Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

IDŹCIE I GŁOŚCIE (46)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Czu­waj­cie i bądź­cie goto­wi, bo w chwi­li, któ­rej się nie domy­śla­cie, Syn Czło­wie­czy przyj­dzie” (Mt 24,42.44). O śmier­ci sły­szy­my codzien­nie: o wypad­kach dro­go­wych, o zama­chach, o kata­stro­fach, taj­fu­nach i powo­dziach. Wie­le razy jeste­śmy poru­sze­ni wia­do­mo­ścią, że ktoś spo­śród zna­jo­mych zmarł nagle, w mło­dym wie­ku. Myśli­my wie­le o śmier­ci, gdy nas i naszych bli­skich doty­ka cięż­ka cho­ro­ba. Pro­si­my róż­nych ludzi o modli­twę, szu­ka­my pomo­cy u leka­rzy. Nie­kie­dy pro­si­my o pośred­nic­two w dotar­ciu do szpi­ta­la, kli­ni­ki, kon­kret­ne­go leka­rza, mając nadzie­ję na sku­tecz­ną pomoc. Gdy jeste­śmy zdro­wi, mło­dzi, gdy nikt z bli­skich nie cho­ru­je, zazwy­czaj mało myśli­my o prze­mi­ja­niu, śmier­ci, wiecz­no­ści. Wzru­sza­ją­ce jest, gdy mło­dzi ludzie poma­ga­ją cho­rym, nie­peł­no­spraw­nym, cięż­ko cho­rym i umie­ra­ją­cym. Nie­kie­dy otwar­cie mówi­my o swo­jej śmier­ci, z moty­wów wia­ry roz­ma­wia­my o przy­go­to­wa­niu do odej­ścia, o spo­wie­dzi, Namasz­cze­niu Cho­rych, o Wia­ty­ku, Komu­nii świę­tej „na dro­gę” do życia wiecz­ne­go. Nie­któ­rzy nie chcą wspo­mi­nać nawet cięż­ko cho­rym w rodzi­nie o śmier­ci, sakra­men­tach, bo – jak się cza­sem twier­dzi – mogą prze­żyć zała­ma­nie. Roz­mo­wie o śmier­ci, o wiecz­no­ści win­na towa­rzy­szyć modli­twa w inten­cji cho­re­go oraz razem z nim. Dziś ludzie umie­ra­ją zazwy­czaj w szpi­ta­lu, oto­cze­ni apa­ra­tu­rą medycz­ną. Nie ma już, albo rzad­ko, gło­śnej modli­twy naj­bliż­szych i zapa­lo­nej grom­ni­cy. Bar­dzo waż­ne jest wsłu­cha­nie się w sło­wo Boże. Pan Jezus mówi: „Przyj­dę powtór­nie i zabio­rę was tam, gdzie Ja jestem” (J 14,3). „Nie chce­my, bra­cia, wasze­go trwa­nia w nie­wie­dzy co do tych, któ­rzy umie­ra­ją, żeby­ście się nie smu­ci­li jak wszy­scy ci, któ­rzy nie mają nadziei” (1 Tes 4,13). Św. Paweł koń­czy frag­ment Listu o zmar­twych­wsta­niu zda­niem: „Prze­to wza­jem­nie się pocie­szaj­cie tymi sło­wa­mi” (1 Tes 4,18). Odwie­dza­nie gro­bów, modli­twa za zmar­łych, roz­wa­ża­nie Męki Pań­skiej, czy­ta­nie Pisma Świę­te­go, na przy­kład o dzie­się­ciu pan­nach, poma­ga nam i bliź­nim być goto­wy­mi na przej­ście do wiecz­no­ści. „Czu­waj­cie, bo nie zna­cie dnia, ani godzi­ny” (Mt 25,13). „Eucha­ry­stia jest sakra­men­tem Nowe­go Przy­mie­rza, w któ­rym doko­nu­je się odku­pień­cze dzia­ła­nie Chry­stu­sa” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 318).
Pro­po­zy­cja reflek­sji
Codzien­nie w rodzi­nie módl­my się za zmar­łych.