Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (7)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Jan zoba­czył Jezu­sa nad­cho­dzą­ce­go ku nie­mu, i rzekł: „Oto Bara­nek Boży, któ­ry gła­dzi grzech świa­ta” (J 1,29). „Ja to ujrza­łem i daję świa­dec­two, że On jest Synem Bożym” (J 1,34). Bóg powo­łał Jana Chrzci­cie­la, aby przy­go­to­wał naród wybra­ny na przyj­ście Mesja­sza, Zba­wi­cie­la świa­ta. Jan z odwa­gą i poko­rą wzy­wał do nawró­ce­nia i udzie­lał chrztu w Jor­da­nie. Gdy ujrzał Jezu­sa, wyznał wia­rę: „Oto Bara­nek Boży”. Nazwał Pana Jezu­sa Baran­kiem, któ­ry zosta­nie zabi­ty, aby zgła­dzić grzech świa­ta. Mał­żon­ko­wie nawza­jem dla sie­bie, a jako rodzi­ce – dla dzie­ci, są Janem Chrzci­cie­lem. Sło­wem i życiem,codziennym postę­po­wa­niem, modli­twą, decy­zja­mi, w któ­rych zawsze sta­wia­ją Boga na pierw­szym miej­scu, dają świa­dec­two, że Jezus jest Synem Bożym. Naśla­du­jąc Jana Chrzci­cie­la, goto­wi są nara­zić się doro­słym dzie­ciom, opi­nii zna­jo­mych, nara­zić się wła­dzom i prze­ło­żo­nym, bro­niąc chwa­ły Bożej, Ewan­ge­lii, dobra czło­wie­ka, jego god­no­ści, wia­ry i zba­wie­nia. W rodzi­nie wzra­sta­ją przy­szli apo­sto­ło­wie. Rodzi­ce poma­ga­ją odczy­tać i przy­jąć powo­ła­nie do życia mał­żeń­skie­go, powo­ła­nie do życia samot­ne­go w świe­cie, a szcze­gól­nie powo­ła­nie kapłań­skie, zakon­ne i misyj­ne. Św. Paweł przy­po­mi­na, że powo­ła­nie do apo­stol­stwa jest darem Bożym: „Paweł, z woli Bożej powo­ła­ny na apo­sto­ła Jezu­sa Chry­stu­sa” (1 Kor 1,1). Powo­ła­ny jest wol­ny: może przy­jąć łaskę Bożą, ale może też ją odrzu­cić. Św. Paweł przy­po­mi­na, że powo­ła­nie łączy się ze świę­to­ścią: „do tych, któ­rzy zosta­li uświę­ce­ni w Jezu­sie Chry­stu­sie i powo­ła­ni do świę­to­ści wespół ze wszyst­ki­mi” (1 Kor 1,2). Wypeł­nia­jąc powo­ła­nie uświę­ca­my się. To jest nasza dro­ga do świę­to­ści i zba­wie­nia. Trosz­cząc się o wła­sne zba­wie­nie poma­ga­my bliź­nim dojść do nie­ba. To się doko­nu­je w szcze­gól­ny spo­sób w rodzinie.„Duszpasterstwo rodzin­ne powin­no umoż­li­wiać doświad­cze­nie, że ewan­ge­lia rodzi­ny jest odpo­wie­dzią na naj­głęb­sze pra­gnie­nie czło­wie­ka: jego god­no­ści i peł­nej reali­za­cji we wza­jem­no­ści, w jed­no­ści i płod­no­ści” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 201).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Jak połą­czyć sza­cu­nek dla wol­no­ści mał­żon­ka, dziec­ka, szcze­gól­nie doro­słe­go, z odpo­wie­dzial­no­ścią za wia­rę i zba­wie­nie bli­skich?