Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA ŻYCIA

1 Krl 3,5.7–12; Rz 8,28–30; Mt 13,44–52

PRZYPOWIEŚĆ O SKARBIE , O PERLE I O SIECI

Fot. www.pixabay.com

Jezus opo­wie­dział tłu­mom taką przy­po­wieść: Kró­le­stwo nie­bie­skie podob­ne jest do skar­bu ukry­te­go w roli. Zna­lazł go pewien czło­wiek i ukrył ponow­nie. Ura­do­wa­ny poszedł, sprze­dał wszyst­ko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podob­ne jest kró­le­stwo nie­bie­skie do kup­ca, poszu­ku­ją­ce­go pięk­nych pereł. Gdy zna­lazł jed­ną dro­go­cen­ną per­łę, poszedł, sprze­dał wszyst­ko, co miał, i kupił ją. Dalej, podob­ne jest kró­le­stwo nie­bie­skie do sie­ci, zarzu­co­nej w morze i zagar­nia­ją­cej ryby wszel­kie­go rodza­ju. Gdy się napeł­ni­ła, wycią­gnę­li ją na brzeg i usiadł­szy, dobre zebra­li w naczy­nia, a złe odrzu­ci­li. Tak będzie przy koń­cu świa­ta: wyj­dą anio­ło­wie, wyłą­czą złych spo­śród spra­wie­dli­wych i wrzu­cą w piec roz­pa­lo­ny; tam będzie płacz i zgrzy­ta­nie zębów. Zro­zu­mie­li­ście to wszyst­ko? Odpo­wie­dzie­li Mu: Tak jest. A On rzekł do nich: Dla­te­go każ­dy uczo­ny w Piśmie, któ­ry stał się uczniem kró­le­stwa nie­bie­skie­go, podob­ny jest do ojca rodzi­ny, któ­ry ze swe­go skarb­ca wydo­by­wa rze­czy nowe i sta­re.
ROZWAŻANIE
Czło­wiek, któ­ry zna­lazł skarb w roli i kupiec, któ­ry zoba­czył dro­go­cen­ną per­łę. Jest coś wspól­ne­go w posta­wie tych ludzi – nie tyl­ko moc­no przy­wią­zu­ją się do tego, co odkry­li, ale pozo­sta­wia­ją wszyst­ko inne, by posiąść to cen­ne, co spo­tka­li. Przede wszyst­kim jest w tych oso­bach pasja, któ­ra spra­wia, że bez żalu sprze­da­ją pole, sprze­da­ją całą swą wła­sność i peł­ni rado­ści naby­wa­ją rzecz upra­gnio­ną. Otóż radość jest zna­mien­ną cechą, któ­ra domi­nu­je w ich posta­wie. Tak też Pan ocze­ku­je, że gdy odkry­je­my Bożą obec­ność, Boże dzia­ła­nie, udzie­lo­ną nam łaskę, wej­dzie­my na dro­gę rado­ści, któ­ra pozwo­li nam trwać przy tym, co odkry­li­śmy. Ina­czej, bez rado­ści, dotknię­ci poczu­ciem utra­ty (bo coś trze­ba było sprze­dać, stra­cić) znów się pogu­bi­my. Radość win­na być naszą trwa­łą cechą, bo wie­my, za kim podą­ża­my.

(rs)