Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

PASTERSKIE NAUCZANIE

NA CO CZEKA MOJE SERCE?

KS. ABP STANISŁAW GĄDECKI

Każ­de ocze­ki­wa­nie – uczył papież Bene­dykt XVI – to coś, co prze­kra­cza całe nasze oso­bi­ste, rodzin­ne i spo­łecz­ne ist­nie­nie. Ocze­ki­wa­nie jest obec­ne w tysiącu sytu­acji, począw­szy od tych naj­mniej­szych i naj­bar­dziej banal­nych, aż po naj­waż­niej­sze, któ­re anga­żu­ją nas cał­ko­wi­cie i dogłęb­nie. Mam na myśli na przy­kład ocze­ki­wa­nie mał­żon­ków na dziec­ko czy ocze­ki­wa­nie na rodzi­ca lub przy­ja­cie­la, któ­ry przy­by­wa z dale­ka, aby nas odwie­dzić. Ocze­ki­wa­nie mło­de­go czło­wie­ka na wynik koń­co­we­go egza­mi­nu lub roz­mo­wy w pra­cy. Cze­ka­nie na spo­tka­nie z uko­cha­ną oso­bą, na odpo­wiedź na list lub na przy­ję­cie prze­ba­cze­nia… Moż­na by powie­dzieć, że czło­wiek żyje, dopó­ki cze­ka, dopó­ki w jego ser­cu żyje nadzie­ja. W okre­sie poprze­dza­ją­cym naro­dzi­ny Jezu­sa ocze­ki­wa­nie na Mesja­sza, tj. na Poma­zań­ca z kró­lew­skie­go rodu Dawi­da, któ­ry wyzwo­lił­by osta­tecz­nie lud od wszel­kie­go znie­wo­le­nia moral­ne­go i poli­tycz­ne­go oraz przy­wró­cił­by Kró­le­stwo Boże, było pośród Żydów nie­zwy­kle inten­syw­ne. Czy dzi­siaj takie ocze­ki­wa­nie jest pośród nas rów­nie inten­syw­ne? Dzi­siaj każ­dy z nas może zadać sobie pyta­nie: a ja na co cze­kam? Na co cze­ka moje ser­ce? Na co cze­ka­my razem?

Frag­ment Listu Paster­skie­go na Adwent 2017