Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

W SŁUŻBIE BOGU I OJCZYŹNIE

SEKRETARZ PRYMASA HLONDA

Wio­sną 1931 roku ks. Anto­ni Bara­niak dowie­dział się, że pry­mas Pol­ski ks. kard. August Hlond wybrał go na swo­je­go sekre­ta­rza. Obo­wiąz­ki te mło­dy sale­zja­nin pod­jął po ukoń­cze­niu stu­diów, 1 wrze­śnia 1933 roku, i peł­nił je do śmier­ci hie­rar­chy w 1948 roku.
Po świę­ce­niach ks. Bara­niak wró­cił do Rzy­mu, gdzie uzy­skał dok­to­ra­ty: z teo­lo­gii oraz dwa lata póź­niej w 1933 roku z pra­wa kano­nicz­ne­go, któ­re stu­dio­wał na pole­ce­nie pry­ma­sa Hlon­da w związ­ku z pro­po­zy­cją obję­cia funk­cji jego sekre­ta­rza. Arcy­bi­skup utwo­rzył Kan­ce­la­rię Pry­ma­sa Pol­ski w Pozna­niu w 1927 roku. Zaj­mo­wa­ła się ona m.in. semi­na­ria­mi duchow­ny­mi i ich mająt­ka­mi, misja­mi zagra­nicz­ny­mi, brac­twa­mi i sto­wa­rzy­sze­nia­mi kapłań­ski­mi, kon­gre­sa­mi kra­jo­wy­mi i mię­dzy­na­ro­do­wy­mi, a tak­że dusz­pa­ster­stwem polo­nij­nym. Do obo­wiąz­ków ks. Bara­nia­ka nale­ża­ło zała­twia­nie kore­spon­den­cji, prze­pi­sy­wa­nie na maszy­nie odręcz­nych lub dyk­to­wa­nych przez Pry­ma­sa listów. Mło­dy sekre­tarz posłu­gi­wał się przy tym łaci­ną, języ­kiem wło­skim i fran­cu­skim, w któ­rych tłu­ma­czył tak­że doku­men­ty. On rów­nież zawia­da­miał o wyjaz­dach i

Ks. Bara­niak (z lewej) z ks. kard. A. Hlon­dem w Rzy­mie w 1945 r. Wizy­ta wycho­wan­ków Domu Opie­ki św. Józe­fa w Prze­my­ślu w pała­cu arcy­bi­sku­pim w Pozna­niu – czer­wiec 1939 r.

przy­jaz­dach Pry­ma­sa, wzy­wał na audien­cje, uma­wiał spo­tka­nia, robił prze­gląd pra­sy, zała­twiał pouf­ne spra­wy z bisku­pa­mi i urzęd­ni­ka­mi pań­stwo­wy­mi. Jako sekre­tarz Pry­ma­sa, ks. Bara­niak był świad­kiem poświę­ce­nia w Pozna­niu przez hie­rar­chę w uro­czy­stość Chry­stu­sa Kró­la w 1932 roku pomni­ka wdzięcz­no­ści ku czci Ser­ca Jezu­so­we­go, posta­wio­ne­go mię­dzy uni­wer­sy­te­tem a zam­kiem jako wotum naro­du za wol­ność Ojczy­zny. Zro­dził się on z „wia­ry w Opatrz­ność Bożą i w świę­te posłan­nic­two pań­stwa pol­skie­go,
a zbu­do­wa­ła go kato­lic­ka i pol­ska ofiar­ność (…). Jako zaby­tek reli­gij­ny, w któ­rym poko­le­nie budow­ni­czych Pol­ski­za­klę­ło swój hołd Bogu i swój dzie­jo­wy okrzyk wol­no­ści”. Uro­czy­stość była mani­fe­sta­cją wia­ry całej Pol­ski. Ks. Anto­ni towa­rzy­szył tak­że
Pry­ma­so­wi w zagra­nicz­nych podró­żach, m.in. do Lubla­ny (sto­li­cy – wcho­dzą­cej wów­czas w skład Jugo­sła­wii – Sło­we­nii) na Kra­jo­wy Kon­gres Eucha­ry­stycz­ny, w czerw­cu 1935 roku oraz na VI Mię­dzy­na­ro­do­wy Kon­gres Chry­stu­sa Kró­la w lip­cu 1939 r. Od 1934 roku ks. Bara­niak był też komi­sa­rzem Zgro­ma­dze­nia Bra­ci Ser­ca Jezu­so­we­go w Pusz­czy­ko­wie, gdzie pro­wa­dził dni sku­pie­nia i reko­lek­cje. Po wybu­chu dru­giej woj­ny świa­to­wej, sekre­tarz razem z kape­la­nem ks. Bole­sła­wem Fili­pia­kiem towa­rzy­szy­li Pry­ma­so­wi pod­czas wyjaz­du z kra­ju. Ks. kar­dy­nał Hlond opu­ścił Rzecz­po­spo­li­tą 14 wrze­śnia 1939 roku z prze­ko­na­niem, że zza gra­ni­cy jego głos w obro­nie pol­skie­go Kościo­ła będzie bar­dziej sły­sza­ny i sku­tecz­ny niż pod oku­pa­cją. W Rzy­mie, gdzie prze­by­wa­li do czerw­ca 1940 roku, wie­lo­krot­nie doma­gał się od Piu­sa XII zde­cy­do­wa­ne­go potę­pie­nia nie­miec­kiej agre­sji na Pol­skę. Wła­dze Rze­czy­po­spo­li­tej na uchodź­stwie pro­po­no­wa­ły Pry­ma­so­wi obję­cie urzę­du pre­zy­den­ta, a póź­niej pre­mie­ra. W tym cza­sie ks. Bara­niak gro­ma­dził mate­ria­ły na temat sytu­acji w oku­po­wa­nej Pol­sce, zarów­no z pra­sy, jak i od świad­ków, prze­pi­sy­wał, a tak­że poda­wał do dru­ku memo­ria­ły kar­dy­na­ła oraz jego listy. Pry­mas czy­nił sta­ra­nia o zezwo­le­nie mu na powrót do Ojczy­zny, ale wszyst­kie te proś­by zosta­ły przez Niem­ców odrzu­co­ne.