Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

FARYZEUSZEEWANGELII (33)

ŚWIĘTY FARYZEUSZNIKODEM

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Ostra kry­ty­ka fary­ze­uszy, pro­wa­dzo­na przez Jezu­sa publicz­nie, zosta­ła zła­go­dzo­na przez wpro­wa­dze­nie na kar­ty Ewan­ge­lii pięk­nej posta­ci fary­ze­usza i uczo­ne­go w Piśmie – Niko­de­ma. Jan znał go i był z nim na Gol­go­cie, kie­dy zdej­mo­wa­no z krzy­ża cia­ło Jezu­sa. Spo­tka­nie z tym fary­ze­uszem jest waż­ne, bo odsła­nia w gro­nie ówcze­snych fary­ze­uszy czło­wie­ka wie­rzą­ce­go w Jezu­sa i wyjąt­ko­wo odważ­ne­go. Oto co czy­ta­my w Ewan­ge­lii św. Jana: Był wśród fary­ze­uszów pewien czło­wiek, imie­niem Niko­dem, dostoj­nik żydow­ski. Ten przy­szedł do Nie­go nocą i powie­dział Mu: „Rab­bi, wie­my, że od Boga przy­sze­dłeś jako nauczy­ciel. Nikt bowiem nie mógł­by czy­nić takich zna­ków, jakie Ty czy­nisz, gdy­by Bóg nie był z Nim”. W odpo­wie­dzi rzekł do nie­go Jezus: „Zapraw­dę, zapraw­dę, powia­dam ci, jeśli się ktoś nie naro­dzi powtór­nie, nie może ujrzeć kró­le­stwa Boże­go”. Niko­dem powie­dział
do Nie­go: „Jak­żeż może się czło­wiek naro­dzić będąc star­cem? Czyż może powtór­nie wejść do łona swej mat­ki i naro­dzić się?”. Jezus odpo­wie­dział: „Zapraw­dę, zapraw­dę, powia­dam ci, jeśli się ktoś nie naro­dzi z wody i z Ducha, nie może wejść do kró­le­stwa Boże­go. To, co się z cia­ła naro­dzi­ło, jest cia­łem, a to, co się z Ducha naro­dzi­ło, jest duchem. Nie dziw się, że powie­dzia­łem ci: Trze­ba wam się powtór­nie naro­dzić” (J 3,1–7). Była to noc­na roz­mo­wa Jezu­sa. Wte­dy nikt nie prze­szka­dzał. Niko­dem przy­cho­dzi do Nie­go jak­by w imie­niu przy­naj­mniej kil­ku fary­ze­uszy, wyzna­ją­cych wia­rę w to, że Jezus jest pro­ro­kiem, zesła­nym przez Boga. Mówi bowiem w licz­bie mno­giej: Wie­my, że od Boga przy­sze­dłeś jako nauczy­ciel. Wia­rę opie­ra­li na Jego cudach. Jezus natych­miast pod­jął temat. Sko­ro Niko­dem uznał Go za nauczy­cie­la zesła­ne­go przez Boga, On prze­ka­zu­je mu praw­dę o koniecz­no­ści chrztu, któ­ry nazy­wa powtór­ny­mi naro­dzi­na­mi. Ponie­waż Jezus gło­sił chrzest, a jego ucznio­wie go udzie­la­li, Niko­dem wie­dział, o co cho­dzi. Bie­rze jed­nak powtór­ne naro­dzi­ny dosłow­nie i pyta, jak to moż­li­we dla star­ca. Trze­ba wejść w łono mat­ki? Na to Jezus odpo­wia­da, że cho­dzi o chrzest z wody i Ducha Świę­te­go. Bez tego chrztu o wej­ściu do Kró­le­stwa Boże­go nie ma mowy. Naro­dzi­ny z mat­ki to naro­dzi­ny z cia­ła, naro­dzi­ny z wody i Ducha Świę­te­go to naro­dzi­ny z Ducha. Chrzest był udzie­la­ny wyłącz­nie doro­słym. Jezus nie mówił o chrzcie dzie­ci. Doro­sły decy­do­wał się na chrzest w Imię Jezu­sa wie­dząc, po jaką war­tość się­ga. Chrzest jest zanu­rze­niem w życiu Boga, czy­li daje udział w Jego świę­to­ści. Roz­mo­wa z Niko­de­mem jest wyjąt­ko­wo cen­na dla wszyst­kich, któ­rym zale­ży na wej­ściu w świat świę­to­ści. W świat dobra wcho­dzi­my przez naro­dze­nie z łona matki.W świat świę­to­ści przez Chrzest świę­ty. Dokład­niej­sze odczy­ta­nie roz­mo­wy Niko­de­ma z Jezu­sem będzie celem kolej­nych roz­wa­żań. Tekst jest wyjąt­ko­wo waż­ny z punk­tu widze­nia róż­ni­cy, jaka ist­nie­je mię­dzy dobrem a świę­to­ścią. Nie­wie­lu, nawet ochrzczo­nych, tę róż­ni­cę dostrze­ga. Czę­sto mamy do czy­nie­nia z twier­dze­niem, że warun­kiem wej­ścia do nie­ba jest dobro, jakie czło­wiek czy­ni. Nic wię­cej nie potrze­ba. Tak sądzi­ło wie­lu Żydów. Jezus wyraź­nie zazna­cza, że klu­czem do nie­ba jest świę­tość, a nie dobro.