Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

FARYZEUSZEEWANGELII (8)

NASTAWIENI NA SENSACJE

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Fary­ze­uszom zale­ża­ło na tym, aby ludzie kon­cen­tro­wa­li się na cudach, jakie czy­nił Jezus, a nie na pyta­niu: Kim On jest, ani na tym, cze­go nauczał. Sen­sa­cja bywa wyko­rzy­sty­wa­na do odwra­ca­nia uwa­gi od rze­czy waż­nych. Dziś mamy z tym do czy­nie­nia czę­sto. Życie powin­no się kon­cen­tro­wać na dobrze usta­wio­nej hie­rar­chii war­to­ści, a nie na sen­sa­cjach.
Wów­czas rze­kli do Jezu­sa nie­któ­rzy z uczo­nych w Piśmie i fary­ze­uszów: “Nauczy­cie­lu, chcie­li­by­śmy jakiś znak widzieć od Cie­bie”. Lecz On im odpo­wie­dział. -Ple­mię prze­wrot­ne i wia­ro­łom­ne żąda zna­ku, ale żaden znak me będzie mu dany, prócz zna­ku pro­ro­ka Jona­sza. Albo­wiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrz­no­ściach wiel­kiej ryby, tak Syn Czło­wie­czy będzie trzy dni i trzy noce w tonie zie­mi. Ludzie z Nmi­wy powsta­ną na sądzie prze­ciw temu ple­mie­niu i potę­pią je, ponie­waż oni wsku­tek nawo­ły­wa­nia Jona­sza się nawró­ci­li, a oto tu jest coś wię­cej niż Jonasz. Kró­lo­wa z Połu­dnia
powsta­nie na sądzie prze­ciw temu ple­mie­niu i potę­pi je; ponie­waż ona z krań­ców zie­mi przy­by­ła słu­chać mądro­ści Salo­mo­na, a oto tu jest coś wię­cej niż Salo­mon (Mt 22. 38–42).
Jezus wzy­wa do zasta­no­wie­nia się nad tym, kim On jest i dla­te­go zesta­wia sie­bie z pro­ro­kiem Jona­szem. Jemu bowiem uda­ło się, i to bez cudów, samym prze­po­wia­da­niem, w cią­gu kil­ku­dzie­się­ciu dni nawró­cić miesz­kań­ców Nim­wy, a Jezu­so­wi nawet w cią­gu dwu lat nie uda­ło się nawró­cić małe­go Kafar­naum. Podob­nie Jezus zesta­wia sie­bie z Salo­mo­nem, któ­re­go mądrość zna­na była dale­ko poza gra­ni­ca­mi Izra­ela, a mądro­ści Jezu­sa me uzna­wa­no nawet w Jero­zo­li­mie. Fary­ze­usze sły­szą, że za prze­wrot­ność i wia­ro­łom­stwo zosta­ną potę­pie­ni tak przez miesz­kań­ców Nim­wy. jak i kró­lo­wą z Etio­pii. Są to twar­de sło­wa Jezu­sa odsła­nia­ją­ce, jak bar­dzo zatwar­dzia­łe i zamknię­te na praw­dę były ich ser­ca Oni two­rzy­li świat zakła­ma­nia i nie­na­wi­dzi­li tego, kto mówił praw­dę
Zatrzy­my­wa­nie się na cudach jest nie­bez­piecz­ne, bo one, jak kolo­ro­we opa­ko­wa­nie, utrud­nia­ją dostrze­ga­nie praw­dy, któ­ra żad­ne­go opa­ko­wa­nia me potrze­bu­ie.
Dla­cze­go Jezus mówi o zna­ku Jona­sza? Nawią­zu­je do jego prze­ży­cia, przez trzy dni i trzy noce, w pasz­czy ryby. To był cud dla Jona­sza, a nie dla miesz­kań­ców Nini­wy. Jezus sygna­li­zu­je, że Jego pobyt w gro­bie będzie podob­ny do tego. co prze­żył Jonasz. Pro­rok nawra­ca­ją­cy pogan, jest biblij­nym typem Jezu­sa. To, że Jezus nawią­zał do nie­go, fary­ze­usze i ucze­ni w Piśmie odczy­ta­li po Jego zmar­twych­wsta­niu. Wie­dzie­li wte­dy, że zapo­wia­dał, iż łatwej w Nie­go uwie­rzą poga­nie niż fary­ze­usze. Zatwar­dzia­łość ich serc ujął w sło­wach: ple­mię prze­wrot­ne i wia­ro­łom­ne.
Fary­ze­izm dziś jest zja­wi­skiem, z któ­rym nale­ży się liczyć. Żyje­my w zakła­ma­nym świe­cie, któ­ry nie­ustan­nie zasła­nia praw­dę. Uczeń Chry­stu­sa winien o tym pamię­tać i me dzi­wić się widząc zakła­ma­nie, z jakim mamy do czy­nie­nia.