Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (36)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Za kogo ludzie uwa­ża­ją Syna Czło­wie­cze­go?”
– pytał Pan Jezus swo­ich uczniów (Mt 16,13). Gdy ucznio­wie powie­dzie­li, że za Jana Chrzci­cie­la, za Elia­sza lub za jed­ne­go z pro­ro­ków, Pan Jezus zapy­tał; „A wy za kogo Mnie uwa­ża­cie?” (Mt 16,15). W imie­niu Apo­sto­łów Szy­mon Piotr odpo­wie­dział: „Ty jesteś Mesja­szem, Synem Boga żywe­go” (Mt 16,16). Wte­dy Pan Jezus powie­dział Pio­tro­wi: „Ty jesteś Piotr – Opo­ka i na tej Opo­ce zbu­du­ję mój Kościół, a bra­my pie­kiel­ne go nie prze­mo­gą” (Mt 16,18). Każ­de­mu z nas, każ­dej rodzi­nie, Pan Jezus sta­wia to samo pyta­nie: „Za kogo Mnie uwa­ża­cie?”, czy­li: kim jestem dla was? Pyta, czy Jego sło­wa, jego wola, Jego nauka, Jego śmierć i zmar­twych­wsta­nie, są naj­waż­niej­sze w naszym życiu? Co jest roz­strzy­ga­ją­ce w podej­mo­wa­niu decy­zji, na co zwra­cam uwa­gę, gdy radzę, pro­szę, ostrze­gam, upo­mi­nam – szcze­gól­nie w odnie­sie­niu do współ­mał­żon­ka, dzie­ci, rodzi­ców, rodzeń­stwa. Dla­cze­go dla nas, któ­rzy gło­śno mówią o swej wie­rze, nie­kie­dy naj­waż­niej­szym argu­men­tem jest opi­nia ludzi, korzyść mate­rial­na, szczę­ście docze­sne, ego­izm? Gdy Szy­mon Piotr wyznał wia­rę w Chry­stu­sa, Syna Boże­go, Pan Jezus obie­cał mu, że będzie opo­ką, na któ­rej zbu­du­je „mój Kościół”, obie­cał dać mu klu­cze kró­le­stwa nie­bie­skie­go, wła­dzę wią­za­nia i roz­wią­zy­wa­nia. Naucza­nie papie­ża jest nie­omyl­ne i szcze­gól­nie wią­żą­ce, gdy prze­ma­wia w spra­wach wia­ry i moral­no­ści, zobo­wią­zu­je wier­nych do posłan­nic­twa i powo­łu­je się na swo­ją wła­dzę otrzy­ma­ną od Chry­stu­sa. Waż­ne są argu­men­ty rozu­mo­we, ludz­kie, ale naj­waż­niej­szy jest argu­ment wia­ry: „wie­rzę, mam zaufa­nie do Chry­stu­sa, do Ducha Świę­te­go, Ducha Praw­dy, któ­ry szcze­gól­nie pro­wa­dzi następ­cę Pio­tra”. War­to przy­po­mnieć sobie i innym sło­wa Pana Jezu­sa: „Kto miłu­je ojca, mat­kę, syna… bar­dziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien” (Mt 10,37). „Sama god­ność czło­wie­ka wyma­ga, aby każ­dy dzia­łał według świa­do­me­go i wol­ne­go wybo­ru, to zna­czy oso­bi­ście, poru­szo­ny i kie­ro­wa­ny od wewnątrz” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 267).
Pro­po­zy­cja reflek­sji
Módl­my się za sie­bie i bli­skich, aby­śmy się kie­ro­wa­li przede wszyst­kim mądro­ścią Bożą, wolą Bożą, a nie opi­nią, modą, czy wła­snym ego­izmem. I o tym roz­ma­wiaj­my w rodzi­nie.