Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z nauczania Ojca Świętego

WZAJEMNE PRZEBACZENIE W RODZINIE

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 4 listo­pa­da br.

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!
Nie­daw­no zakoń­czo­ne Zgro­ma­dze­nie Syno­du Bisku­pów doko­na­ło dogłęb­nej reflek­sji na temat powo­ła­nia i misji rodzi­ny w życiu Kościo­ła i współ­cze­sne­go spo­łe­czeń­stwa. Było to wyda­rze­nie łaski. (…) Dzi­siaj chciał­bym pod­kre­ślić ten punkt: że rodzi­na jest wiel­ką are­ną ucze­nia się daru wza­jem­ne­go prze­ba­cze­nia, bez któ­re­go żad­na miłość nie może prze­trwać dłu­go. W modli­twie, któ­rej nauczył nas sam Jezus – Ojcze nasz – każe On nam pro­sić Ojca: „Prze­bacz nam nasze winy, jako i my odpusz­cza­my naszym wino­waj­com”. A na koń­cu doda­je: „Jeśli bowiem prze­ba­czy­cie ludziom ich prze­wi­nie­nia, i wam prze­ba­czy Ojciec wasz nie­bie­ski. Lecz jeśli nie prze­ba­czy­cie ludziom, i Ojciec wasz nie prze­ba­czy wam waszych [pul­lqu­ote]
Do Pola­ków Ojciec Świę­ty powie­dział:
Pozdra­wiam obec­nych tu Pola­ków. W naj­bliż­szą nie­dzie­lę w Koście­le
w Pol­sce będzie obcho­dzo­ny Dzień Soli­dar­no­ści z Kościo­łem Prze­śla­do­wa­nym,
orga­ni­zo­wa­ny przez Fun­da­cję Pomoc Kościo­ło­wi
w Potrze­bie i Kon­fe­ren­cję Epi­sko­pa­tu Pol­ski. W tym roku pomoc
ducho­wa i mate­rial­na w spo­sób szcze­gól­ny jest kie­ro­wa­na do chrze­ści­jan
w Syrii. Wasze dzie­ło modli­twy i soli­dar­no­ści niech przy­nie­sie
wytchnie­nie i wspar­cie bra­ciom i sio­strom, któ­rzy cier­pią dla Chry­stu­sa
na Bli­skim Wscho­dzie i na całym świe­cie. Niech wam towa­rzy­szy
moje bło­go­sła­wień­stwo.
[/pullquote]przewinień”. (…) Musi­my wziąć pod uwa­gę te błę­dy, spo­wo­do­wa­ne naszą sła­bo­ścią i naszym ego­izmem. Żąda się jed­nak od nas natych­miast, byśmy ule­czy­li zada­wa­ne przez nas rany, natych­miast nawią­za­li na nowo zerwa­ne nici. Jeśli będzie­my cze­ka­li zbyt dłu­go, wszyst­ko sta­je się trud­niej­sze. I jest pro­sty sekret, by ule­czyć rany i zakoń­czyć oskar­że­nia: nie pozwo­lić, aby dzień zakoń­czył się bez popro­sze­nia o prze­ba­cze­nie, bez pojed­na­nia mię­dzy mężem a żoną, mię­dzy rodzi­ca­mi a dzieć­mi, brać­mi i sio­stra­mi… mię­dzy teścio­wą a syno­wą! Jeśli nauczy­my się natych­miast prze­pra­szać i obda­rzać sie­bie nawza­jem prze­ba­cze­niem, to rany będą się zabliź­niać, mał­żeń­stwo się umoc­ni, a rodzi­na sta­nie się domem coraz bar­dziej solid­nym, odpor­nym na wstrzą­sy naszej małej i wiel­kiej nie­go­dzi­wo­ści, a do tego nie trze­ba wiel­kich prze­mó­wień. Wystar­czy gest życz­li­wo­ści i wszyst­ko zaczy­na się dobrze na nowo. Ale nie kończ­cie dnia w woj­nie domo­wej. (…) Dla­te­go Jezus każe nam powta­rzać te sło­wa za każ­dym razem, kie­dy odma­wia­my Modli­twę Pań­ską, czy­li codzien­nie. Koniecz­ne jest tak­że, aby w spo­łe­czeń­stwie, cza­sa­mi bez­li­to­snym, były takie miej­sca, jak rodzi­na, gdzie moż­na się nauczyć wyba­cza­nia jed­ni dru­gim. (…) Rodzi­ny chrze­ści­jań­skie mogą wie­le uczy­nić dla współ­cze­sne­go spo­łe­czeń­stwa, a tak­że dla Kościo­ła. Dla­te­go pra­gnę, aby pod­czas Jubi­le­uszu Miło­sier­dzia rodzi­ny odkry­ły skarb wza­jem­ne­go prze­ba­cze­nia. Módl­my się, aby rodzi­ny były coraz bar­dziej zdol­ne do życia i budo­wa­nia kon­kret­nych dróg pojed­na­nia, gdzie nikt nie czu­je się opusz­czo­ny pod cię­ża­rem swo­ich win.