Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

PASTERSKIE NAUCZANIE

DUSZA NASZEJ DUSZY

KS. ABP STANISŁAW GĄDECKI

Nie ma praw­dzi­wej modli­twy, jeśli Duch Świę­ty nie jest w nas obec­ny. Mogli­by­śmy powie­dzieć, że Duch Świę­ty, to zna­czy Duch Ojca i Syna, jest już nie­ja­ko duszą naszej duszy, naj­taj­niej­szą czę­ścią nasze­go jeste­stwa, skąd wzno­si się nie­ustan­nie do Boga modli­twa, któ­rej nie może­my nawet wyra­zić w sło­wach. Duch bowiem zawsze czu­wa w nas, uzu­peł­nia nasze bra­ki i ofia­ru­je Ojcu naszą cześć razem z naszy­mi naj­głęb­szy­mi pra­gnie­nia­mi. Oczy­wi­ście, wyma­ga to głę­bo­kiej komu­nii życio­wej z Duchem. Jest to zachę­ta, byśmy byli coraz bar­dziej wraż­li­wi i czuj­ni na tę obec­ność Ducha w nas, by prze­mie­niać ją w modli­twę, by czuć tę obec­ność i w ten spo­sób uczyć się modlić, roz­ma­wiać z Ojcem jako syno­wie w Duchu Świę­tym. „Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swe­go, któ­ry woła: Abba, Ojcze”. On „z moje­go weź­mie i wam obja­wi” – mówi Jezus o Para­kle­cie. Ina­czej mówiąc, Duch aktu­ali­zu­je w naszych ser­cach modli­twę same­go Jezu­sa. Dzię­ki temu mogę powie­dzieć: „Modlę się już nie ja, ale modli się we mnie Chry­stus”. Sam z sie­bie bowiem Duch Świę­ty nie mógł­by zwra­cać się do Boga nazy­wa­jąc Go Ojcem, ponie­waż nie został „zro­dzo­ny” z Ojca, lecz tyl­ko od Ojca „pocho­dzi”.

Frag­ment homi­lii wygło­szo­nej pod­czas Mszy św. z oka­zji XVI Eku­me­nicz­ne­go Świę­ta Biblii, Kate­dra Poznań­ska, 24 X 2017 r.