Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

NOWE ŻYCIE W CHRYSTUSIE (26)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Bóg pierw­szy nas umi­ło­wał i posłał Syna swo­je­go jako ofia­rę prze­bła­gal­ną za nasze grze­chy” – napi­sał św. Jan Apo­stoł (1 J 4,10). Czy­ta­my w Ewan­ge­lii św. Łuka­sza, że kobie­ta, któ­ra „pro­wa­dzi­ła w mie­ście życie grzesz­ne, … przy­nio­sła fla­ko­nik ala­ba­stro­wy olej­ku i… pła­cząc, zaczę­ła łza­mi oble­wać Jego nogi i wło­sa­mi swej gło­wy je wycie­rać. Potem cało­wa­ła Jego sto­py i namasz­cza­ła je olej­kiem” (Łk 7,37–38). Fary­ze­usz, któ­ry zapro­sił Pana Jezu­sa, gor­szył się. Pan Jezus powie­dział mu: „Odpusz­czo­ne są jej licz­ne grze­chy, ponie­waż bar­dzo umi­ło­wa­ła” (Łk 7,47). A do kobie­ty rzekł: „Two­je grze­chy są odpusz­czo­ne… Two­ja wia­ra cię oca­li­ła, idź w poko­ju” (Łk 7, 50). Prze­ba­cze­nie w mał­żeń­stwie i rodzi­nie ma swo­je Źró­dło w otwar­ciu na Boże miło­sier­dzie. Modli­my się: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpusz­cza­my naszym wino­waj­com”. Św. Paweł pisze: „Oblecz­cie się w ser­decz­ne miło­sier­dzie… poko­rę… zno­sząc jed­ni dru­gich i wyba­cza­jąc sobie nawza­jem” (Kol 3,12). Przy­zna­nie się do winy, proś­ba o prze­ba­cze­nie, jest trud­ne. Trze­ba się modlić o zdol­ność do prze­ba­cze­nia. Czy­ta­my w Sta­rym Testa­men­cie, że Dawid upo­mnia­ny przez pro­ro­ka Nata­na, przy­znał się do winy: „Zgrze­szy­łem wobec Pana” (2 Sm 12,13). Św. Paweł uczy nas, że otrzy­mu­je­my uspra­wie­dli­wie­nie, czy­li prze­ba­cze­nie grze­chów „przez wia­rę w Jezu­sa Chry­stu­sa” (Ga 2,16). Przej­mu­ją­ce jest wyzna­nie Apo­sto­ła Naro­dów: „już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chry­stus” (Ga 2,20). Co to zna­czy w codzien­nym życiu mał­żon­ków, rodzi­ny? Jak reali­zo­wać sło­wa Paw­ło­we: „razem z Chry­stu­sem zosta­łem przy­bi­ty do krzy­ża” (Ga 2,19)? War­to wra­cać – roz­wią­zu­jąc trud­ne pro­ble­my w rodzi­nie, do słów: „Choć nadal pro­wa­dzę życie w cie­le, jed­nak obec­ne życie moje jest życiem wia­ry w Syna Boże­go, któ­ry umi­ło­wał mnie i same­go sie­bie wydał za mnie” (Ga 2,20). „Mał­żon­ko­wie są sta­łym przy­po­mi­na­niem dla Kościo­ła tego, co doko­na­ło się na Krzy­żu; wza­jem­nie dla sie­bie i dla dzie­ci są świad­ka­mi zba­wie­nia, któ­re­go uczest­ni­ka­mi sta­li się przez sakra­ment” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adh. Amo­ri­sla­eti­tia, p. 72).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Jak poma­gam współ­mał­żon­ko­wi, by umiał prze­pro­sić i prze­ba­czyć?