Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Sukcesy polskich tenisistów

Zwycięska Magda Linette

Jest życie teni­so­we po zakoń­cze­niu karie­ry przez Agniesz­kę Radwań­ską! Mag­da Linet­te i Hubert Hur­kacz wygra­li swo­je pierw­sze tur­nie­je w karie­rze! Pol­scy teni­si­ści trium­fo­wa­li w USA, w impre­zach poprze­dza­ją­cych wiel­kosz­le­mo­wy US Open. Mag­da w zna­ko­mi­tym fina­le Bronx Open poko­na­ła Cami­lę Gior­gi 5:7, 7:5, 6:4, a Hubert ograł wyżej noto­wa­ne­go Fran­cu­za Beno­it Paire’a 6:3, 3:6, 6:3. Hur­kacz awan­so­wał na naj­wyż­sze w karie­rze 35. miej­sce w ran­kin­gu ATP, Linet­te na 53. Do tego kolej­ne tro­feum (25.) wywal­czył Łukasz Kubot w deblu z Mar­ce­lo Melo.

To były pięk­ne chwi­le dla pol­skie­go teni­sa! Hubert Hur­kacz już wcze­śniej dał się poznać kibi­com jako wiel­ki talent. 22-latek z Wro­cła­wia w tym roku ogry­wał już zawod­ni­ków z TOP 10 ran­kin­gu ATP: Japoń­czy­ka Nishi­ko­rie­go i Austria­ka Thie­ma. Na Wim­ble­do­nie awan­so­wał do trze­ciej run­dy, gdzie po pięk­nej wal­ce prze­grał z lide­rem świa­to­we­go ran­kin­gu Nova­kiem Djo­ko­vi­cem. Pol­ski teni­si­sta zebrał po tym wystę­pie wie­le pochwał. Sam Hubert – skrom­ny i cichy chło­pak – mówił, że to „tyl­ko kolej­ny krok w karie­rze, kolej­ne doświad­cze­nie i jesz­cze przed nim wie­le nauki”.  Wygra­na Hur­ka­cza to pierw­szy triumf pol­skie­go teni­si­sty w sin­glo­wym tur­nie­ju tej ran­gi od 1982 roku, kie­dy to trium­fo­wał Woj­ciech Fibak. Fibak oka­zał się bez­kon­ku­ren­cyj­ny w tur­nie­ju WTC (poprzed­nik ATP) w Chi­ca­go. Póź­niej raz w fina­le był Łukasz Kubot, a trzy­krot­nie Jerzy Jano­wicz, ale decy­du­ją­ce poje­dyn­ki prze­gra­li.

Mag­da Linet­te na Wim­ble­do­nie tak­że doszła do trze­ciej run­dy. Wresz­cie prze­ła­ma­ła złą pas­sę i poka­za­ła się z bar­dzo dobrej stro­ny. Dla Polki był to dru­gi finał WTA tej ran­gi. W 2015 roku zmie­rzy­ła się w fina­le tur­nie­ju w Tokio, ale musia­ła uznać wyż­szość Yani­ny Wick­may­er. Wygra­ną nad Gior­gi Linet­te prze­rwa­ła trzy­let­nią posu­chę bez zwy­cięstw Polek w impre­zach WTA. Poprzed­nim razem koń­co­wy triumf odnio­sła Agniesz­ka Radwań­ska; było to w 2016 roku w Peki­nie. Tym samym Mag­da nawią­za­ła do pięk­nych tra­dy­cji zwy­cięstw Agniesz­ki, któ­ry­mi cie­szy­li­śmy się przez ostat­nie kil­ka­na­ście lat. Kra­ko­wian­ka wygra­ła w karie­rze 20 tur­nie­jów, w tym pre­sti­żo­wy WTA Finals w Sin­ga­pu­rze czy impre­zy w Mia­mi, Toron­to czy Indian Wells. Była tak­że w fina­le Wim­ble­do­nu w 2012 roku (w tym roku była dru­gą rakie­tą świa­ta).

Kla­sę, jaką zna­my od lat, potwier­dził Łukasz Kubot i jego deblo­wy part­ner Mar­ce­lo Melo. Pol­sko-bra­zy­lij­ski debel oka­zał się bez­kon­ku­ren­cyj­ny w tej samej impre­zie, w któ­rej trium­fo­wał Hubert Hur­kacz. Nasz mistrz Wim­ble­do­nu i Austra­lian-Open zdo­był swój 25. tytuł (Melo 33.). Był to pierw­szy deblo­wy tytuł w obec­nym sezo­nie i zara­zem 13. w histo­rii wspól­nych star­tów Łuka­sza i Mar­ce­lo.  Pol­sko-bra­zy­lij­ski duet wywal­czył tak­że w Win­ston-Salem 250 punk­tów do ran­kin­gu par sezo­nu 2019. To zwięk­szy ich szan­se na występ w lon­dyń­skich Fina­łach ATP World Tour. Kubot i Melo awan­su­ją w tej kla­sy­fi­ka­cji na trze­cią pozy­cję.

(aga)