Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

JUBILEUSZ SERCAŃSKI

DZIŚ POTRZEBNE JEST ŚWIATU SERCE WIELKIE

15 kwiet­nia 2019 r. minie 125 lat od powsta­nia Zgro­ma­dze­nia Słu­żeb­nic Naj­święt­sze­go Ser­ca Jezu­so­we­go (SłNSJ) zało­żo­ne­go w Kra­ko­wie przez św. Józe­fa Seba­stia­na Pel­cza­ra (1842–1924), we współ­pra­cy z bł. Mat­ką Kla­rą Ludwi­ką Szczę­sną (1863–1916), za pozwo­le­niem ks. kard. Albi­na Duna­jew­skie­go. Kolej­ne sta­cje przy­go­to­wań do ser­cań­skie­go jubi­le­uszu już trwa­ją. Z Mat­ką Gene­ral­ną s. Olgą Pod­sad­nią roz­ma­wia Boże­na Weber.
KONIEC XIX W. BYŁ OKRESEM, KIEDY NA ZNACZNYM TERENIE ZABORU AUSTRIACKIEGO PANOWAŁA WSZECHOBECNA BIEDA, OKREŚLANA JAKO „NĘDZA GALICYJSKA”. W POSZUKIWANIU CHLEBA I W NADZIEI NA POPRAWĘ WARUNKÓW ŻYCIA, LICZNI MIESZKAŃCY WSI KIEROWALI SWOJE KROKI DO MIAST. JEDNYMNICH BYŁ KRAKÓW. TO TU, W NIEŁATWYCH SPOŁECZNIE REALIACH, ZRODZIŁO SIĘ NOWE ZGROMADZENIE
– Był to czas nie­wo­li naro­du podzie­lo­ne­go na trzy zabo­ry, a wła­śnie w tym trud­nym okre­sie Pan Bóg powo­łał wie­le osób do oso­bi­stej świę­to­ści i do two­rze­nia wspól­not życia kon­se­kro­wa­ne­go. Św. Józef Seba­stian Pel­czar prze­by­wał w Kra­ko­wie od 1877 r. Był pro­fe­so­rem Uni­wer­sy­te­tu Jagiel­loń­skie­go. Już po stu­diach w Rzy­mie, roz­mi­ło­wa­ny i umie­ją­cy słu­chać Kościo­ła wycho­dzą­ce­go naprze­ciw ludz­kim potrze­bom, mając na uwa­dze prze­sła­nie pły­ną­ce z ency­kli­ki Rerum nova­rum papie­ża Leona XIII – twór­cy nowo­żyt­nej dok­try­ny spo­łecz­nej Kościo­ła, któ­ra zachę­ca­ła do prak­tycz­ne­go dzia­ła­nia – ks. J.S. Pel­czar dostrzegł potrze­by słu­żą­cych dziew­cząt, ubo­gich i cho­rych, pozo­sta­ją­cych czę­sto w swo­ich domach bez opie­ki. Podej­mu­jąc spo­łecz­ną misję dał począ­tek Zgro­ma­dze­niu, któ­re­mu nakre­ślił cel uwiel­bie­nia Boga w Trój­cy Świę­tej Jedy­ne­go w tajem­ni­cy Naj­święt­sze­go
Ser­ca Pana Jezu­sa oraz sze­rze­nia kró­le­stwa miło­ści tego Ser­ca w życiu codzien­nym.
JAKI CHARYZMAT REALIZUJĄ SIOSTRY SERCANKI JUŻ OD PONAD 100 LAT?

–Ser­ce Jezu­sa prze­bi­te na krzy­żu jest zna­kiem Bożej miło­ści. Ta miłość jest nie­wy­czer­pal­nym źró­dłem do życia ślu­ba­mi zakon­ny­mi, codzien­nej modli­twy i apo­stol­skie­go dzia­ła­nia. Na pro­gu życia zakon­ne­go, nasza współ­za­ło­ży­ciel­ka pod­kre­śla­ła misję Zgro­ma­dze­nia sło­wa­mi: „Ser­ce Boże wezwa­ło nas i wzy­wa dalej, żeby­śmy w gor­li­wo­ści w Jego służ­bie nie usta­wa­ły, ale z odda­niem, nie szczę­dząc sił, dały pew­ne pod­wa­li­ny nasze­go kocha­ne­go Zgro­ma­dze­nia”.
JAKIE WYDARZENIA WPISUJĄ SIĘ W ROK JUBILEUSZOWYKRAKOWIE, W DOMU GENERALNYM?

Rewers meda­lu z wize­run­ka­mi Zało­ży­cie­li, wybi­te­go z oka­zji 100-lecia Zgro­ma­dze­nia, 1994

– Roz­po­czę­ły­śmy trzy­let­nie ducho­we przy­go­to­wa­nia. Pogłę­bio­na reflek­sja nad isto­tą życia kon­se­kro­wa­ne­go na dro­dze rad ewan­ge­licz­nych (czy­sto­ści, ubó­stwa i posłu­szeń­stwa), a tak­że głów­ny­mi fila­ra­mi życia ducho­we­go (są nimi cno­ty teo­lo­gicz­ne: wia­ra nadzie­ja
i miłość) oraz uczyn­ki miło­sier­dzia (modli­twa, post i jał­muż­na) pozo­sta­ją przed­mio­tem naszych roz­wa­żań wraz z nauką ewan­ge­licz­ną. Przy­szły rok 2019 pra­gnie­my prze­ży­wać w duchu dzięk­czy­nie­nia za 125 lat łask. Uczy­ni­my to pod­czas litur­gii w uro­czy­stość św. J.S. Pel­cza­ra (19 stycz­nia) oraz wspo­mnie­nie bł. Mat­ki K.L. Szczę­snej (7 lute­go). W kalen­da­rzu litur­gicz­nym 15 kwiet­nia – dzień powsta­nia Zgro­ma­dze­nia – wypa­dać będzie w Ponie­dzia­łek Wiel­kie­go Tygo­dnia. Dla­te­go głów­ne obcho­dy jubi­le­uszu będą połą­czo­ne z uro­czy­sto­ścią Naj­święt­sze­go Ser­ca Pana Jezu­sa, przy­pa­da­ją­cą w przy­szłym roku 28 czerw­ca. Dnia następ­ne­go radość jubi­le­uszo­wą prze­ży­wać będzie­my z rodzi­na­mi fran­cisz­kań­ski­mi. Zwień­cze­niem trzy­dnio­wych obcho­dów, 30 czerw­ca, będzie Eucha­ry­stia w Sank­tu­arium św. Jana Paw­ła II na Bia­łych Morzach. W połu­dnie uro­czy­stej litur­gii będzie prze­wod­ni­czył ks. abp Marek Jędra­szew­ski.
JAKI BILANSOCZEKIWANIA OTWIERAJĄ SIĘ PRZED DUCHOWYMI CÓRKAMI ŚW. BISKUPA – DZIŚ?
– Wciąż są aktu­al­ne wska­za­nia, któ­re pozo­sta­wił nam Zało­ży­ciel w pierw­szym dniu powsta­nia Zgro­ma­dze­nia: Słu­żeb­ni­ce Ser­ca Jezu­so­we­go, waszym szcze­gól­nym zada­niem ma być pra­ca nad roz­sze­rze­niem nabo­żeń­stwa do Boskie­go Ser­ca (…). Niech Waszym sta­ra­niem będzie, za miłość nie­zmie­rzo­ną odwza­jem­niać się miło­ścią bez ogra­ni­cze­nia i wyna­gra­dzać Panu te znie­wa­gi, jakie pono­si, a nad­to roz­sze­rzać wedle sił cześć i miłość Ser­ca Jezu­so­we­go.
JAKI WSPÓŁUDZIAŁ W POWSTANIU ZGROMADZENIA MIAŁA BŁ. MATKA KLARA L. SZCZĘSNA?
– Św. Józef Seba­stian powo­łał Zgro­ma­dze­nie do ist­nie­nia, opra­co­wał pod­sta­wę praw­ną, okre­ślił struk­tu­rę, cele ekle­zjal­no-spo­łecz­ne i rodza­je dzieł apo­stol­skich, prze­ka­zał też w teo­rii kie­ru­nek ducho­wo-asce­tycz­ny. Z kolei współ­za­ło­ży­ciel­ka, bł. Mat­ka Kla­ra, pod kie­run­kiem Ojca, wypra­co­wa­ła styl życia ser­can­ki, wpro­wa­dza­ła prak­tycz­nie
w życie wska­za­nia Zało­ży­cie­la, nada­wa­ła Zgro­ma­dze­niu kie­ru­nek, two­rząc zakon­ne tra­dy­cje. Jej życie było ukry­te i pokor­ne, ale kon­se­kwent­ne i wier­ne zobo­wią­za­niom
wyni­ka­ją­cym ze zło­żo­nych ślu­bów według Kon­sty­tu­cji Zgro­ma­dze­nia. Kocha­ła cichość
i poko­rę. Była czło­wie­kiem głę­bo­kiej modli­twy. W tro­sce o Zgro­ma­dze­nie i o pro­wa­dzo­ne przez swo­je ducho­we cór­ki dzie­ła miło­ści chrze­ści­jań­skiej, słu­ży­ła im z peł­nym odda­niem jako mistrzy­ni i mat­ka. Jej codzien­ne życie, peł­ne ser­decz­nej tro­ski i bar­dzo prak­tycz­nej miło­ści – któ­re do dziś sta­ra­my się doce­niać, naśla­do­wać i pro­mo­wać – „wyni­ka­ło z zapa­trze­nia się w Boże Ser­ce, któ­re jako gore­ją­ce ogni­sko miło­ści jest otwar­te dla każ­de­go
czło­wie­ka”. Dewi­zą życio­we­go pro­gra­mu, niczym mot­tem, nasza Mat­ka uczy­ni­ła sło­wa:
WSZYSTKO DLA SERCA JEZUSOWEGO. – GDZIE POZA POLSKĄ PEŁNIĄ SWOJĄ POSŁUGĘ SIOSTRY SERCANKI?
– Ucząc się od Boże­go Ser­ca pro­mie­nio­wać miło­ścią do każ­de­go czło­wie­ka, poszły ją nieść rów­nież poza gra­ni­ce nasze­go kra­ju. Już od cza­sów Zało­ży­cie­li Sio­stry Ser­can­ki pra­cu­ją we Fran­cji. W Alza­cji oto­czy­ły opie­ką mło­de Polki zatrud­nio­ne w róż­nych fabry­kach. Po II woj­nie świa­to­wej, od ponad pięć­dzie­się­ciu lat apo­stol­ską pra­cę podej­mu­je­my w Sta­nach Zjed­no­czo­nych, posłu­gu­je­my tak­że we Wło­szech, na Ukra­inie oraz na misjach – w Boli­wii, Argen­ty­nie i na Jamaj­ce.
OD KIEDY I W JAKICH OKOLICZNOŚCIACH ROZWINĘŁA SIĘ POSŁUGA SERCAŃSKA Z KS. KARD. KAROLEM WOJTYŁĄ JANEM PAWŁEM II? JAKI BYŁ JEJ PRZEBIEGJAKIE ZNAMIENNE OWOCE CZERPANEDO DZIŚ Z TEGO ŹRÓDŁA?
– Św. Jan Paweł II fascy­no­wał się mądro­ścią, wraż­li­wo­ścią spo­łecz­ną oraz świę­to­ścią nasze­go Zało­ży­cie­la.
Mógł z bli­ska doświad­czyć owo­ców wiel­kie­go dzie­ła życia ks. bp. Pel­cza­ra dzię­ki Zgro­ma­dze­niu SłNSJ. Sio­stry już bli­sko sto lat, od 1921 r. pra­cu­ją w kurii kra­kow­skiej. Św. Jano­wi Paw­ło­wi II posłu­gi­wa­ły w Domu Bisku­pim w Kra­ko­wie, gdy był Paste­rzem Archi­die­ce­zji. Od 1978 do 2005 r. ofiar­nie poma­ga­ły w Waty­ka­nie, tym samym wpi­su­jąc się na zawsze w dłu­gi pon­ty­fi­kat Papie­ża-Pola­ka. To wiel­ka łaska słu­żyć Ojcu Świę­te­mu, a tym samym każ­de­go dnia dokła­dać maleń­ką cząst­kę modli­twy, ofia­ry i poświę­ce­nia do skarb­ca Kościo­ła powszech­ne­go. Za tę łaskę Bogu sto­krot­nie dzię­ku­je­my! Upa­tru­je­my dar moż­li­wo­ści tej posłu­gi w zrzą­dze­niu Bożej Opatrz­no­ści i ducho­wym dzie­dzic­twie otrzy­ma­nym od Zało­ży­cie­la, któ­ry kochał Jezu­sa Chry­stu­sa i Jego Kościół. Cały apo­stol­ski trud ofia­ro­wał dla umoc­nie­nia jed­no­ści i wię­zi z Kościo­łem rzym­skim oraz z papie­żem.
Posłu­ga może być pokor­na i pięk­na, cicha i wiel­ka. Pośród ogro­mu bogac­twa naucza­nia
papie­skie­go jest kil­ka listów bez­po­śred­nio kie­ro­wa­nych do nasze­go Zgro­ma­dze­nia, któ­re sobie bar­dzo ceni­my. Pozo­sta­ną one na zawsze sło­wa­mi do reflek­sji, prze­my­śleń i wdzięcz­no­ści. Na stu­le­cie ist­nie­nia Zgro­ma­dze­nia św. Jan Paweł II w liście skie­ro­wa­nym do nas zapew­niał: Modlę się, aby ten Jubi­le­usz roz­pa­lił w Waszych ser­cach miłość ku Chry­stu­so­wi i ku czło­wie­ko­wi oraz umoc­nił świa­do­mość wyłącz­nej przy­na­leż­no­ści do Boga same­go. Pole­cam Was Naj­święt­sze­mu Ser­cu Jezu­sa, któ­re jest peł­ne dobro­ci i miło­ści. W Nim szu­kaj­cie mocy do nie­ustan­ne­go ducho­we­go wzro­stu i do udo­sko­na­le­nia Waszej ser­cań­skiej toż­sa­mo­ści. Uczcie się od Boże­go Ser­ca ogar­niać Waszym ser­cem wszyst­kich ludzi potrze­bu­ją­cych pomo­cy ducho­wej, moral­nej czy mate­rial­nej. Dziś potrzeb­ne jest świa­tu ser­ce wiel­kie, ser­ce otwar­te, ser­ce na mia­rę Naj­święt­sze­go Ser­ca Jezu­sa! (Waty­kan, 25 mar­ca 1994).
SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA PIĘKNIE NAKREŚLONĄ MISJĘ ZGROMADZENIAPERSPEKTYWIE OBCHODÓW JUBILEUSZOWYCH. NIECH BĘDZIE WEDŁUG HASŁA ZGROMADZENIA – „CHWAŁA NAJŚWIETSZEMU SERCU JEZUSOWEMU! CHWAŁA NA WIEKI!”
Gro­no mło­dzie­ży repre­zen­tu­ją­cej ser­cań­skie szkol­nic­two zawo­do­we z sio­stra­mi ser­can­ka­mi, Prze­myśl oko­ło 1930 r.