Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z NAUCZANIA OJCA ŚWIĘTEGO

NAWRÓCENIE JEST PRZEMIANĄ SPOSOBU MYŚLENIA

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej przed modli­twą Anioł Pań­ski na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 22 stycz­nia br.


Dro­dzy bra­cia i sio­stry!
Dzi­siej­sza Ewan­ge­lia (Mt 4,12–23) mówi o począt­ku prze­po­wia­da­nia Jezu­sa w Gali­lei. Opusz­cza On Naza­ret – mia­stecz­ko w górach – i osia­da w Kafar­naum, będą­cym waż­nym ośrod­kiem nad brze­giem jezio­ra, zamiesz­ka­nym głów­nie przez pogan, sta­no­wią­cym punkt skrzy­żo­wa­nia mię­dzy Morzem Śród­ziem­nym a wnę­trzem Mezo­po­ta­mii. Decy­zja ta wska­zu­je, że adre­sa­ta­mi Jego prze­po­wia­da­nia są nie tyl­ko jego roda­cy, ale tak­że oso­by docie­ra­ją­ce do kosmo­po­li­tycz­nej „Gali­lei pogan”. (…) Od Gali­lei z pew­no­ścią nie ocze­ki­wa­no wiel­kich rze­czy dla histo­rii zba­wie­nia. Jed­nak to wła­śnie stam­tąd roz­prze­strze­nia się to „świa­tło”, o któ­rym zasta­na­wia­li­śmy się w poprzed­nie nie­dzie­le: świa­tło Chry­stu­sa. Roz­prze­strze­nia się ono wła­śnie z Gali­lei. Prze­sła­nie Jezu­sa powie­la to, któ­re gło­sił Jan Chrzci­ciel, gło­sząc „kró­le­stwo nie­bie­skie”. Kró­le­stwo to nie pocią­ga za sobą utwo­rze­nia nowej wła­dzy poli­tycz­nej, ale wypeł­nie­nie przy­mie­rza mię­dzy Bogiem a Jego ludem, któ­re roz­pocz­nie okres poko­ju i spra­wie­dli­wo­ści. Aby zawrzeć ten pakt przy­mie­rza z Bogiem, każ­dy jest wezwa­ny do nawró­ce­nia się, prze­kształ­ca­jąc swój spo­sób myśle­nia i życia. To waż­ne – nawró­ce­nie jest nie tyl­ko prze­mia­ną sty­lu życia, ale tak­że spo­so­bu myśle­nia. To prze­mia­na myśle­nia. Nie cho­dzi o zmia­nę ubrań, ale nawy­ków! Jezu­sa od Jana Chrzci­cie­la odróż­nia styl i meto­da. Jezus posta­na­wia być pro­ro­kiem podró­żu­ją­cym. Nie stoi w ocze­ki­wa­niu na ludzi, ale wyru­sza na spo­tka­nia z nimi. Jest nie­ustan­nie w dro­dze. Jego pierw­sze wyj­ścia misyj­ne mają miej­sce nad brze­giem Jezio­ra Gali­lej­skie­go, w kon­tak­cie z tłu­mem, a zwłasz­cza ryba­ka­mi. Tam Jezus nie tyl­ko gło­si nadej­ście kró­le­stwa Boże­go, ale poszu­ku­je towa­rzy­szy, któ­rych będzie mógł włą­czyć w swo­ją misję zba­wie­nia. W tym miej­scu spo­ty­ka dwie pary bra­ci: Szy­mo­na i Andrze­ja oraz Jaku­ba i Jana. Powo­łu­je ich mówiąc: „Pójdź­cie za Mną, a uczy­nię was ryba­ka­mi ludzi” (Mt 4,19). Powo­ła­nie docie­ra do nich w peł­nej codzien­nej aktyw­no­ści: Pan obja­wia się nam nie w spo­sób nie­zwy­kły i sen­sa­cyj­ny, ale w powszech­no­ści nasze­go codzien­ne­go życia. To w nim musi­my zna­leźć Pana, i to w nim On się obja­wia. Pozwa­la nasze­mu ser­cu odczuć swo­ją miłość, i tam poprzez dia­log z Nim w powsze­dnio­ści nasze­go życia nasze ser­ce się prze­mie­nia. Odpo­wiedź czte­rech ryba­ków jest natych­mia­sto­wa i ocho­cza: „Natych­miast zosta­wi­li sie­ci i poszli za Nim” (Mt 4,22). Wie­my, że byli ucznia­mi Jana Chrzci­cie­la i że dzię­ki jego świa­dec­twu już zaczę­li wie­rzyć w Jezu­sa jako Mesja­sza. My, dzi­siej­si chrze­ści­ja­nie, może­my z rado­ścią gło­sić i dawać świa­dec­two naszej wie­rze, ponie­waż zaist­nia­ło to pierw­sze gło­sze­nie, ponie­waż byli ci ludzie pokor­ni i odważ­ni, któ­rzy wiel­ko­dusz­nie odpo­wie­dzie­li na powo­ła­nie Jezu­sa. Nad brze­ga­mi jezio­ra, w kra­inie nie­wy­obra­żal­nej, zro­dzi­ła się pierw­sza wspól­no­ta uczniów Chry­stu­sa. Niech świa­do­mość tych począt­ków wzbu­dzi w nas pra­gnie­nie zanie­sie­nia sło­wa, miło­ści i czu­ło­ści Jezu­sa do każ­de­go śro­do­wi­ska, nawet naj­bar­dziej nie­do­stęp­ne­go i opor­ne­go. Nie­sie­nia sło­wa na wszyst­kie pery­fe­rie. Wszyst­kie prze­strze­nie ludz­kie­go życia są tere­nem, na któ­ry nale­ży rzu­cić ziar­no Ewan­ge­lii, aby przy­nio­sło owo­ce zba­wie­nia. Niech Dzie­wi­ca Mary­ja pomo­że nam swo­im macie­rzyń­skim wsta­wien­nic­twem odpo­wie­dzieć z rado­ścią na wezwa­nie Jezu­sa i zaan­ga­żo­wać się w służ­bę kró­le­stwa Boże­go.