Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z NAUCZANIA OJCA ŚWIĘTEGO

KOLUMBIAPRAGNIENIE ŻYCIA W POKOJU, MIŁOŚCI, SPRAWIEDLIWOŚCI I PRAWDZIE

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 13 wrze­śnia br.

Fot. L’Osservatore Roma­no

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!
Jak wie­cie, w minio­nych dniach odby­łem podróż apo­stol­ską do Kolum­bii. (…) Mot­tem tej podró­ży były sło­wa „Demos el pri­mer pas­so”, to zna­czy „Uczyń­my pierw­szy krok”, odno­szą­ce się do pro­ce­su pojed­na­nia, któ­ry prze­ży­wa Kolum­bia, aby wyjść z pół­wie­cza woj­ny domo­wej, któ­ra zasia­ła cier­pie­nia i nie­na­wiść, powo­du­jąc wie­le ran, któ­re trud­no ule­czyć. Ale z Bożą pomo­cą pro­ces już się roz­po­czął. (…) Podróż ta była nie­sie­niem bło­go­sła­wień­stwa Chry­stu­sa, bło­go­sła­wień­stwa Kościo­ła dla pra­gnie­nia życia i poko­ju, któ­re prze­ob­fi­cie wypły­wa z ser­ca tego naro­du. Mogłem to widzieć w oczach wie­lu tysię­cy dzie­ci, nasto­lat­ków i mło­dzie­ży, któ­rzy wypeł­ni­li plac w Bogo­cie i któ­rych spo­ty­ka­łem wszę­dzie; tę moc życia, któ­rą gło­si nawet sama przy­ro­da. (…) W Bogo­cie mogłem spo­tkać się ze wszyst­ki­mi bisku­pa­mi kra­ju, a tak­że z Komi­te­tem Rady Kon­fe­ren­cji Bisku­pów Ame­ry­ki Łaciń­skiej. Dzię­ku­ję Bogu, za to, że mogłem wziąć ich w obję­cia i obda­rzyć moją paster­ską zachę­tą dla ich misji w służ­bie Kościo­ła, któ­ry jest sakra­men­tem Chry­stu­sa – nasze­go poko­ju i naszej nadziei. Dzień poświę­co­ny szcze­gól­nie kwe­stii pojed­na­nia, będą­cej wyda­rze­niem kul­mi­na­cyj­nym całej piel­grzym­ki, miał miej­sce w Vil­la­vi­cen­cio. Rano odby­ła się wspa­nia­ła cele­bra­cja eucha­ry­stycz­na z beaty­fi­ka­cją męczen­ni­ków, Jezu­sa Emi­la Jara­mil­lo Mon­sa­lve, bisku­pa, i księ­dza Pio­tra Marii Ramíre­za Ramo­sa. Po połu­dniu spe­cjal­na litur­gia pojed­na­nia, sym­bo­licz­nie ukie­run­ko­wa­na ku Chry­stu­so­wi z Bojoya, bez rąk i nóg, oka­le­czo­ne­go, podob­nie jak Jego lud. Beaty­fi­ka­cja dwóch męczen­ni­ków wyra­zi­ście przy­po­mnia­ła, że pokój budo­wa­ny jest tak­że, a może przede wszyst­kim, na krwi wie­lu świad­ków miło­ści, praw­dy, spra­wie­dli­wo­ści, a tak­że praw­dzi­wych i w peł­nym tego sło­wa męczen­ni­ków, zabi­tych ze wzglę­du na swą wia­rę. (…) Powie­rzam ponow­nie Kolum­bię i jej umi­ło­wa­ny lud Mat­ce, Naszej Pani z Chi­nqu­inqu­irá, któ­rej mogłem oddać hołd w kate­drze w Bogo­cie. Oby z pomo­cą Maryi każ­dy Kolum­bij­czyk mógł uczy­nić każ­de­go dnia pierw­szy krok ku bra­tu i sio­strze, i w ten spo­sób razem budo­wać dzień po dniu pokój w miło­ści, w spra­wie­dli­wo­ści i w praw­dzie.