Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

JESTEŚMY NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM (30)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Zachę­cam was – pisze św. Paweł – …aby­ście postę­po­wa­li w spo­sób god­ny powo­ła­nia, jakim zosta­li­ście wezwa­ni” (Ef 4,1). Zazwy­czaj sło­wo „powo­ła­nie” odno­si­my do kapła­na, sio­stry zakon­nej, misjo­na­rza. Nie­kie­dy mówi­my: lekarz z powo­ła­nia, nauczy­ciel. Rza­dziej uży­wa­my tego sło­wa, gdy mówi­my o mał­żeń­stwie, o rodzi­ciel­stwie, o życiu rodzin­nym. Decy­zję o mał­żeń­stwie naj­czę­ściej opie­ra się na war­to­ściach natu­ral­nych: podo­ba się, czu­ję się z nim, z nią dobrze, bie­rze się pod uwa­gę wykształ­ce­nie, rza­dziej – posia­da­nie dóbr mate­rial­nych. Sło­wo „kocha­my się” – ozna­cza zazwy­czaj „zako­cha­nie”, ale – nie­rzad­ko – domi­nu­je aspekt cie­le­sny. A gdzie jest miej­sce na powo­ła­nie. Dziś wie­lu mło­dych miesz­ka­ją­cych razem mówi, że nie czu­ją potrze­by, by zawrzeć ślub kościel­ny. Św. Paweł pisze: „z całą poko­rą i cicho­ścią, z cier­pli­wo­ścią, zno­sząc sie­bie nawza­jem w miło­ści” (Ef 4,2). Przy­czy­ną więk­szo­ści kon­flik­tów, tak­że w rodzi­nie jest pycha, poni­ża­nie dru­gie­go, brak prze­ba­cze­nia, prze­pro­sze­nia, brak sumień. „Z cier­pli­wo­ścią” – w nie­któ­rych rodzi­nach domi­nu­je krzyk, jeden dru­gie­go nie chce wysłu­chać, albo – mil­cze­nie. Św. Paweł doda­je: „zno­sząc sie­bie nawza­jem w miło­ści”. Co zna­czy „zno­sić sie­bie”? Zna­czy to zapew­ne, że trwam, szu­kam tego, co dobre w mał­żon­ku, w teściach. „Usi­łuj­cie zacho­wać jed­ność Ducha
dzię­ki wię­zi, jaką jest pokój” (Ef 4,4). Duch Świę­ty daje siłę, by trwać, mimo roz­cza­ro­wa­nia. „Jed­no jest Cia­ło i jeden Duch, bo też zosta­li­ście wezwa­ni w jed­nej nadziei, jaką daje wasze powo­ła­nie” (Ef 4,5). W tym roku niech mał­żon­ko­wie, rodzi­ny, czę­sto wra­ca­ją do zda­nia: „Jeste­śmy napeł­nie­ni Duchem Świę­tym”. „Indy­wi­du­alizm naszych cza­sów nie­kie­dy pro­wa­dzi do zamknię­cia się w bez­pie­czeń­stwie małe­go gniazd­ka… izo­la­cja
nie daje spo­ko­ju i szczę­ścia” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 187).
Pro­po­zy­cja reflek­sji
Co odpo­wie­dzieć kobie­cie, któ­ra mówi o mężu: „już dłu­żej nie potra­fię go zno­sić?”