Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Z NAUCZANIA OJCA ŚWIĘTEGO

BOŻE NARODZENIE TO CZAS OTWARCIA SERCA

Fragmenty katechezy Ojca Świętego Franciszka, wygłoszonej podczas audiencji w auli Pawła VI w Watykanie, 19 grudnia 2018 r.

Fot. L’Osservatore Romano

Drodzy bracia i siostry!
(…) Spójrzmy na pierwsze Boże Narodzenie w dziejach, aby odkryć gusty Boga. Tamto Boże Narodzenie było pełne niespodzianek. Zaczyna się od Maryi, która była oblubienicą Józefa: przyszedł anioł i przemienił Jej życie. Z dziewicy stanie się matką. Podobnie z Józefem, powołanym do bycia ojcem dziecka, chociaż go nie zrodził. Syn, który – i tu ma miejsce niespodzianka – przybywa w najmniej wskazanym momencie, to znaczy, gdy Maryja i Józef byli narzeczonymi i zgodnie z Prawem nie mogli zamieszkać razem. W obliczu skandalu, zdrowy rozsądek tamtych czasów zachęcał Józefa do oddalenia Maryi i uratowania swego dobrego imienia, ale on, chociaż miał do tego prawo, zaskakiwał: aby nie oczerniać Maryi myślał, by Ją oddalić potajemnie, [pullquote]
Do Polaków Ojciec Święty powiedział:
Serdecznie witam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry,
życzę wam szczęśliwego Bożego Narodzenia, pełnego pokoju, miłości
i pogody ducha, jakie przynosi nam Pan zrodzony między nami. Przeżywanie
tajemnicy wcielonego Słowa niech wam pomoże przyjmować niespodzianki
i wyzwania, przez które Jezus wzywa nas, byśmy wyszli
z zagród naszej wygody, aby być z Nim i z tymi, których On kocha. Niech
Bóg wam błogosławi!
[/pullquote]kosztem utraty swej reputacji. Potem kolejna niespodzianka: Bóg we śnie zmienia mu plany i prosi, by zabrał ze sobą Maryję. Po narodzinach Jezusa, kiedy miał swoje plany dotyczące rodziny, ponownie we śnie powiedziano mu, by wstał i udał się do Egiptu. Krótko mówiąc, Boże Narodzenie przynosi nieoczekiwane zmiany życiowe. Jeśli zatem chcemy przeżyć Boże Narodzenie, to musimy otworzyć serce i być gotowi na niespodzianki, czyli na nieoczekiwaną przemianę życia. Ale oto w noc Bożego Narodzenia przychodzi największa niespodzianka: Najwyższy to małe dziecko. Słowo Boże jest niemowlęciem, co dosłownie oznacza „niezdolnym do mówienia”. (…) Obchodzić Boże Narodzenie, to czynić tak, jak Jezus, który przyszedł dla nas potrzebujących, to zstąpić ku tym, którzy nas potrzebują. (…) Niestety, można jednak pomylić święta i przedkładać nad nowości Nieba
zwyczajne rzeczy ziemi. Jeśli Święta Bożego Narodzenia pozostają jedynie miłym świętem tradycyjnym, gdzie w centrum będziemy my sami, a nie On, to będzie zmarnowana okazja. Proszę was, nie zeświecczajmy Bożego Narodzenia! Nie zapominajmy o Tym, którego świętujemy, jak wtedy, kiedy „przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” (J 1,11). (…) Zatem Święta Bożego Narodzenia będą wówczas, jeśli – podobnie jak Józef – uczynimy miejsce na milczenie; jeśli – podobnie jak Maryja – powiemy Bogu: „Oto jestem”; jeśli – podobnie jak Jezus – będziemy blisko tych, którzy są samotni; jeśli – tak jak pasterze – opuścimy nasze zagrody, aby być z Jezusem. Boże Narodzenie będzie wówczas, jeśli znajdziemy światło w ubogiej grocie Betlejem. Nie będzie to Boże Narodzenie, jeśli będziemy szukali lśniących blasków świata, jeśli napełnimy się prezentami, obiadami i wieczerzami, ale nie pomożemy przynajmniej jednemu biedakowi, który przypomina Boga, ponieważ Bóg w Boże Narodzenie przyszedł ubogi. Drodzy bracia i siostry, życzę wam dobrego Bożego Narodzenia, bogatego w niespodzianki Jezusa! Mogą wydawać się niespodziankami uciążliwymi, ale takie są gusty Boga, a jeśli je sobie przyswoimy, to uczynimy samym sobie wspaniałą niespodziankę. Każdy z nas ma ukrytą w sercu zdolność zadziwienia się. Pozwólmy w to Boże Narodzenie zadziwić się Jezusowi.