Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (11)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Jeże­li zechcesz, zacho­wasz przy­ka­za­nia… Poło­żył przed tobą ogień i wodę, co zechcesz, po to wycią­gniesz rękę” (Syr 15,15–16). Czło­wiek jest wol­ny, może wybie­rać dobro lub zło. Dobrze wyko­rzy­stu­je­my dar wol­no­ści, gdy wybie­ra­my i czy­ni­my dobro – wypeł­nia­my wte­dy wolę Bożą. Dziś czę­sto powta­rza­ne są zda­nia: „jestem wol­ny, sumie­nie mi nicze­go nie wyrzu­ca”. Bóg nas obda­rzył sumie­niem, wro­dzo­nym gło­sem, któ­ry mówi nam, co jest dobre a co złe. Sumie­nie jed­nak nie two­rzy zasad moral­nych, ale je odczy­tu­je. Sumie­nie trze­ba nie­ustan­nie wycho­wy­wać, kształ­to­wać według norm obja­wio­nych, gło­szo­nych przez Urząd Nauczy­ciel­ski Kościo­ła. Obec­nie – szcze­gól­nie w odnie­sie­niu do mał­żeń­stwa i rodzi­ny, do życia i miło­ści panu­je subiek­ty­wizm i rela­ty­wizm. Każ­dy ma „swo­ją praw­dę”. Pod­kre­śla­ne są oko­licz­no­ści czy­nu, postaw, uspra­wie­dli­wia się czyn postę­po­wa­niem innych. Pan Jezus w Kaza­niu na Górze przy­po­mi­na Deka­log i uka­zu­je wyż­szość Nowe­go Pra­wa: „Powie­dzia­no nie cudzo­łóż. A Ja wam powia­dam: Każ­dy, kto pożą­dli­wie patrzy na kobie­tę, już w swo­im ser­cu dopu­ścił się z nią cudzo­łó­stwa” (Mt 5, 27–28). „Każ­dy, kto odda­la swo­ją żonę, poza wypad­kiem nie­rzą­du, nara­ża ją na cudzo­łó­stwo, a kto by odda­lo­ną wziął za żonę, dopusz­cza się cudzo­łó­stwa” (Mt 5,32). Czę­sto trze­ba przy­po­mi­nać sobie i innym, szcze­gól­nie w rodzi­nie, zwią­zek mię­dzy prze­ba­cze­niem a Ewan­ge­lią: „Jeże­li więc przy­nie­siesz swój dar przed ołtarz i tam wspo­mnisz, że brat twój ma coś prze­ciw tobie, zostaw tam dar twój przed ołta­rzem, a naj­pierw idź i pojed­naj się z bra­tem two­im. Potem przyjdź i dar swój ofia­ruj” (Mt 5,23–24). Do tych słów przy­po­mi­na­nych nam nie­ustan­nie, odno­si­my zda­nie: „Sło­wa Two­je Panie, są duchem i życiem. Ty masz sło­wa życia wiecz­ne­go” (por. J 6, 63. 68). „Potrze­ba nam, dobre­go cza­su, któ­ry pole­ga na cier­pli­wym i uważ­nym słu­cha­niu, aż dru­ga oso­ba wyra­zi wszyst­ko, co potrze­bo­wa­ła wyra­zić” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 137).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Prze­czy­ta­my w mał­żeń­stwie przy­po­mnia­ne sło­wa Pana Jezu­sa. Pomo­dli­my się wspól­nie, by Pan Jezus dał nam siły do ich prze­strze­ga­nia.