Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

NOWE ŻYCIE W CHRYSTUSIE (28)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Bło­go­sła­wie­ni miło­sier­ni, albo­wiem oni miło­sier­dzia dostą­pią” (Mt 5,7). To bło­go­sła­wień­stwo będzie tema­tem Świa­to­wych Dni Mło­dzie­ży. Trwa­ją przy­go­to­wa­nia. Im bli­żej do przy­jaz­du Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka oraz setek tysię­cy mło­dych z całe­go świa­ta i z Pol­ski do Kra­ko­wa, tym wię­cej pra­cy, wię­cej zabie­gów w róż­nych dzie­dzi­nach, by jak naj­le­piej przy­go­to­wać to wiel­kie spo­tka­nie. Jest to nade wszyst­ko wyda­rze­nie wia­ry, wiel­kie świa­dec­two o Chry­stu­sie, gorą­ca modli­twa indy­wi­du­al­na i wspól­no­to­wa, poru­sze­nie sumie­nia­mi Euro­py i świa­ta. W przy­go­to­wa­niu do tych Dni niech domi­nu­je modli­twa, roz­mo­wy prze­nik­nię­te spoj­rze­niem wia­ry, świa­dec­two miło­sier­nej miło­ści, świa­dec­two jed­no­ści umy­słów i serc, jed­no­ści mło­dych ludzi o róż­nym kolo­rze skó­ry, mówią­cych róż­ny­mi języ­ka­mi. „Bło­go­sła­wie­ni miło­sier­ni” – co to zna­czy dziś dla mło­de­go czło­wie­ka, któ­ry z nadzie­ją, ale i z lękiem idzie w przy­szłość, szu­ka­jąc sen­su życia, Boga i czło­wie­ka, któ­re­mu moż­na zaufać. Pan Jezus wyja­śniał, czym jest miło­sier­dzie, wszel­ki­mi spo­so­ba­mi, przede wszyst­kim przy­kła­dem życia, prze­ba­cze­niem oraz tro­ską o cho­rych i bied­nych. Oka­zał nam miło­sier­dzie umie­ra­jąc na krzy­żu i zosta­wia­jąc dar Eucha­ry­stii. Pan Jezus w przy­po­wie­ściach obja­śnia, jak otwie­rać się na Boże miło­sier­dzie i jak oka­zy­wać miło­sier­dzie bliź­nim. Naukę o miło­sier­dziu przed­sta­wił w szcze­gól­ny spo­sób w przy­po­wie­ści o miło­sier­nym Sama­ry­ta­ni­nie (Łk 10,25–37). Tym, któ­ry „wpadł w ręce zbój­ców” jest każ­dy z nas, jest mło­dzież we współ­cze­snym świe­cie: pora­nio­na, pozo­sta­wio­na, doświad­cza­ją­ca samot­no­ści w cier­pie­niu. Tak wie­lu prze­cho­dzi: „przy­szedł na to miej­sce i zoba­czył go, minął” (Łk 10,32). Kto jest Sama­ry­ta­ni­nem, któ­ry zajął się ran­nym? Jest nim sam Chry­stus. Ale to On sam mówi nam: „Bądź ty Sama­ry­ta­ni­nem”, „Idź, i ty czyń podob­nie” (Łk 10,37). „Miłość prze­ży­wa­na w rodzi­nach jest nie­ustan­ną mocą dla życia Kościo­ła… Zjed­no­cze­ni w miło­ści mał­żon­ko­wie doświad­cza­ją pięk­na ojco­stwa i macie­rzyń­stwa” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adh. Amo­ris laeti­tia, p. 88).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Prze­czy­tam (przed Świa­to­wy­mi Dnia­mi) przy­po­wieść Pana Jezu­sa (z Ewan­ge­lii św. Łuka­sza). Poroz­ma­wia­my o tym w rodzi­nie.