Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z NAUCZANIA OJCA ŚWIĘTEGO

SERCE KOŚCIOŁA – EUCHARYSTIA

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej na pla­cu św. Pio­tra w Waty­ka­nie, 8 listo­pa­da br.

Fot. L’Osservatore Roma­no

Dro­dzy bra­cia i sio­stry!
Zaczy­na­my dzi­siaj nową serię kate­chez, któ­ra skie­ru­je spoj­rze­nie na „ser­ce” Kościo­ła, czy­li Eucha­ry­stię. Dla nas, chrze­ści­jan, pod­sta­wo­we zna­cze­nie ma zro­zu­mie­nie war­to­ści i sen­su Mszy świę­tej, aby coraz peł­niej prze­ży­wać naszą rela­cję z Bogiem. Nie może­my zapo­mnieć o wiel­kiej licz­bie chrze­ści­jan, któ­rzy na całym świe­cie na prze­strze­ni dwóch tysię­cy lat histo­rii sta­wia­li opór, aż po śmierć, aby bro­nić Eucha­ry­stii oraz o tych, któ­rzy tak­że dzi­siaj nara­ża­ją swe życie, aby uczest­ni­czyć w nie­dziel­nej Mszy św. W roku 304, pod­czas prze­śla­do­wań Dio­kle­cja­na, gru­pa chrze­ści­jan z Afry­ki Pół­noc­nej zosta­ła zasko­czo­na pod­czas spra­wo­wa­nia Mszy św. w jed­nym z domów i aresz­to­wa­na. Pro­kon­sul rzym­ski zapy­tał ich dla­cze­go to uczy­ni­li, wie­dząc, że jest to abso­lut­nie zabro­nio­ne. Odpo­wie­dzie­li: „bez nie­dzie­li nie może­my żyć”, co mia­ło zna­czyć – nie może­my żyć, nasze chrze­ści­jań­skie życie zamar­ło­by, gdy­by­śmy nie mogli spra­wo­wać Eucha­ry­stii. Istot­nie Jezus powie­dział swo­im uczniom: „Jeże­li nie będzie­cie spo­ży­wa­li Cia­ła Syna Czło­wie­cze­go i nie będzie­cie pili Krwi Jego, nie będzie­cie mie­li życia w sobie. Kto spo­ży­wa moje Cia­ło i pije moją Krew, ma życie wiecz­ne, a Ja go wskrze­szę w dniu osta­tecz­nym” (J 6, 53–54). Ci pół­noc­no­afry­kań­scy chrze­ści­ja­nie zosta­li zabi­ci z powo­du Eucha­ry­stii. Zosta­wi­li nam świa­dec­two, że moż­na wyrzec się życia ziem­skie­go z powo­du Eucha­ry­stii, ponie­waż daje nam ona życie wiecz­ne, czy­niąc nas uczest­ni­ka­mi zwy­cię­stwa Chry­stu­sa nad śmier­cią. Świa­dec­two to jest wyzwa­niem dla nas wszyst­kich i doma­ga się odpo­wie­dzi na pyta­nie, co dla każ­de­go z nas ozna­cza udział w ofie­rze Mszy św. i przy­stę­po­wa­nie do Sto­łu Pań­skie­go. Czy szu­ka­my tego źró­dła „wody wytry­ska­ją­cej”, by mieć życie wiecz­ne? Czy­nią­cej z nasze­go życia ducho­wą ofia­rę uwiel­bie­nia i dzięk­czy­nie­nia, spra­wia­ją­cą że jeste­śmy jed­nym cia­łem w Chry­stu­sie? To jest naj­głęb­szy sens Świę­tej Eucha­ry­stii, któ­ra ozna­cza „dzięk­czy­nie­nie”: dzięk­czy­nie­nie Bogu Ojcu, Syno­wi i Ducho­wi Świę­te­mu, któ­ry nas ogar­nia i prze­mie­nia w swo­jej komu­nii miło­ści. (…) Eucha­ry­stia jest cudow­nym wyda­rze­niem, w któ­rym uobec­nia się Jezus Chry­stus, nasze życie. Uczest­nic­two we Mszy świę­tej to prze­ży­wa­nie po raz kolej­ny Męki i zbaw­czej śmier­ci Pana. (…) Sakra­men­ty, a zwłasz­cza cele­bra­cja eucha­ry­stycz­na, są zna­ka­mi Bożej miło­ści, uprzy­wi­le­jo­wa­ny­mi dro­ga­mi, aby z Nim się spo­tkać. Poprzez te kate­che­zy, któ­re dziś się roz­po­czy­na­ją, chciał­bym wraz z wami na nowo odkryć pięk­no ukry­te w cele­bra­cji eucha­ry­stycz­nej, a któ­re, gdy zosta­nie odsło­nię­te, nada­je peł­ny sens życiu każ­de­go z nas. Niech Mat­ka Boża towa­rzy­szy nam na tym nowym
odcin­ku dro­gi.