Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA:

2 Mch 7,1–2.9–14; 2 Tes 2,16–3,5; Łk 20,27–38

UDUCHOWIONE ŻYCIE ZMARTWYCHWSTAŁYCH

Fot. ks. Z. Pytel

Pode­szło do Jezu­sa kil­ku sadu­ce­uszów, któ­rzy twier­dzą, że nie ma zmar­twych­wsta­nia, i zagad­nę­li Go w ten spo­sób: Nauczy­cie­lu, Moj­żesz tak nam prze­pi­sał: „Jeśli umrze czyjś brat, któ­ry miał żonę, a był bez­dziet­ny, niech jego brat weź­mie wdo­wę i niech wzbu­dzi potom­stwo swe­mu bra­tu”. Otóż było sied­miu bra­ci. Pierw­szy wziął żonę i umarł bez­dziet­nie. Wziął ją dru­gi, a potem trze­ci, i tak wszy­scy pomar­li, nie zosta­wiw­szy dzie­ci. W koń­cu umar­ła ta kobie­ta. Przy zmar­twych­wsta­niu więc któ­re­go z nich będzie żoną? Wszy­scy sied­miu bowiem mie­li ją za żonę. Jezus im odpo­wie­dział: Dzie­ci tego świa­ta żenią się i za mąż wycho­dzą. Lecz ci, któ­rzy uzna­ni są za god­nych udzia­łu w świe­cie przy­szłym i w powsta­niu z mar­twych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wycho­dzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są rów­ni anio­łom i są dzieć­mi Boży­mi, będąc uczest­ni­ka­mi zmar­twych­wsta­nia. A że umar­li zmar­twych­wsta­ją, to i Moj­żesz zazna­czył tam, gdzie jest mowa o krza­ku, gdy Pana nazy­wa „Bogiem Abra­ha­ma, Bogiem Iza­aka i Bogiem Jaku­ba”. Bóg nie jest Bogiem umar­łych, lecz żywych; wszy­scy bowiem dla Nie­go żyją.
ROZWAŻANIE
Czy wie­rzę, że Jezus zmar­twych­wstał? Gdy­by nie zmar­twych­wsta­nie Pana, nie było­by naszej wia­ry. Czy wie­rzę w zmar­twych­wsta­nie każ­de­go czło­wie­ka? Prze­cież modli­my się za zmar­łych z prze­ko­na­niem, że żyją i kie­dyś powsta­ną z mar­twych. Fun­da­men­tal­ne pyta­nia i – wyda­je się – oczy­wi­ste odpo­wie­dzi. A jed­nak Duch Świę­ty dziś wyraź­nie sta­wia pyta­nie o naszą wia­rę w zmar­twych­wsta­nie. Prze­szko­dą bowiem może być dąże­nie do zbyt dosłow­ne­go prze­no­sze­nia realiów nasze­go życia na życie po zmar­twych­wsta­niu. I przed tym prze­strze­ga Jezus. By wie­rzyć w zmar­twych­wsta­nie nie potrze­bu­je­my fik­cji w posta­ci pięk­nych, ale tyl­ko ludz­kich wizji. Potrze­bu­je­my nato­miast ufać sło­wu Pana.

(rs)