Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

KALASANTYŃSKI ROK JUBILEUSZOWY


Ojciec Gene­rał Pedro Agu­ado Cuesta SP pod­czas wygła­sza­nia wykła­du w pijar­skim LO, Kra­ków 30 kwiet­nia 2017

Kon­gres Ducho­wo­ści Mło­dych pod hasłem „Inspi­ro­wa­ni Kala­san­cju­szem” odbył się w Kra­ko­wie na prze­ło­mie kwiet­nia i maja. Zgro­ma­dził mło­dzież, pijar­skich absol­wen­tów i oso­by zwią­za­ne ze wspól­no­ta­mi pijar­ski­mi z Pol­ski i Euro­py na wspól­nej modli­twie i zaba­wie, na warsz­ta­tach i wykła­dach. Gościem spe­cjal­nym spo­tka­nia mło­dych był o. Pedro Agu­ado, Prze­ło­żo­ny Gene­ral­ny Zako­nu Pija­rów. Przy­był do Kra­ko­wa, aby podzie­lić się swo­im pijar­skim doświad­cze­niem. Wyra­ził też zgo­dę na udzie­le­nie krót­kie­go wywia­du dla tygo­dni­ka „Źró­dło”.
– Wita­my ser­decz­nie w kra­kow­skiej wspól­no­cie kala­san­tyń­skiej i rów­no­cze­śnie w mie­ście św. Jana Paw­ła II . Czy Ojciec Gene­rał lubi przy­jeż­dżać do Pol­ski?
Mło­dzież na tle budyn­ku gim­na­zjum w Kra­ko­wie przy ul. Dziel­skie­go, ude­ko­ro­wa­ne­go por­tre­tem Zało­ży­cie­la Szkół Poboż­nych z oka­zji Roku Kala­san­tyń­skie­go

– Jestem bar­dzo szczę­śli­wy ile­kroć mogę przy­je­chać do Ojczy­zny Papie­ża
Pola­ka. Wła­ści­wie dopie­ro jeste­śmy na począt­ku tego Kala­san­tyń­skie­go Roku Jubi­le­uszo­we­go, a już tak wie­le pięk­nych rze­czy się wyda­rzy­ło! Rado­ścią napeł­nia mnie to nasze pijar­skie wyda­rze­nie w Koście­le. Ten czas łaski trwa. Powiem tyl­ko, że w roku Jubi­le­uszu powsta­ły już dwie fun­da­cje, w Mozam­bi­ku i Peru. Taki dyna­mizm misyj­ny jest darem Bożym i z tego bar­dzo się cie­szę.
– Przed kil­ko­ma dnia­mi zakoń­czył się rów­nież Kon­gres Edu­ka­cji Pijar­skiej w Chi­le…
– Kon­gres był wyda­rze­niem histo­rycz­nym z tego powo­du, że spo­tka­li się na nim pija­rzy z całe­go świa­ta: 80 zakon­ni­ków i 120 nauczy­cie­li, repre­zen­tu­ją­cych naszych świec­kich współ­pra­cow­ni­ków. Byli tak­że przed­sta­wi­cie­le innych kon­gre­ga­cji zakon­nych zwią­za­nych z Rodzi­ną Kala­san­tyń­ską. Dzie­li­li­śmy się doświad­cze­niem dydak­tycz­nym szkół zwią­za­nych z cha­ry­zma­tem nasze­go Zało­ży­cie­la. Mam nadzie­ję, że to mię­dzy­na­ro­do­we spo­tka­nie wyda dobre owo­ce..
– Tak wiel­kie wyda­rze­nia wyma­ga­ją duże­go zaan­ga­żo­wa­nia, ale sta­ją się dziś rów­nież potrze­bą cza­su…
– Nasz prio­ry­tet jest nie­zmien­ny. Edu­ka­cja chrze­ści­jań­ska i nasz sys­tem naucza­nia powin­ny wycho­dzić od wła­sne­go doświad­cze­nia wia­ry, by prze­ka­zy­wać ją dzie­ciom i mło­dzie­ży. Cho­dzi prze­cież o to, aby w przy­szło­ści nasi pod­opiecz­ni byli dobry­mi oby­wa­te­la­mi i głę­bo­ko wie­rzą­cy­mi ludź­mi. W Euro­pie jest to wezwa­nie szcze­gól­nie naglą­ce. Każ­dy wie­rzą­cy potrze­bu­je doświad­cze­nia wia­ry i moż­li­wo­ści podzie­le­nia się nią z żyją­cy­mi wokół sie­bie ludź­mi, dla­te­go chce­my dzie­lić się swo­imi nadzie­ja­mi, aby wszy­scy mogli poczuć, jak dobrze jest być kocha­nym. W Euro­pie nale­ży wyjść naprze­ciw tym potrze­bom ludzi zwłasz­cza mło­dych, aby mogli oni roz­po­znać w nas wyznaw­ców Jezu­sa Chry­stu­sa.
– A jak postrze­ga Ojciec Gene­rał w tym kon­tek­ście Kon­gres kra­kow­ski?
– Chcia­łem być w Kra­ko­wie, aby móc z mło­dy­mi roz­ma­wiać o ich życio­wych poszu­ki­wa­niach, aby móc być do ich dys­po­zy­cji, dzie­lić się bogac­twem ducho­wo­ści Kala­san­tyń­skiej. Nawet zapro­po­no­wa­łem orga­ni­za­to­rom spo­tka­nia wykład nt. jak nią żyć dziś – aby każ­dy mło­dy czło­wiek, nawet dziec­ko umia­ło doko­ny­wać „inspi­ru­ją­cych wybo­rów”.
– Od 2009 r. pia­stu­je Ojciec Gene­rał urząd prze­ło­żo­ne­go Zako­nu. Wcze­śniej był Ojciec peda­go­giem i dusz­pa­ste­rzem w szko­łach pijar­skich w Pam­pe­lu­nie i rodzin­nym Bil­bao. Jak roz­wi­ja się szkol­nic­two pijar­skie w tym kra­ju dziś?
– Od ośmiu lat nie miesz­kam w Hisz­pa­nii, odwie­dzam za to pijar­skie pla­ców­ki na całym świe­cie. W mojej Ojczyź­nie mamy 60 szkół pijar­skich i bar­dzo dużo cza­su poświę­ca­my dusz­pa­ster­stwu mło­dzie­żo­we­mu. Nie zga­dzam się z tymi, któ­rzy twier­dzą, że pra­ca z mło­dzie­żą jest trud­na. Gdy się jest bli­sko mło­dych, ich pro­ble­mów, szyb­ko odwza­jem­nia­ją oni w pięk­ny spo­sób nasze przy­wią­za­nie do nich.
Mło­dzież pijar­ska z całe­go świa­ta, gosz­czą­ca w pijar­skiej para­fii w Bol­sze­wie koło Wej­he­ro­wa, przy­by­ła na ŚDM Kra­ków 2016

– Na koniec, cze­go moż­na życzyć na ręce Ojca Gene­ra­ła całej pijar­skiej wspól­no­cie w Roku Jubi­le­uszo­wym?
– Gdy oso­bi­ście uda­łem się do Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, aby poin­for­mo­wać Go o naszym tego­rocz­nym świę­to­wa­niu, powie­dział do mnie: „Świę­tuj­cie ten Jubi­le­usz patrząc na dzie­ci i mło­dzież, nie na sie­bie. Macie wiel­ką misję do speł­nie­nia”. Pra­gnę, aby Pan Jezus dał nam wytrwa­łość i peł­nię zaan­ga­żo­wa­nia w pra­cy dusz­pa­ster­skiej, aby nasze zaan­ga­żo­wa­nie w powo­ła­niu kala­san­tyń­skim wyda­ło bło­go­sła­wio­ne owo­ce, aby­śmy mogli spo­tkać i wycho­wać wspa­nia­łych ludzi. W tym kon­tek­ście myślę tak­że o mło­dych, któ­rzy na swo­jej życio­wej dro­dze potrze­bu­ją zakon­ni­ków, pija­rów. To jest moja oso­bi­sta modli­twa na ten Kala­san­tyń­ski Rok Jubi­le­uszo­wy.
– Ser­decz­nie dzię­ku­je­my za roz­mo­wę
Red. Boże­na Weber, o. Jacek Wolan SP