Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

OJCIEC ŚWIĘTY O WOJNIEPOKOJU

PAPIESKA MODLITWAPOKÓJ

Panie Jezu Chry­ste, Tyś z miło­ści ku nam umarł na krzy­żu, aby przy­nieść pokój każ­dej duszy, któ­ra w Cie­bie wie­rzy, Tobie ufa i Cie­bie miłu­je. Oto przy­pa­da­my do stóp Two­ich, bła­ga­jąc, niech ustą­pi z pośród nas wszel­ka nie­na­wiść, nie­zgo­da, a niech zapa­nu­je spra­wie­dli­wość i miłość świę­ta, ze spra­wie­dli­wo­ścią zaś i miło­ścią pokój w duchu Two­im – pokój mię­dzy owiecz­ka­mi i paste­rza­mi, pokój mię­dzy dzieć­mi a rodzi­ca­mi, pokój mię­dzy pod­wład­ny­mi a prze­ło­żo­ny­mi, pokój mię­dzy uboż­szy­mi a bogat­szy­mi, pokój mię­dzy poje­dyn­czy­mi sta­na­mi i naro­da­mi, pokój w każ­dej rodzi­nie i w całem spo­łe­czeń­stwie. Daj też naro­do­wi nasze­mu obfi­tość łask Two­ich i lep­szą dolę, niech będzie zawsze wier­nym Tobie i przy­wią­za­nym do Kościo­ła Twe­go. Pro­si­my Cię o to przez Naj­święt­sze Ser­ce i przez przy­czy­nę Naj­mi­ło­ściw­szej Rodzi­ciel­ki Two­jej, a Mat­ki i Kró­lo­wej naszej Maryi, któ­ry żyjesz i kró­lu­jesz z Bogiem Ojcem i Duchem Świę­tym na wie­ki wie­ków. Amen. l Bene­dykt XV, Rzym, luty 1915 r.
Pod­sta­wo­wą zasa­dą musi być przede wszyst­kiem to, że na miej­sce mate­rial­nej siły bro­ni wstę­pu­je moral­na siła pra­wa. Wypły­wa z tego słusz­na zgo­da wszyst­kich na jed­no­cze­sne i wza­jem­ne ogra­ni­cze­nie zbro­jeń, według reguł ozna­czo­nych i pod pew­ny­mi gwa­ran­cja­mi aż do gra­nic, potrzeb­nych i wystar­cza­ją­cych dla utrzy­ma­nia porząd­ku publicz­ne­go w każ­dym pań­stwie; następ­nie zapro­wa­dze­nie zamiast sił bojo­wych, zasa­dy sądów roz­jem­czych z ich wznio­słą dzia­łal­no­ścią poko­jo­wą, na pod­sta­wach umó­wio­nych, z zagro­że­niem pew­nych nie­do­god­no­ści dla pań­stwa, któ­re opie­ra­ło­by się czy to pod­da­wa­niu spo­rów mię­dzy­na­ro­do­wych sądow­nic­twu roz­jem­cze­mu, czy też pod­da­nie się jego wyro­kom. Gdy raz już usta­no­wio­ne będzie tą dro­gą zwierzch­nic­two pra­wa, nale­ża­ło­by usu­nąć wszel­kie prze­szko­dy, sto­ją­ce na dro­dze komu­ni­ko­wa­nia się naro­dów, a więc nale­ża­ło­by zapew­nić w ten sam spo­sób, przez regu­ły trwa­łe, praw­dzi­wą swo­bo­dę mórz. Zapo­bie­gło­by to z jed­nej stro­ny róż­nym powo­dom do zatar­gów, a z dru­giej – otwo­rzy­ło­by nowe źró­dła dobro­by­tu i postę­pu. Co się tyczy zwro­tu strat i kosz­tów woj­ny, to nie widzi­my inne­go środ­ka zała­twie­nia spra­wy, jak tyl­ko przez posta­wie­nie zasa­dy zupeł­ne­go i wza­jem­ne­go zrze­cze­nia się, któ­ra zresz­tą uspra­wie­dli­wio­ną jest przez nie­skoń­czo­ne dobro­dziej­stwa, wypły­wa­ją­ce z roz­bro­je­nia, a to tym wię­cej, że dal­sze trwa­nie takie­go roz­le­wu krwi jedy­nie z powo­dów eko­no­micz­nych nie było­by wprost zro­zu­mia­łe. Gdy­by jed­nak z dru­giej stro­ny ist­nia­ły jesz­cze powo­dy szcze­gól­ne w pew­nych wypad­kach, nale­ża­ło­by roz­wa­żyć je słusz­nie i spra­wie­dli­wie. l Nota Ojca Świę­te­go Bene­dyk­ta XV do przy­wód­ców państw pro­wa­dzą­cych woj­nę, 1 sierp­nia 1917 r.