Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

BEATYFIKACJA OJCA PAPCZYŃSKIEGO

16 wrze­śnia 2007 roku był szcze­gól­nym dniem dla Zgro­ma­dze­nia Księ­ży Maria­nów i dla Sank­tu­arium Mat­ki Bożej Licheń­skiej. Sekre­tarz sta­nu Sto­li­cy Apo­stol­skiej kard. Tar­ci­sio Ber­to­ne wyniósł wów­czas na ołta­rze Słu­gę Boże­go o. Sta­ni­sła­wa Pap­czyń­skie­go, zało­ży­cie­la mariań­skie­go zgro­ma­dze­nia. Sekre­tarz Sta­nu Sto­li­cy Apo­stol­skiej ape­lo­wał „byśmy przyj­mo­wa­li i sza­no­wa­li zawsze życie jako dar Boga, od poczę­cia aż do natu­ral­nej śmier­ci”.
– Jesz­cze dziś nowy Bło­go­sła­wio­ny Pol­sce, Euro­pie, któ­ra z tru­dem szu­ka dróg jed­no­ści, rzu­ca wciąż aktu­al­ne wezwa­nie: jedy­nie, gdy kła­dzie się trwa­łe fun­da­men­ty w Bogu, moż­li­we jest pojed­na­nie ludzi i naro­dów. Bez Boga nie może być praw­dzi­wej spra­wie­dli­wo­ści spo­łecz­nej ani trwa­łe­go poko­ju – mówił kard. Ber­to­ne w homi­li. Nawią­zu­jąc do cudu beaty­fi­ka­cyj­ne­go Gość z Waty­ka­nu powie­dział: – Jak­że dobit­nym zna­kiem dla współ­cze­sne­go świa­ta jest cud „nie­ocze­ki­wa­ne­go oży­wie­nia cią­ży w siód­mym– -ósmym jej tygo­dniu” doko­na­ny za przy­czy­ną ojca Pap­czyń­skie­go. To Bóg jest Panem ludz­kie­go życia! Pur­pu­rat zwró­cił uwa­gę, że żyją­cy w XVII stu­le­ciu o. Pap­czyń­ski „miłu­jąc głę­bo­ko Ojczy­znę, Rzecz­po­spo­li­tą naro­dów pol­skie­go, litew­skie­go i ruskie­go, ostro wypo­wia­dał się prze­ciw­ko pry­wa­cie rzą­dzą­cych, nad­uży­wa­niu wol­no­ści szla­chec­kiej i usta­na­wia­niu nie­spra­wie­dli­wych praw”. Nowe­go bło­go­sła­wio­ne­go nazwał „auten­tycz­nym przy­ja­cie­lem Chry­stu­sa i Jego nie­stru­dzo­nym apo­sto­łem”. – Miłość Boża przy­na­gla­ła bło­go­sła­wio­ne­go Sta­ni­sła­wa, by gło­sić Ewan­ge­lię przede wszyst­kim ubo­gim, ludziom pro­stym, spo­łecz­nie pokrzyw­dzo­nym i zanie­dba­nym ducho­wo, znaj­du­ją­cym się w nie­bez­pie­czeń­stwie śmier­ci – mówił. Sekre­tarz Sta­nu Sto­li­cy Apo­stol­skiej przy­po­mniał, że „obok sze­rze­nia kul­tu Nie­po­ka­la­ne­go Poczę­cia i gło­sze­nia Sło­wa Boże­go”, to wła­śnie modli­twa za zmar­łych sta­ła się dzię­ki bło­go­sła­wio­ne­mu o. Pap­czyń­skie­mu jed­nym z naj­waż­niej­szych celów jego Zgro­ma­dze­nia”. – Myśl o śmier­ci, per­spek­ty­wa raju, czyść­ca i pie­kła poma­ga­ją mądrze wyko­rzy­stać czas, jaki spę­dza­my na zie­mi. Zachę­ca nas, byśmy uwa­ża­li śmierć za koniecz­ny etap naszej dro­gi ku Bogu – powie­dział kard. Ber­to­ne. Koń­cząc homi­lię zaape­lo­wał: – Dro­dzy Ojco­wie i Bra­cia Maria­nie! Wam powie­rzo­ne jest dzi­siaj dro­go­cen­ne dzie­dzic­two ducho­we wasze­go Zało­ży­cie­la. Przyj­mij­cie je i bądź­cie wszę­dzie, tak jak on, nie­stru­dzo­ny­mi gło­si­cie­la­mi miło­sier­nej miło­ści Boga, wpa­tru­ją­cy­mi się w Mary­ję Nie­po­ka­la­ną, aby w każ­dym z was zre­ali­zo­wał się plan Boży. Wśród przy­by­łych do Liche­nia piel­grzy­mów był pre­zy­dent Lech Kaczyń­ski. Wzię­ła w niej udział tak­że rodzi­na sze­ścio­let­nie­go chłop­ca spod Ełku, któ­re­go uzdro­wie­nie w łonie­mat­ki uzna­no za cud doko­na­ny za wsta­wien­nic­twem o. Pap­czyń­skie­go. Przed­sta­wi­cie­le rodzi­ny chłop­ca wzię­li udział w pro­ce­sji z reli­kwia­mi nowe­go Bło­go­sła­wio­ne­go. Ks. Jan Miko­łaj Rokosz, ówcze­sny gene­rał zako­nu maria­nów, powie­dział w cza­sie uro­czy­sto­ści, że księ­ża maria­nie cze­ka­li na to wyda­rze­nie od trzy­stu lat. – Na tę chwi­lę zgro­ma­dze­nie maria­nów oraz czci­cie­le Bło­go­sła­wio­ne­go cze­ka­li pra­wie trzy­sta lat. Dzi­siaj zosta­ły wysłu­cha­ne modli­twy tych, któ­rzy zawsze wie­rzy­li, że on jest świę­ty i że przy­kład jego życia winien być uka­za­ny jako wzór do naśla­do­wa­nia dla wszyst­kich chrze­ści­jan – powie­dział maria­nin i dodał, że żyją­cy w XVII stu­le­ciu o. Pap­czyń­ski „pobu­dzał roda­ków do miło­ści Ojczy­zny i z mocą pięt­no­wał pol­skie wady naro­do­we”, z powo­du cze­go „przez wie­lu uwa­ża­ny jest za dru­gie­go Pio­tra Skar­gę”.