Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z NAUCZANIA OJCA ŚWIĘTEGO

Modlitwa Eucharystyczna

Frag­men­ty kate­che­zy Ojca Świę­te­go Fran­cisz­ka, wygło­szo­nej pod­czas audien­cji ogól­nej w auli Paw­ła VI w Waty­ka­nie, 7 mar­ca br.

Fot. L’Osservatore Roma­no

Dro­dzy Bra­cia i Sio­stry!
Kon­ty­nu­uje­my kate­che­zy o Mszy świę­tej. W tej kate­che­zie zasta­no­wi­my się nad Modli­twą Eucha­ry­stycz­ną. Po zakoń­cze­niu obrzę­du zło­że­nia darów chle­ba i wina roz­po­czy­na się Modli­twa Eucha­ry­stycz­na, któ­ra okre­śla cele­bra­cję Mszy świę­tej i sta­no­wi jej wyda­rze­nie cen­tral­ne, ukie­run­ko­wa­ne ku Komu­nii Świę­tej. Odzwier­cie­dla ona to, co uczy­nił sam Jezus, prze­by­wa­jąc z Apo­sto­ła­mi przy sto­le pod­czas Ostat­niej Wie­cze­rzy, kie­dy „skła­da­li dzięk­czy­nie­nie” nad chle­bem, a następ­nie kie­li­chem wina (por. Mt 26,27; Mk 14,23; Łk 22,17.19; 1 Kor 11,24): Jego dzięk­czy­nie­nie jest prze­ży­wa­ne na nowo w każ­dej naszej Eucha­ry­stii, łącząc nas z Jego ofia­rą zba­wie­nia. (…) W Msza­le są róż­ne for­mu­la­rze Modli­twy Eucha­ry­stycz­nej. Każ­dy z nich skła­da się ele­men­tów cha­rak­te­ry­stycz­nych, któ­re teraz chciał­bym przy­po­mnieć. Przede wszyst­kim jest to pre­fa­cja, będą­ca dzięk­czy­nie­niem za Boże dary, szcze­gól­nie za posła­nie swe­go Syna jako Zba­wi­cie­la, zakoń­czo­na akla­ma­cją „Świę­ty, Świę­ty”. Jest ona zazwy­czaj śpie­wa­na: całe zgro­ma­dze­nie jed­no­czy swój głos z gło­sem anio­łów i świę­tych, aby wychwa­lać i wiel­bić Boga. Następ­nie jest przy­wo­ła­nie Ducha Świę­te­go, aby swo­ją mocą kon­se­kro­wał chleb i wino. Dzia­ła­nie Ducha Świę­te­go oraz sku­tecz­ność słów Chry­stu­sa wypo­wie­dzia­nych przez
kapła­na spra­wia­ją real­ną obec­ność, pod posta­cią chle­ba i wina, Jego Cia­ła i Jego Krwi, Jego ofia­ry raz na zawsze zło­żo­nej na krzy­żu (por. KKK, 1375). (…) Jest to „tajem­ni­ca wia­ry”, jak mówi­my po kon­se­kra­cji. Kapłan mówi: „oto wiel­ka tajem­ni­ca wia­ry”, a my wyśpie­wu­je­my akla­ma­cję. Spra­wu­jąc pamiąt­kę śmier­ci i zmar­twych­wsta­nia Pana, w ocze­ki­wa­niu na Jego chwa­leb­ny powrót, Kościół skła­da Ojcu ofia­rę, któ­ra doko­nu­je pojed­na­nia nie­ba z zie­mią. Skła­da ofia­rę pas­chal­ną Chry­stu­sa, ofia­ro­wu­jąc się wraz z Nim i pro­sząc przez Ducha Świę­te­go, by stać się „jed­nym cia­łem i jed­ną duszą w Chry­stu­sie” (III Modli­twa Eucha­ry­stycz­na, por. C, 48, Og. Wpr. do MR, 79 f). Kościół pra­gnie zjed­no­czyć się z Chry­stu­sem i stać się z Panem jed­nym cia­łem i jed­ną duszą. (…) Modli­twa Eucha­ry­stycz­na jest proś­bą do Boga, aby zgro­ma­dził wszyst­kie swo­je dzie­ci w dosko­na­łej miło­ści, w jed­no­ści z papie­żem i bisku­pem, wymie­nio­ny­mi z imie­nia. (…) W Modli­twie Eucha­ry­stycz­nej nikt i nic nie jest zapo­mi­na­ne, ale wszyst­ko zosta­je dopro­wa­dzo­ne do Boga, jak przy­po­mi­na koń­czą­ca ją dokso­lo­gia. Nic nie jest zapo­mnia­ne, i kie­dy ja, czy moi krew­ni, jeste­śmy w potrze­bie, czy prze­szli z tego do inne­go świa­ta, mogę o tym wspo­mnieć, czy to mil­czą­co, czy też pisząc imię, aby zosta­ło dołą­czo­ne. Ile za to trze­ba zapła­cić? Nic, bo za Mszę św. się nie pła­ci! Msza św. jest ofia­rą Chry­stu­sa dar­mo daną. Odku­pie­nie jest dar­mo dane. Jeśli chcesz zło­żyć ofia­rę – uczyń to, ale za Mszę św. się nie pła­ci.
Waż­ne, aby to zro­zu­mieć. (…) Ta cen­tral­na modli­twa Mszy św. stop­nio­wo nas wycho­wu­je, aby­śmy czy­ni­li z nasze­go życia „Eucha­ry­stię” – czy­li dzięk­czy­nie­nie.