Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

JESTEŚMY NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM (24)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

Każ­da rodzi­na trosz­czy się o miesz­ka­nie, nie­któ­rzy odzie­dzi­czy­li lub zbu­do­wa­li dom. Nie­któ­rzy budu­ją swój dom przez sze­reg lat. Przede wszyst­kim jed­nak mał­żeń­stwo i rodzi­na budu­ją ducho­wy dom, wspól­no­tę opar­tą o miłość, wier­ność, ofia­rę. Trosz­cząc się o docze­sny, mate­rial­ny i ducho­wy dom, nie moż­na nigdy zapo­mnieć o prze­mi­ja­niu i o wiecz­no­ści.
Św. Paweł pisze: „Wie­my bowiem, że jeśli
nawet znisz­cze­je nasz przy­by­tek docze­sne­go
zamiesz­ka­nia, będzie­my mie­li miesz­ka­nie od Boga, dom nie ręką uczy­nio­ny, lecz wiecz­nie trwa­ły w nie­bie” (2 Kor 5,1). War­to w każ­dej sytu­acji, ale szcze­gól­nie w obli­czu śmier­ci, w cho­ro­bie, wra­cać do słów św. Paw­ła: „nie pod­da­je­my się zwąt­pie­niu, cho­ciaż bowiem nisz­cze­je nasz czło­wiek zewnętrz­ny, to jed­nak ten, któ­ry jest wewnątrz, odna­wia się z dnia na dzień… To bowiem, co widzial­ne, prze­mi­ja, to zaś, co nie­wi­dzial­ne, trwa wiecz­nie” (2 Kor 4,16.18). Cząst­ką histo­rii mał­żeń­stwa i rodzi­ny są sło­wa Pana Jezu­sa z nie­dzie­li (X Nie­dzie­la Zwy­kła). Oskar­żo­no Pana Jezu­sa: „Ma Bel­ze­bu­ba i przez wła­dzę złych duchów wyrzu­ca złe duchy” (Mk 3,22). Pan Jezus nazwał to oskar­że­nie bluź­nier­stwem, grze­chem prze­ciw­ko Ducho­wi Świę­te­mu; ten grzech jest grze­chem wiecz­nym, któ­ry nie będzie odpusz­czo­ny. Bóg jest miło­sier­ny, ale czło­wiek może się zamknąć na Boże prze­ba­cze­nie przez zamknię­cie się w kłam­stwie i prze­wrot­no­ści. Pocie­sza­ją­ce są sło­wa Pana Jezu­sa, któ­re wypo­wie­dział, gdy Mu donie­sio­no, że Jego Mat­ka i bra­cia pyta­ją o Nie­go: „Oto moja mat­ka i moi bra­cia. Bo kto peł­ni wolę Bożą, ten jest Mi bra­tem, sio­strą i mat­ką” (Mk 3,34–35). Kościół ma ducho­wą Mat­kę, Mary­ję. Mat­ka Chry­stu­sa jest mat­ką mistycz­ne­go Cia­ła Chry­stu­sa, Kościo­ła. A rów­no­cze­śnie Mat­ka Boża jest mat­ką rodzin i każ­de­go ochrzczo­ne­go. Pan Jezus mówi, że kto peł­ni wolę Bożą, sta­je się mat­ką Chry­stu­sa. Rodzi Chry­stu­sa w rodzi­nie, we wspól­no­cie para­fial­nej. Rodzi modli­twą, przy­kła­dem, ofia­rą.
„Więź znaj­du­je nowe spo­so­by wyra­zu… Nic z tego nie jest moż­li­we, jeśli nie przy­wo­łu­je się Ducha Świę­te­go… jeśli nie szu­ka się Jego nad­przy­ro­dzo­nej mocy” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 164).
Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia
Czy opie­ra­my tro­skę o mate­rial­ny byt o łaskę Boga, o modli­twę, o budo­wa­nie ducho­we­go domu?