Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA:
Wj 3,1–8a.13–15; 1 Kor 10,1–6.10–12; Łk 13,1–9

JEŚLI SIĘ NIE NAWRÓCICIE, WSZYSCY PODOBNIE ZGINIECIE

Fot. Pixabay.com
Fot. Pixabay.com

W tym cza­sie przy­szli nie­któ­rzy i donie­śli Jezu­so­wi o Gali­lej­czy­kach, któ­rych krew Piłat zmie­szał z krwią ich ofiar. Jezus im odpo­wie­dział: Czyż myśli­cie, że ci Gali­lej­czy­cy byli więk­szy­mi grzesz­ni­ka­mi niż inni miesz­kań­cy Gali­lei, że to ucier­pie­li? Bynaj­mniej, powia­dam wam; lecz jeśli się nie nawró­ci­cie, wszy­scy podob­nie zgi­nie­cie. Albo myśli­cie, że owych osiem­na­stu, na któ­rych zwa­li­ła się wie­ża w Siloe i zabi­ła ich, było więk­szy­mi grzesz­ni­ka­mi niż inni miesz­kań­cy Jero­zo­li­my? Bynaj­mniej, powia­dam wam; lecz jeśli się nie nawró­ci­cie, wszy­scy tak samo zgi­nie­cie. I opo­wie­dział im nastę­pu­ją­cą przy­po­wieść: Pewien czło­wiek miał drze­wo figo­we zasa­dzo­ne w swo­jej win­ni­cy; przy­szedł i szu­kał na nim owo­ców, ale nie zna­lazł. Rzekł więc do ogrod­ni­ka: „Oto już trzy lata, odkąd przy­cho­dzę i szu­kam owo­cu na tym drze­wie figo­wym, a nie znaj­du­ję. Wytnij je: po co jesz­cze zie­mię wyja­ła­wia?” Lecz on mu odpo­wie­dział: „Panie, jesz­cze na ten rok je pozo­staw; ja oko­pię je i obło­żę nawo­zem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przy­szło­ści możesz je wyciąć”.
ROZWAŻANIE
Zgi­nę­li ludzie. Łatwo jest pytać, dla­cze­go? Kto zawi­nił? Co prze­skro­ba­li, że to ich spo­tka­ło? Takie pyta­nia wła­ści­we są dla śled­czych, któ­rych zada­niem jest wyja­śnie­nie przy­czyn bada­ne­go zda­rze­nia. Ale czy nas, uczniów Pana, to win­no inte­re­so­wać? Jezus pro­wa­dzi naszą myśl w zupeł­nie innym kie­run­ku: nakła­nia, może wręcz zmu­sza, by pomy­śleć o wła­snym życiu i jego nie­chyb­nym koń­cu. Osta­tecz­nie prze­cież nie jest waż­ne, w jaki spo­sób czło­wiek tra­ci życie. Waż­ne jest, by był na to wyda­rze­nie przy­go­to­wa­ny. Nie­uchron­ność śmier­ci jest fak­tem nie­za­leż­nym od nas. Ale jakość naszej śmier­ci jest już jak naj­bar­dziej naszym dzie­łem. Z jako­ści życia wyni­ka jakość śmier­ci. War­to o tym pomy­śleć w Wiel­kim Poście.

(rs)