Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Słowa kapłana

Nowe życie w Chrystusie (3)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

Wszyst­kie bada­nia prze­pro­wa­dzo­ne wśród mło­dzie­ży wyka­zu­ją, że mło­dzi widzą sens swo­je­go życia w zało­że­niu szczę­śli­we­go mał­żeń­stwa i rodzi­ny. Czę­sto jed­nak odno­si­my wra­że­nie, że ci sami, któ­rzy tęsk­nią za szczę­śli­wą rodzi­ną, wie­le czy­nią, by tak nie było. Są lek­ko­myśl­ni, nie­od­po­wie­dzial­ni, żyją chwi­lą obec­ną, bez reflek­sji naśla­du­ją rówie­śni­ków, łatwo dys­pen­su­ją się od modli­twy, nie­dziel­nej Eucha­ry­stii, się­ga­ją po alko­hol, przyj­mu­ją ze środ­ków prze­ka­zu i oto­cze­nia styl życia wypeł­nio­ny ero­ty­ką, sek­sem, uni­ka­ją wyrze­cze­nia, ofia­ry, poświę­ce­nia dla Boga, bliź­nie­go i wła­sne­go uświę­ce­nia. Pro­rok Sofo­niasz mówi: „Ciesz się i wesel z całe­go ser­ca” (So 3,14). Sofo­niasz poda­je naj­waż­niej­sze źró­dło rado­ści: „Pan jest pośród cie­bie… Nie bój się… Niech nie słab­ną twe ręce… Bóg jest pośród cie­bie, Mocarz, któ­ry daje zba­wie­nie” (So 3,15–17). Miłość jest źró­dłem rado­ści. Zako­cha­na dziew­czy­na, zako­cha­ny chło­pak, patrzą w przy­szłość z wiel­kim opty­mi­zmem. Bli­skość oso­by kocha­nej zda­je się oświe­tlać rado­ścią wszyst­kie spra­wy życia, aktu­al­ne i te, któ­re cze­ka­ją. Św. Paweł pisze: „Raduj­cie się zawsze w Panu… Pan jest bli­sko” (Flp 4,4). Czło­wiek wciąż szu­ka rado­ści, zado­wo­le­nia, przy­jem­no­ści, zysku. Nie­rzad­ko szu­ka szczę­ścia w tym, co prze­mi­ja­ją­ce, chwi­lo­we, a nawet nie­uczci­we, grzesz­ne. Apo­stoł przy­po­mi­na każ­de­mu, przy­po­mi­na mał­żon­kom i rodzi­nom, praw­dzi­we, trwa­łe źró­dła rado­ści: Pan Jest bli­sko. W chwi­lach smut­ku, nie­po­wo­dzeń, kon­flik­tów, zwąt­pień, roz­cza­ro­wań: „o nic się już zbyt­nio nie tro­skaj­cie, ale w każ­dej spra­wie wasze proś­by przed­sta­wiaj­cie Bogu w modli­twie i bła­ga­niu z dzięk­czy­nie­niem” (Flp 4,6). Tro­ska­my się zbyt­nio: w wie­lu rodzi­nach pro­blem pra­cy, zarob­ków, dłu­gi, kło­po­ty z dzieć­mi – wypeł­nia­ją myśli, roz­mo­wy, pro­wa­dzą do kłót­ni. Apo­stoł pocie­sza: „O nic się już zbyt­nio nie tro­skaj­cie”. Św. Jana tłu­my pyta­ły: „Co mamy czy­nić?” (Łk 3,10). Jan Chrzci­ciel odpo­wia­dał: „Idzie moc­niej­szy ode mnie” (Łk 3,16). „Miło­sier­dzie: to jest sło­wo, któ­re obja­wia Prze­naj­święt­szą Trój­cę … Miło­sier­dzie: jest pod­sta­wo­wym pra­wem, któ­re miesz­ka w ser­cu każ­de­go czło­wie­ka, gdy patrzy on szcze­ry­mi ocza­mi na swo­je­go bra­ta” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek Mise­ri­cor­diae vul­tus, 2).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Codzien­nie będę przy­po­mi­nał sobie i rodzi­nie, że „Pan jest bli­sko”. Będzie to źró­dło poko­ju w mym ser­cu i źró­dło rado­ści w rodzi­nie.