Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

ODEZWA DO DUCHOWIEŃSTWA

WOLNI W WOLNEJ NASZEJ POLSCE

Pomnik 1 Dywizji Pancernej gen. S. Maczka w Warszawie

Spojrzał Bóg na ucisk swojego ludu w niewoli, wysłuchał jego jęczenia (Wj 3,7–9), zlitował się i stanął po naszej stronie, aby skruszyć nieznośne nam więzy i oddał nam wolną, niezależną, zjednoczoną ziemię Ojców naszych. Tak jest. Z łaski Boga jesteśmy wolni w wolnej naszej Polsce. Rozpoczyna się dla nas nowa epoka bytu historycznego. Wznośmyż serca i ręce w dziękczynieniu ku Bogu, śpiewajmy Mu pienia chwały, błogosławmy święte Jego imię, żebrzmy Jego miłosierdzia, aby się ciągle nami opiekował, aby dokonał dzieła zbawienia ukochanej Ojczyzny naszej. Obok atoli zwiastowania tak pocieszających dla serca każdego kapłana Polaka nowin, obok wzywania was do wielbienia i błagania Boga, muszę też wam przypomnieć, że w czasach tak przełomowych, jak obecne, praca wasza gorliwszą i bardziej owocną być musi. Wojna nagromadziła w społeczeństwie naszym wiele ruin nie tylko materialnych, ale i moralnych. Odbudować Polskę ekonomicznie i materialnie będzie łatwiej, odbudowa moralna trudniejsza z pewnością i więcej wymagać będzie wysiłku. Przekonany wszakże jestem, że ofiarnego trudu i mężnego wysiłku Wam nie zabraknie. Wiadomo, iż przez wojnę rozluźniły się w wielu wypadkach węzły rodzinne, zatraciło się poczucie cudzej własności, i że w ogóle stępiał wśród ludzi zmysł moralny i rozwydrzyły się złe obyczaje. Obowiązkiem więc jest religii i jej głosicieli, biskupów i kapłanów, wzmacniać narody w tym, w czym się one okazały najbardziej słabymi. W dwojakim kierunku, Bracia Kapłani, niechaj zmierza wasza usilna praca: w kościelnym i oświatowo-społecznym. Przede wszystkim, administrujcie gorliwie sakramenta święte i opowiadajcie z całą powagą Ewangelię Chrystusa. Uczcie naród, że nie masz w jego życiu takiej sytuacji, w której by nie było miejsca dla Chrystusa, i że, jeżeli na Nim Polska nie będzie oparta, próżnymi są budowania i wysiłki ludzkie. Braterstwo ludów, powszechnie dziś w świecie głoszone, wtedy zdoła się utrzymać, jeżeli oparte będzie na Bogu, On jest bowiem fundamentem wszelkiej cnoty i najwyższym stróżem sprawiedliwości i jedności. Tylko Jego odwieczne prawo, jeśli je głęboko wszczepi się w świadomość jednostek i narodów, zdolne będzie zapewnić poszanowanie dla zasad sprawiedliwości i zapobiec na przyszłość katastrofom narodowym egoizmów. (…) Pracujcie, Bracia Kapłani, usilnie w szkołach, ducha Chrystusowego młodzieży przekazujcie, by nam nie mówiono, że trud nasz w szkole zbyteczny, że szkoła może się bez nas obejść. Szkoła bez religii, bez Kościoła nie da się pomyśleć. Ona ma kształcić moralną i umysłową stronę człowieka, moralność zaś na religii się wspiera i szerzyć ją przede wszystkim do Kościoła i sług Jego należy.

Ks. abp Aleksander Kakowski, Odezwa do duchowieństwa,
12 listopada 1918 r.