Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA:

Iz 49,3.5–6; 1 Kor 1,1–3; J 1,29–34

DUCH ŚWIĘTY SPOCZĄŁ NA JEZUSIE

Fot. www.pixabay.com

Jan zoba­czył Jezu­sa, nad­cho­dzą­ce­go ku nie­mu, i rzekł: Oto Bara­nek Boży, któ­ry gła­dzi grzech świa­ta. To jest Ten, o któ­rym powie­dzia­łem: „Po mnie przyj­dzie Mąż, któ­ry mnie prze­wyż­szył god­no­ścią, gdyż był wcze­śniej ode mnie”. Ja Go przed­tem nie zna­łem, ale przy­sze­dłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się obja­wił Izra­elo­wi. Jan dał takie świa­dec­two: Ujrza­łem Ducha, któ­ry jak gołę­bi­ca zstę­po­wał z nie­ba i spo­czął na Nim. Ja Go przed­tem nie zna­łem, ale Ten, któ­ry mnie posłał, abym chrzcił wodą, powie­dział do mnie: „Ten, nad któ­rym ujrzysz Ducha zstę­pu­ją­ce­go i spo­czy­wa­ją­ce­go nad Nim, jest Tym, któ­ry chrzci Duchem Świę­tym”. Ja to ujrza­łem i daję świa­dec­two, że On jest Synem Bożym.
ROZWAŻANIE
Jan powra­ca do chrztu Jezu­sa. Zna­mien­ne jest to, że w rela­cji św. Jana Apo­sto­ła nie ma kon­kret­nej daty chrztu, nie ma wska­za­ne­go kon­kret­ne­go dnia. Jest tyl­ko świa­dec­two pro­ro­ka. Otóż chrzest Jezu­sa jest zanu­rze­niem się Zba­wi­cie­la w nasz świat, nazna­czo­ny obec­no­ścią grze­chu. Owo zanu­rze­nie Jezu­sa w nasz grzech nie było jed­no­ra­zo­wym czy­nem – to trwa wciąż przez kolej­ne poko­le­nia. Dziś nadal Jezus zanu­rza się w ten świat, któ­ry two­rzy­my przez swe czy­ny – przez swe grze­chy. A czy­ni to, by zbu­rzyć fał­szy­wy obraz Boga, któ­re­mu moż­na się tyl­ko kła­niać (lub bun­to­wać). Poka­zu­je Boga, któ­ry jest soli­dar­ny z każ­dym, kto jest obcią­żo­ny grze­chem. Jest soli­dar­ny ze mną zawsze, gdy uzna­ję się grzesz­ni­kiem i wzy­wam Jego pomo­cy.

(rs)