Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA:

Mdr 9,13–18; Flm 9b–10.12–17; Łk 14,25–33

KTO NIE WYRZEKA SIĘ WSZYSTKIEGONIE MOŻE BYĆ UCZNIEM JEZUSA

Wiel­kie tłu­my szły z Jezu­sem. On zwró­cił się i rzekł do nich: Jeśli kto przy­cho­dzi do Mnie, a nie ma w nie­na­wi­ści swe­go ojca i mat­ki, żony i dzie­ci, bra­ci i sióstr, nad­to i sie­bie same­go, nie może być moim uczniem. Kto nie nosi swe­go krzy­ża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem. Bo któż z was, chcąc zbu­do­wać wie­żę, nie usią­dzie wpierw, a nie obli­cza wydat­ków, czy ma na wykoń­cze­nie? Ina­czej gdy­by zało­żył fun­da­ment, a nie zdo­łał­by wykoń­czyć, wszy­scy patrząc na to zaczę­li­by drwić z nie­go: „Ten czło­wiek zaczął budo­wać, a nie zdo­łał wykoń­czyć”. Albo któ­ry król, mając wyru­szyć, aby sto­czyć bitwę z dru­gim kró­lem, nie usią­dzie wpierw i nie roz­wa­ży, czy w dzie­sięć tysię­cy ludzi może sta­wić czo­ło temu, któ­ry z dwu­dzie­stu tysią­ca­mi nad­cią­ga prze­ciw nie­mu? Jeśli nie, wypra­wia posel­stwo, gdy tam­ten jest jesz­cze dale­ko, i pro­si o warun­ki poko­ju. Tak więc nikt z was, kto nie wyrze­ka się wszyst­kie­go, co posia­da, nie może być moim uczniem.
ROZWAŻANIE
Jezus mówi o krzy­żu, doma­ga się pierw­sze­go miej­sca w naszym ser­cu, wzy­wa tak­że do roz­trop­no­ści. Może­my dziś ulec wra­że­niu, że obser­wu­je­my dwa wyda­nia chrze­ści­jań­skie­go życia: jed­no nazna­czo­ne rado­ścią, entu­zja­zmem, wręcz zaba­wą (to było widocz­ne w ostat­nich dniach lip­ca w Kra­ko­wie). Dru­gie okre­ślo­ne przez krzyż – cią­gle o tym przy­po­mi­na­ją dziś męczen­ni­cy, tego uczą też wiel­cy świę­ci, misty­cy. Któ­re obli­cze jest wła­ści­we, bliż­sze praw­dy? War­to zauwa­żyć, że jed­no i dru­gie może być praw­dzi­we, o ile wyni­ka z miło­ści wobec Jezu­sa, któ­re­go obec­ność w żywy spo­sób prze­ży­wa­my. Lecz też jed­no i dru­gie może być fał­szy­we, gdy zapo­mni­my, że miłość wobec Pana jest uza­sad­nie­niem naszych czy­nów.

(rs)