Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA ŻYCIA

NIEDZIELA: Iz 63,16b–17.19b;64,2b–7; 1 Kor 1,3–9; Mk 13,33–37

CZUWAJCIE, BO NIE WIECIE, KIEDY PAN DOMU PRZYJDZIE

Jezus powie­dział do swo­ich uczniów: Uwa­żaj­cie i czu­waj­cie, bo nie wie­cie, kie­dy czas ten nadej­dzie. Bo rzecz ma się podob­nie jak z czło­wie­kiem, któ­ry udał się w podróż. Zosta­wił swój dom, powie­rzył swo­im słu­gom sta­ra­nie o wszyst­ko, każ­de­mu wyzna­czył zaję­cie, a odźwier­ne­mu przy­ka­zał, żeby czu­wał. Czu­waj­cie więc, bo nie wie­cie, kie­dy pan domu przyj­dzie: z wie­czo­ra czy o pół­no­cy, czy o pia­niu kogu­tów, czy ran­kiem. By nie­spo­dzia­nie przy­szedł­szy, nie zastał was śpią­cych. Lecz co wam mówię, mówię wszyst­kim: Czu­waj­cie.
ROZWAŻANIE
Pan zosta­wił nam dom. Swój dom. A myśli­my nie­raz: to jest mój dom. Moje życie. Moje spra­wy. Nie chcę, by ktoś się wtrą­cał w to, co moje. Tym­cza­sem moje życie nie jest moje – nie jest tyl­ko moje. I wszyst­ko zwią­za­ne z tym życiem też nie jest tyl­ko moje. Jezus uczy mnie dziś: moje życie nale­ży do Pana. I wszyst­kie moje moż­li­wo­ści nale­żą do Pana. Mój spryt, moja siła i zdro­wie, moje zdol­no­ści inte­lek­tu­al­ne i arty­stycz­ne, umie­jęt­ność nawią­zy­wa­nia rela­cji i budo­wa­nia miło­ści, moja zdol­ność do życia ducho­we­go, do odkry­wa­nia Boga i Jego woli – to wszyst­ko dał mi Pan. Dla­te­go nie mogę tego zawłasz­czyć. Nie mam pra­wa ukraść tego Panu. On po to kie­dyś przyj­dzie. I upo­mni się o wszyst­ko. Dla­te­go tak waż­ne jest sło­wo czu­waj­cie. Czu­waj­cie, byście nie roz­trwo­ni­li tego, coście otrzy­ma­li.

(rs)