Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (9)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Przy­pa­trz­cie się, bra­cia, powo­ła­niu wasze­mu!” (1 Kor 1,26) – wzy­wa św. Paweł Apo­stoł. Każ­dy uczeń Chry­stu­sa winien się „przy­pa­try­wać” swe­mu powo­ła­niu: kapłań­skie­mu, zakon­ne­mu, mał­żeń­skie­mu, rodzi­ciel­skie­mu, powo­ła­niu do życia samot­ne­go w świe­cie. W jaki spo­sób „przy­pa­tru­ją się” swe­mu powo­ła­niu mał­żon­ko­wie i rodzi­ce? „Przy­pa­try­wać się” ozna­cza czę­ste przy­po­mi­na­nie sobie, że nasze życie jest darem, jest Bożym pla­nem. Bóg pra­gnie nas zba­wić. Boży plan wzglę­dem nas doma­ga się współ­pra­cy. W mał­żeń­stwie i rodzi­nie współ­pra­ca z łaską Bożą wią­że się z odpo­wie­dzial­no­ścią za wia­rę, zba­wie­nie mał­żon­ka, a tak­że za powo­ła­nie i zba­wie­nie dzie­ci. Trze­ba sza­no­wać wol­ność, sumie­nie dru­gie­go czło­wie­ka, ale nie moż­na mil­czeć o swo­jej wie­rze, nie wol­no mil­czeć, gdy w życiu bli­skich poja­wia się grzech, nie­wier­ność powo­ła­niu, zagro­że­nie zba­wie­nia. „Przy­pa­try­wa­nie się” powo­ła­niu, swo­je­mu i bliź­nie­go, wyma­ga poko­ry. „Szu­kaj­cie Pana wszy­scy pokor­ni zie­mi… szu­kaj­cie poko­ry…” (Sofo­niasz 2,3). Poko­ra poma­ga patrzeć na życie ludz­kie w świe­tle wia­ry. Poko­ra rodzi też odwa­gę w wyzna­wa­niu wia­ry. Wiel­ką pomo­cą w zro­zu­mie­niu czym jest powo­ła­nie do świę­to­ści, wier­nej miło­ści i zba­wie­nia, są Bło­go­sła­wień­stwa. Dro­ga Bło­go­sła­wieństw jest świa­tłem dla wszyst­kich uczniów Chry­stu­sa. Jest to dro­ga ducho­we­go wzra­sta­nia, dro­ga miło­ści i dro­ga do nie­ba: „Ciesz­cie się i raduj­cie, albo­wiem wiel­ka jest wasza nagro­da w nie­bie” (Mt 5,12). Wie­lu mał­żon­ków uwa­ża, że Bło­go­sła­wień­stwa są pro­gra­mem życia dla księ­ży, osób kon­se­kro­wa­nych, ale nie dla świec­kich. Bło­go­sła­wień­stwa wska­zu­ją Chry­stu­so­wą dro­gę dla wszyst­kich, któ­rych On powo­łał do zba­wie­nia. „W histo­rii dane­go mał­żeń­stwa… więź znaj­du­je nowe spo­so­by wyra­zu… Nic z tego nie jest moż­li­we, jeśli nie przy­wo­łu­je się Ducha Świę­te­go… jeśli się nie szu­ka Jego nad­przy­ro­dzo­nej mocy…” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 164).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Co w moim życiu, w naszej rodzi­nie, wyma­ga „nawró­ce­nia”?