Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

SŁOWA KAPŁANA

JESTEŚMY NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM (40)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY

„Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” – czytamy u św. Marka (Mk 10,17). Św. Mateusz napisał, że był to młody człowiek (19,20). Ten fragment Ewangelii jest rachunkiem sumienia dla każdego z nas i światłem Bożym na każdy dzień, szczególnie zaś na te dni naszego życia, kiedy podejmujemy ważne decyzje. Jest to rachunek sumienia dla małżeństw i rodzin, jest to drogowskaz dla rodzin na bliską i na dalszą przyszłość. Czym się kieruje młody człowiek we współczesnym świecie, podejmując decyzję o małżeństwie z konkretną osobą? Albo decyzję o zamieszkaniu razem bez ślubu, bo „nie jesteśmy jeszcze przygotowani – ani materialnie, ani psychicznie, ani religijnie…”. Kiedy stawiają podstawowe pytanie młodzi, małżonkowie, rodzice – samemu Panu Jezusowi – to czy raczej nie szukają usprawiedliwienia swej złej decyzji w otoczeniu, w postępowaniu innych? Przecież nie wolno usprawiedliwiać swoich grzechów grzechami innych ludzi. Pan Jezus mówi temu człowiekowi z Ewangelii: „Znasz przykazania” (Mk 10,19). Gdy ten odpowiedział, że od młodości zachowywał przykazania, Jezus mu powiedział: „co masz, rozdaj ubogim… Potem
przyjdź i chodź za Mną” (Mk 10,21). Ale ten człowiek nie przyjął wezwania Jezusa. Odszedł zasmucony. Ewangelia w tym fragmencie jest wezwaniem dla młodych, dla małżonków i rodzin, dla każdego, abyśmy na kolanach stawiali Panu Jezusowi to pytanie, abyśmy prosili Ducha Świętego o światło i siłę ducha, abyśmy prosili Maryję, Matkę Dobrej Rady, o dobre rozeznanie. Pomocą jest lektura Pisma Świętego: „Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz… zdolne osądzić pragnienia i myśli serca” (Hbr 4,12). „Wszystko… jest odsłonięte przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek” (Hbr 4,13). „Uniżanie się Boga nieustannie towarzyszy ludzkiej pielgrzymce, uzdrawia i przemienia zatwardziałe serce łaską” (Ojciec Święty Franciszek, adhortacja Amoris laetitia – „O miłości w rodzinie”, p. 62).
Propozycja postanowienia
Może uda mi się czytać – indywidualnie i wspólnotowo w rodzinie – fragment Pisma Świętego raz w tygodniu?