Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (19)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

Pan Jezus przed swo­ją Męką wje­chał uro­czy­ście do Jero­zo­li­my. Tłu­my woła­ły: „Hosan­na Syno­wi Dawi­do­we­mu! Bło­go­sła­wio­ny, któ­ry idzie w imię Pań­skie” (Mt 21,9). Wie­lu sła­ło płasz­cze na dro­dze oraz gałąz­ki z drzew. Fary­ze­usze wzy­wa­li Pana Jezu­sa, by tego zabro­nił ludziom, a Pan Jezus odrzekł: „Powia­dam wam, jeśli ci umilk­ną, kamie­nie wołać będą” (Łk 19,40). Nie­dzie­la Pal­mo­wa i kolej­ne dni Wiel­kie­go Tygo­dnia są przy­go­to­wa­niem do prze­ży­wa­nia Świę­te­go Tri­du­um, a więc dni Ostat­niej Wie­cze­rzy, Męki, Śmier­ci i Zmar­twych­wsta­nia Pana Jezu­sa. Litur­gia nie tyl­ko wspo­mi­na wyda­rze­nia zbaw­cze, ale czy­ni je obec­ny­mi. Przy­go­to­wa­nie do każ­de­go świę­ta, litur­gicz­ne­go czy rodzin­ne­go, jest wypeł­nio­ne pra­cą, zaku­pa­mi. Są to czę­sto dni peł­ne pośpie­chu, nie­rzad­ko – peł­ne napięć, nie­po­ro­zu­mień. To, co naj­waż­niej­sze, zosta­je usu­nię­te na mar­gi­nes. Bywa też, że nie­któ­rzy wie­rzą­cy kato­li­cy wyjeż­dża­ją całą rodzi­ną na odpo­czy­nek, na nar­ty – i świę­te wyda­rze­nia zbaw­cze są nie­obec­ne w myślach, roz­mo­wach, prze­ży­ciach tych osób. Obec­ność na litur­gii ma wiel­kie zna­cze­nie wycho­waw­cze: uca­ło­wa­nie krzy­ża w Wiel­ki Pią­tek, grób Pana Jezu­sa, a tak­że – dobrze obja­śnio­ne – poświę­ce­nie pokar­mów, Rezu­rek­cja, pozo­sta­wia­ją głę­bo­kie śla­dy w ser­cu dzie­ci. Jak rodzi­na prze­ży­wa te wspa­nia­łe dni, tak wpły­wa to na umoc­nie­nie wię­zi mał­żeń­skich i rodzin­nych, lub jest zmar­no­wa­niem szan­sy, któ­rą daje Bóg. W Nie­dzie­lę Pal­mo­wą (Nie­dzie­la Męki Pań­skiej) czy­ta­na jest w cza­sie Mszy świę­tej Pasja – opis Męki i Śmier­ci Pana Jezu­sa. Św. Paweł stresz­cza tę tajem­ni­cę w sło­wach: „ogo­ło­cił same­go sie­bie, staw­szy się podob­nym do ludzi, a w tym, co zewnętrz­ne uzna­ny za czło­wie­ka, uni­żył same­go sie­bie, staw­szy się posłusz­nym aż do śmier­ci, i to śmier­ci krzy­żo­wej” (Flp 2,7–8).
„Rodzi­na… jest pierw­szym miej­scem, gdzie uczy­my się… wysłu­chi­wać się nawza­jem, dzie­lić się, wspie­rać, sza­no­wać, poma­gać, żyć jed­ni z dru­gi­mi” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 276)
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
War­to przed świę­ta­mi usiąść razem, zapla­no­wać zaję­cia, podzie­lić obo­wiąz­ki, usta­lić czas na modli­twę i litur­gię.