Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

WŁADZA W EWANGELII (19)

WŁADZA JEZUSA

Ks. Edward Sta­niek

Kim jest Jezus Chry­stus? Zna­le­zie­nie odpo­wie­dzi na to pyta­nie jest naj­waż­niej­szym wyda­rze­niem w życiu. Fary­ze­usze wie­dzie­li, że jest synem Dawi­da. Jezus otwie­ra przed nimi sło­wa same­go Dawi­da – zawar­te w Psal­mie 110 – i pyta: dla­cze­go król nazy­wa Go Panem? Gdy fary­ze­usze byli zebra­ni, Jezus zadał im takie pyta­nie: „Co sądzi­cie o Mesja­szu? Czy­im jest synem?”. Odpo­wie­dzie­li Mu: „Dawi­da”. Wte­dy rzekł do nich: „Jak­żeż więc Dawid natchnio­ny przez Ducha może nazy­wać Go Panem, gdy mówi: Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po pra­wi­cy mojej, aż poło­żę Two­ich nie­przy­ja­ciół pod sto­py Two­je. Jeśli więc Dawid nazy­wa Go Panem, to jak może być [tyl­ko] jego synem?”. I żaden z nich nie mógł Mu odpo­wie­dzieć. Nikt też od owe­go dnia nie odwa­żył się wię­cej Go pytać (Mt 22,41–46). Sztu­ka sta­wia­nia pytań i szu­ka­nia na nie odpo­wie­dzi jest jed­nym ze zna­ków mądro­ści. Pyta­nia wpierw trze­ba posta­wić sobie. Każ­dy mądry stoi wobec kil­ku waż­nych pytań i szu­ka na nie odpo­wie­dzi. Nie­kie­dy takie poszu­ki­wa­nie trwa dłu­gie lata. Oso­bi­ście sta­łem przed pyta­niem: Czy ja wiem o tym, że wie­rzę, czy wie­rzę w to, że wie­rzę? Prze­ciw­sta­wi­łem wia­rę rozu­mo­wi. Po kil­ku latach usły­sza­łem: „Ani pan nie wie, ani pan nie wie­rzy. Pyta­nie doty­czy pew­no­ści wia­ry, a ta ma swe źró­dło w sumie­niu, któ­re jest kamie­niem węgiel­nym pew­no­ści moral­nej. Dla rozu­mu ta pew­ność, zwa­na poko­jem sumie­nia, jest wykład­ni­kiem mocy wia­ry”. Życie to cią­głe poszu­ki­wa­nie odpo­wie­dzi na waż­ne pyta­nia. Jeśli nie są waż­ne, to szko­da cza­su na szu­ka­nie odpo­wie­dzi. Jeśli doty­czą tyl­ko dobre­go urzą­dza­nia się na zie­mi, to rosną ape­ty­ty, ale ich zaspo­ka­ja­nie nie powo­du­je wzro­stu ducha. War­to na kart­ce zesta­wić pyta­nia, przed jaki­mi sto­imy, bo ten zestaw odsło­ni nam naszą hie­rar­chię war­to­ści. Oby wśród nich były te, któ­re nie więd­ną i nie roz­sy­pu­ją się w proch, ale trwa­ją wiecz­nie. Kim jest Jezus? Odpo­wiedź na to pyta­nie jest zawar­ta w spo­tka­niu z Nim. To nie tyl­ko wie­dza o Nim – to oso­bi­ste spo­tka­nie, w któ­rym czło­wiek odkry­wa, że On jest Bogiem. Jezus mówi mu: Ja cię kocham, dla­te­go dla Mnie naj­waż­niej­sze jest two­je szczę­ście. Jezus sygna­li­zu­je, że wiel­ką pomo­cą w szu­ka­niu odpo­wie­dzi na pyta­nie, kim On jest, są sło­wa Pisma Świę­te­go. Fary­ze­usze nie potra­fi­li odpo­wie­dzieć Jezu­so­wi na pyta­nie, dla­cze­go Dawid swe­go syna nazy­wa Panem? Natchnio­ny Duchem Świę­tym, widzi Go jako zasia­da­ją­ce­go po pra­wi­cy Boga, któ­ry wszyst­kich nie­przy­ja­ciół usta­wi pod Jego sto­pa­mi. Dawid wie­dział, kim jest Mesjasz i napi­sał to w psal­mie, ale nie­wie­lu tak trak­to­wa­ło te sło­wa. Nie­wie­lu widzia­ło Mesja­sza jako Pana, któ­ry sie­dzi po pra­wi­cy Boga. To Bóg roz­pra­wia się z Jego wro­ga­mi, oni wszy­scy znaj­dą się u Jego stóp. Dla wie­rzą­ce­go w Jezu­sa waż­ne jest to Jego osta­tecz­ne zwy­cię­stwo, któ­re odno­si, posłusz­nie wyko­nu­jąc zada­nia, jakie Mu Ojciec zle­cił.
Kim dla mnie jest Jezus? Mamy w Obja­wie­niu ponad pięć­dzie­siąt Jego imion, a każ­de odsła­nia inny wymiar Jego tajem­ni­cy. Ich pozna­nie jest wta­jem­ni­cze­niem, czy­li coraz więk­szym umi­ło­wa­niem moje­go Pana, zasia­da­ją­ce­go po pra­wi­cy Boga.