Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

WŁADZA W EWANGELII (29)

WŁADZA JEZUSA I PIŁATA

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

W reflek­sji nad wła­dzą waż­ne jest spo­tka­nie Jezu­sa z Piła­tem. To był namiest­nik Rzy­mu, a więc ten, któ­ry odpo­wia­dał jedy­nie przed Ceza­rem. Mamy więc do czy­nie­nia z zesta­wie­niem wła­dzy poli­tycz­nej z wła­dzą Jezu­sa. Tak to ujmu­je św. Jan Ewan­ge­li­sta: Piłat wszedł do pre­to­rium, a przy­wo­ław­szy Jezu­sa rzekł do Nie­go: „Czy Ty jesteś Królem Żydow­skim?”. Jezus odpo­wie­dział: „Czy to mówisz od sie­bie, czy też inni powie­dzie­li ci o Mnie?” Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcy­ka­pła­ni wyda­li mi Cie­bie. Coś uczy­nił?”. Odpo­wie­dział Jezus: „Kró­le­stwo moje nie jest z tego świa­ta. Gdy­by kró­le­stwo moje było z tego świa­ta, słu­dzy moi bili­by się, abym nie został wyda­ny Żydom. Teraz zaś kró­le­stwo moje nie jest stąd”. Piłat zatem powie­dział do Nie­go: „A więc jesteś kró­lem?”. Odpo­wie­dział Jezus: „Tak, jestem kró­lem. Ja się na to naro­dzi­łem i na to przy­sze­dłem na świat, aby dać świa­dec­two praw­dzie. Każ­dy, kto jest z praw­dy, słu­cha moje­go gło­su”. Rzekł do Nie­go Piłat: „Cóż to jest praw­da?”. To powie­dziaw­szy wyszedł powtór­nie do Żydów i rzekł do nich: „Ja nie znaj­du­ję w Nim żad­nej winy” (J 18,33–38). Dla wie­rzą­cych w Jezu­sa tekst jest waż– ny, bo nie tyl­ko odsła­nia dwa podej­ścia do wła­dzy, ale rów­nież uka­zu­je, jak każ­dy uczeń Jezu­sa ma się zacho­wać wobec ludzi pia­stu­ją­cych wła­dzę poli­tycz­ną. Piłat jest przy­kła­dem wła­dzy poli­tycz­nej spra­wo­wa­nej w ustro­ju nie­wol­ni­czym i impe­rial­nym. Mamy z tym do czy­nie­nia tak­że obec­nie, bo pod­po­rząd­ko­wa­nie państw na zasa­dzie ukła­dów, zwłasz­cza eko­no­micz­nych, odbie­ra wol­ność pod­wład­nym mniej­szych państw i pod­po­rząd­ko­wu­je je wła­dzom impe­riów. Nic nowe­go pod słoń­cem. Tak funk­cjo­no­wa­ło Impe­rium Rzym­skie, tyl­ko jasno mówio­no o nie­wol­nic­twie i odbie­ra­no nie­wol­ni­kom pra­wo gło­su, a zamiast gra­nic państw były gra­ni­ce naro­dów. Jezus jest Kró­lem, a Jego kró­le­stwo jest kró­le­stwem praw­dy. Jego gra­ni­ce wyty­cza praw­da; naj­mniej­sze kłam­stwo, lub nie­uza­sad­nio­ne mil­cze­nie, jest już poza jego gra­ni­ca­mi. Takie­go kró­le­stwa Piłat nie znał – i nie chciał znać. Zapy­tał o praw­dę, ale nie chciał sły­szeć odpo­wie­dzi. On intu­icyj­nie czuł, że znaj­dzie się poza gra­ni­ca­mi tego kró­le­stwa i wolał tego nie usły­szeć. Piłat miał wła­dzę poli­tycz­ną zle­co­ną przez Ceza­ra Tybe­riu­sza. Żydzi, gdy widzie­li, że nie chce krzy­żo­wać Jezu­sa, poin­for­mo­wa­li go, że donio­są do Ceza­ra, a to się skoń­czy dla nie­go źle. Kto chce się opo­wie­dzieć po stro­nie Jezu­sa winien dobrze wie­dzieć, jakie są gra­ni­ce Jego pano­wa­nia, a jakie Piła­ta – czy­li poli­ty­ków na świe­cie. Moż­na miesz­kać w każ­dym pań­stwie sza­nu­jąc Jego pra­wa, o ile jeste­śmy wier­ni praw­dzie, bo wte­dy jeste­śmy dobry­mi oby­wa­te­la­mi tak pań­stwa na mapie świa­ta, jak i kró­le­stwa praw­dy Jezu­sa. Roz­mo­wa Jezu­sa z Piła­tem wzy­wa do posta­wie­nia pyta­nia: Czy gra­ni­ce kró­le­stwa praw­dy są toż­sa­me z gra­ni­ca­mi Jego Kościo­ła? Św. Augu­styn cel­nie na nie odpo­wia­da: „Kościół ma wie­lu ludzi, któ­rych nie ma Bóg, a Bóg ma wie­lu, któ­rych nie ma Kościół”. W pyta­niu o wła­dzę zawsze cho­dzi o jej gra­ni­ce.