Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

PASTERSKIE NAUCZANIE

BYĆ MIASTEM POŁOŻONYM NA GÓRZE

KS. ABP MAREK JĘDRASZEWSKI

Pamię­tam oso­bę św. Jana Paw­ła II z pierw­szych lat pon­ty­fi­ka­tu – sil­ne­go, o cudow­nym gło­sie, któ­ry pory­wał rze­sze ludzi. Pan Bóg tak chciał, że powo­li odbie­rał mu te nad­zwy­czaj­ne dary. Aż po te ostat­nie dni, kie­dy już mówić nie potra­fił, choć chciał, i zosta­ła w jego ręku tyl­ko gałąz­ka oliw­na i znak bło­go­sła­wień­stwa – bło­go­sła­wień­stwa krzy­żem, czy w krzy­żu, czy poprzez krzyż Pana nasze­go Jezu­sa Chry­stu­sa. Jan Paweł II pozna­wał tym samym Chry­stu­sa coraz bar­dziej jako Chry­stu­sa umę­czo­ne­go i ukrzy­żo­wa­ne­go, a świat mu towa­rzy­szył w tym odcho­dze­niu. I był od same­go począt­ku prze­ko­na­ny, że zmie­rza do mety, gdzie sam Chry­stus zmar­twych­wsta­ły uwień­czy go koro­ną zwy­cię­stwa. Jan Paweł II był rze­czy­wi­ście świa­tłem dla świa­ta. Był takim mia­stem poło­żo­nym na górze, któ­re każ­dy musiał, chciał czy nie, musiał zauwa­żyć. I był solą dla tego świa­ta. Solą mądro­ści – nie ludz­kiej, lecz Chry­stu­so­wej. Pro­śmy Chry­stu­sa ukrzy­żo­wa­ne­go i zmar­twych­wsta­łe­go, by dawał nam moc i mądrość być solą dla tego świa­ta. Być świa­tłem dla świa­ta, któ­ry jak­by za wszel­ką ceną chciał się pogrą­żać w ciem­no­ściach. Być mia­stem poło­żo­nym na górze.

Frag­ment homi­lii wygło­szo­nej pod­czas Mszy św. w Sank­tu­arium
św. Jana Paw­ła II w Kra­ko­wie, 5 II 2017 r.