Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA : Ez 18,25–28; Flp 2,1–11; Mt 21,28–32

NAWRÓCENIE PROWADZI DO ZBAWIENIA

Jezus powie­dział do arcy­ka­pła­nó­wi star­szych ludu: Co myśli­cie? Pewien czło­wiek miał dwóch synów. Zwró­cił się dopierw­sze­go i rzekł: „Dziec­ko, idź dzi­siaj i pra­cuj w win­ni­cy”. Ten odpo­wie­dział: „Idę, Panie”, lecz nie poszedł. Zwró­cił się do dru­gie­go i to samo powie­dział. Ten odparł: „Nie chcę”. Póź­niej jed­nak opa­mię­tał się i poszedł. Któ­ryż z tych dwóch speł­nił wolę ojca? Mówią Mu: Ten dru­gi. Wte­dy Jezus rzekł do nich: Zapraw­dę powia­dam wam: Cel­ni­cy i nie­rząd­ni­ce wcho­dzą przed wami do kró­le­stwa nie­bie­skie­go. Przy­szedł bowiem do was Jan dro­gą spra­wie­dli­wo­ści, a wyście mu nie uwie­rzy­li. Cel­ni­cy zaś i nie­rząd­ni­ce uwie­rzy­li mu. Wy patrzy­li­ście na to, ale nawet póź­niej nie opa­mię­ta­li­ście się, żeby mu uwie­rzyć.
ROZWAŻANIE
Dziec­ko zapro­szo­ne do pra­cy w win­ni­cy, w pierw­szym odru­chu odmó­wi­ło. Ale póź­niej, jak poda­je Ewan­ge­li­sta, opa­mię­ta­ło się i pod­ję­ło zada­nie. Wypeł­ni­ło wolę ojca. Grec­ki tekst moż­na prze­tłu­ma­czyć: zro­bi­ło mu się żal. Oka­zu­je się, że dro­gę zba­wie­nia – bo o tym osta­tecz­nie mówi dzi­siej­sza przy­po­wieść – otwie­ra nie dekla­ra­cja, nawet wie­lo­krot­nie powta­rza­na, ale wewnętrz­na decy­zja czło­wie­ka, któ­ra pro­wa­dzi do wypeł­nie­nia woli Boga Ojca. Ta decy­zja to nic inne­go jak żal, skru­cha – i w kon­se­kwen­cji zmia­na postę­po­wa­nia. Jedy­nie ta decy­zja może prze­rwać ciąg ludz­kich błę­dów i sku­tecz­nie wpro­wa­dzić na dro­gę ku dobrej wiecz­no­ści. Gdy w dal­szym cią­gu roz­mo­wy z fary­ze­usza­mi Jezus wyrzu­ca im, że nie posłu­cha­li Jana, to uży­wa tego same­go okre­śle­nia: nie opa­mię­ta­li się, czy­li nie oka­za­li skru­chy. Pro­ści ludzie, grzesz­ni­cy mając świa­do­mość swych bra­ków posłu­cha­li Jana. Wykształ­ce­ni znaw­cy Pisma nie byli w sta­nie zmie­nić swych złych przy­zwy­cza­jeń. Tym­cza­sem tyl­ko skru­cha połą­czo­na ze zmia­ną sty­lu życia jest zna­kiem przy­ję­cia łaski Bożej, pro­wa­dzą­cej do zba­wie­nia.

(rs)