Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

ZDROWIENATURY

Jedz bro­kuł i nie cho­ruj!

ZBIGNIEW TOMASZ NOWAK

Daw­niej nie­wie­le osób zaja­da­ło się tym warzy­wem, bo ucho­dzi­ło za mało zna­ne, choć w Sta­nach Zjed­no­czo­nych i na zacho­dzie Euro­py delek­to­wa­no się nim już od lat. Bro­kuł to warzy­wo z gru­py kapust­nych, bli­sko spo­krew­nio­ne z kala­fio­rem.
ZAWIERA UNIKALNE ZWIĄZKI LECZNICZE
Bro­kuł zro­bił w ostat­nich latach w Pol­sce wręcz zdu­mie­wa­ją­cą karie­rę. I nie ma co się dzi­wić. Warzy­wo to zosta­ło bar­dzo szcze­gó­ło­wo prze­ba­da­ne w róż­nych ośrod­kach medycz­nych i oka­za­ło się, że gro­ma­dzi w swym skła­dzie sze­reg nie­zwy­kle­cen­nych, dobro­czyn­nych związ­ków. Oprócz wita­min C, z gru­py B (np. B1B2), karo­te­nu (pro­wi­ta­mi­na A), kwa­su folio­we­go i pan­to­te­no­we­go, zawie­ra mnó­stwo soli mine­ral­nych, z pota­sem (aż do 385 mg w 100 g) i magne­zem na cze­le (posia­da jesz­cze rzad­kie mikro­ele­men­ty, np. chrom). Naj­war­to­ściow­sze z punk­tu widze­nia medy­cy­ny są jed­nak związ­ki o nazwach sul­fo­ra­fan, któ­re­mu przy­pi­su­je się sil­ne dzia­ła­nie prze­ciw­no­wo­two­ro­we i kwas glu­ta­mi­no­wy – nie­zwy­kle potrzeb­ny m.in. do pra­wi­dło­wej pra­cy mózgu oraz jako jeden z pre­kur­so­rów nie­zwy­kle sil­ne­go anty­ok­sy­dan­tu – glu­ta­tio­nu. Piszę o tym wię­cej w mojej książ­ce „Zio­ła na kło­po­ty z pamię­cią”.
LEK NA NADCIŚNIENIE TĘTNICZE I NIE TYLKO
Ucze­ni ame­ry­kań­scy pro­wa­dząc testy z udzia­łem zwie­rząt zauwa­ży­li, że kie­dy poda­je się im regu­lar­nie posił­ki z dużą zawar­to­ścią bro­ku­łu, zacho­wu­ją one zdrow­sze ser­ce i usta­bi­li­zo­wa­ne ciśnie­nie krwi. Eks­pe­ry­men­tom medycz­nym pod­da­no tak­że zwie­rzę­ta,
u któ­rych stwier­dzo­no nie­do­tle­nie­nie mię­śnia ser­co­we­go. U nich die­ta boga­ta w to warzy­wo dzia­ła­ła ochron­nie na ser­ce, kie­dy to musia­ło zma­gać się z poważ­nym nie­do­tle­niem. Spo­strze­żo­no, że dzie­je się tak pod wpły­wem zawar­te­go w bro­ku­le sul­fo­ra­fa­nu, któ­ry może pobu­dzać two­rze­nie się spe­cjal­nych bia­łek redu­ku­ją­cych wol­ne rod­ni­ki. Bro­kuł sta­bi­li­zu­je lub obni­ża ciśnie­nie krwi, z uwa­gi na bogac­two pota­su i magne­zu. Bada­nia jed­nak trwa­ją nadal. Bro­ku­ły war­to więc włą­czać do codzien­ne­go jadło­spi­su dla osób cho­ru­ją­cych z powo­du nad­ci­śnie­nia tęt­ni­cze­go oraz cho­rób ser­ca (zwłasz­cza cho­ro­by wień­co­wej). Zda­niem naukow­ców ze Sta­nów Zjed­no­czo­nych, warzy­wo to war­to wpro­wa­dzić do kura­cji odchu­dza­ją­cej, gdyż pobu­dza wydzie­la­nie insu­li­ny przez komór­ki β wysp trzust­ko­wych, co jest szcze­gól­nie waż­ne przy nie­do­stat­ku tego hor­mo­nu u osób ze skłon­no­ścią do cukrzy­cy lub będą­cym w tzw. sta­nie przed­cu­krzy­co­wym – prze­bie­ga­ją­cym zazwy­czaj z dużą nad­wa­gą lub oty­ło­ścią. Ponad­to zapo­bie­ga odkła­da­niu zbęd­nej tkan­ki tłusz­czo­wej. Zawar­ty w bro­ku­le błon­nik szyb­ciej daje uczu­cie syto­ści oraz posia­da cen­ną wła­ści­wość wchła­nia­nia w jeli­cie cien­kim cukrów, tłusz­czów oraz cho­le­ste­ro­lu z poży­wie­nia i usu­wa­nia ich czę­ści wraz kałem.