Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

PASTERSKIE NAUCZANIE

UWIERZYŁ W MIŁOŚĆ BOGA

KS. ABP STANISŁAW GĄDECKI

Św. Sta­ni­sław Kost­ka był wiel­kim czci­cie­lem Maryi Wnie­bo­wzię­tej. Rost­ko­wo sta­ło się w cią­gu minio­nych lat trwa­łym punk­tem odnie­sie­nia oraz praw­dzi­wym świa­tłem dla dzia­łań wycho­waw­czych wśród nowych poko­leń. Sta­ni­sław Kost­ka nie dał się zwieść mira­żo­wi karie­ry, boga­te­go i wygod­ne­go życia, przy­szło­ści zabez­pie­czo­nej mająt­kiem rodzi­ców. Miał odwa­gę prze­ciw­sta­wić się modzie w świe­cie. Zro­zu­miał, że wie­le rze­czy, za któ­ry­mi się goni, to złu­dze­nia. Odkrył, gdzie jest głę­bia. Był sil­ną oso­bo­wo­ścią i potra­fił prze­ciw­sta­wić się naci­skom gru­py, aby być wol­nym, co jak wia­do­mo, nie jest łatwe. Świę­ty z Rost­ko­wa wie­dział, po co żyje. Uwie­rzył w miłość Boga do nie­go i całym sobą Bogu odpo­wie­dział. Miał świa­do­mość, że cha­rak­ter to nie tyl­ko spra­wa dzie­dzi­cze­nia cech po przod­kach, nie tyl­ko wpływ śro­do­wi­ska, ale rów­nież pra­ca nad jego kształ­to­wa­niem. Sta­wać się doj­rza­łym czło­wie­kiem – to pod­jąć trud roz­wo­ju nad jego kształ­to­wa­niem. Nie był mię­cza­kiem, któ­ry mówi „taki już jestem”, a zło uspra­wie­dli­wia sła­bo­ścią. Miał świa­do­mość tego, że mło­dość jest niczym innym jak wydo­by­wa­niem pięk­nej rzeź­by, któ­ra ma się kie­dyś wyło­nić ze wspa­nia­łej bry­ły mar­mu­ru.

Frag­ment homi­lii wygło­szo­nej w Rost­ko­wie, w Die­ce­zji Płoc­kiej, pod­czas Eucha­ry­stii inau­gu­ru­ją­cej obcho­dy 450. rocz­ni­cy śmier­ci św. Sta­ni­sła­wa Kost­ki, 20 VIII 2017 r.