Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

BOGACTWO EWANGELII ŚW. JANA (12)

WTAJEMNICZANIE FILIPANATANAELA

KS. PRAŁAT PROF. DR HAB. EDWARD STANIEK

Pozo­sta­nie z Jezu­sem to pierw­szy krok na dro­dze wta­jem­ni­cze­nia w Jego świat. Jan pisze o sobie,Andrzeju i Pio­trze, że jako pierw­si zosta­li przez Jezu­sa przy­ję­ci do powsta­ją­ce­go gro­na Jego uczniów. Dodat­ko­wo jesz­cze opi­su­je powo­ła­nie Fili­pa i Nata­na­ela. Naza­jutrz [Jezus] posta­no­wił udać się do Gali­lei. I spo­tkał Fili­pa. Jezus powie­dział do nie­go: „Pójdź za Mną!”. Filip zaś pocho­dził z Bet­sa­idy, z mia­sta Andrze­ja i Pio­tra. Filip spo­tkał Nata­na­ela i powie­dział do nie­go: „Zna­leź­li­śmy Tego, o któ­rym pisał Moj­żesz w Pra­wie i Pro­ro­cy – Jezu­sa, syna Józe­fa, z Naza­re­tu”. Rzekł do nie­go Nata­na­el: „Czyż może być co dobre­go z Naza­re­tu?”. Odpo­wie­dział mu Filip: „Chodź i zobacz!”. Jezus ujrzał, jak Nata­na­el zbli­żał się do Nie­go, i powie­dział o nim: „Patrz, to praw­dzi­wy Izra­eli­ta, w któ­rym nie ma pod­stę­pu”. Powie­dział do Nie­go Nata­na­el: „Skąd mnie znasz?”. Odrzekł mu Jezus: „Widzia­łem cię, zanim cię zawo­łał Filip, gdy byłeś pod drze­wem figo­wym”. Odpo­wie­dział Mu Nata­na­el: „Rab­bi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Kró­lem Izra­ela!”. Odparł mu Jezus: „Czy dla­te­go wie­rzysz, że powie­dzia­łem ci: Widzia­łem cię pod drze­wem figo­wym? Zoba­czysz jesz­cze wię­cej niż to”. Potem powie­dział do nie­go: „Zapraw­dę, zapraw­dę, powia­dam wam: Ujrzy­cie nie­bio­sa otwar­te i anio­łów Bożych wstę­pu­ją­cych i zstę­pu­ją­cych na Syna Czło­wie­cze­go” (J 1,43–51). For­mo­wa­nie przez Chry­stu­sa wspól­no­ty uczniów trwa­ło bli­sko trzy lata, a w cen­trum była pra­ca zmie­rza­ją­ca do wycho­wa­nia, a zwłasz­cza do wpro­wa­dze­nia gro­na Dwu­na­stu na dro­gę samo­wy­cho­wa­nia. Duchow­ni, któ­rzy nie zde­cy­do­wa­li się na samo­wy­cho­wa­nie w duchu Ewan­ge­lii, są w Koście­le Jezu­sa obec­ni tyl­ko cia­łem, a nie duchem, bo nie umie­ją kochać tak, jak On. Jezus wybie­ra i powo­łu­je uczniów, któ­rzy się zna­ją. Piotr i Andrzej to bra­cia, podob­nie Jan i Jakub. Z Bet­sa­idy, rodzin­ne­go mia­stecz­ka Pio­tra, powo­łu­je Fili­pa, a ten pod­pro­wa­dza do Jezu­sa Nata­na­ela. Rodzin­ne, sąsiedz­kie i kole­żeń­skie wię­zy to waż­na tkan­ka Kościo­ła lokal­ne­go. W takim gro­nie wia­do­mo, w jakim stop­niu moż­na komuś zaufać, a to jest naj­waż­niej­sze, bo Jezus na zaufa­niu budu­je most łączą­cy Boga z czło­wie­kiem i czło­wie­ka z Bogiem. Kościół Jezu­so­wy to dwu­kie­run­ko­wy most.
Im moc­niej­sze zaufa­nie Boga do nas i nasze Bogu, tym dosko­nal­szy Kościół. W roz­mo­wie z Nata­na­elem Jezus odsła­nia kar­tę zaufa­nia. Nata­na­el miał swo­je zda­nie na temat miesz­kań­ców Naza­re­tu i sta­wiał reto­rycz­ne pyta­nie: Czy może być co dobre­go z Naza­re­tu? Kole­ga mu nie tłu­ma­czył, tyl­ko wezwał do spo­tka­nia. Jezus widząc nad­cho­dzą­ce­go Nata­na­ela wypo­wia­da sło­wa podzi­wu dla jego spra­wie­dli­wo­ści. Nata­na­el jest zasko­czo­ny i pyta: skąd mnie znasz? Kie­dy Jezus mu odpo­wie­dział: widzia­łem cię pod drze­wem figo­wym, Nata­na­el wyznał wia­rę. Widocz­nie pod drze­wem roz­ma­wiał z Bogiem na temat Mesja­sza i był zaszo­ko­wa­ny tak jasną i bły­ska­wicz­ną odpo­wie­dzią Boga na jego modli­twę. W pierw­szym spo­tka­niu wyzna­je wia­rę w Syna Boże­go i w god­ność Kró­la Izra­ela. To wyjąt­ko­wo wiel­kie dzie­ło łaski Bożej. Czy w peł­ni wie­dział, co mówi, oraz jak rozu­miał syno­stwo Boże i jak kró­la Izra­ela, tego nie wie­my. Ewan­ge­li­sta, któ­ry tego słu­chał, zro­zu­miał wagę słów, jakie wypo­wia­dał Nata­na­el, dopie­ro wte­dy, gdy pisał Apo­ka­lip­sę. Zapa­mię­tał też odpo­wiedź Jezu­sa, w któ­rej On zapo­wia­da budo­wę mostu łączą­ce­go nie­bo z zie­mią.