Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Święty Józef Opiekun Pana Jezusa i Kościoła

Święty Józef Opiekun Pana Jezusa i Kościoła

We wpro­wa­dzo­nej przed paru laty popraw­ce do Msza­łu Rzym­skie­go zoba­czy­li­śmy oso­bę świę­te­go Józe­fa, Oblu­bień­ca Naj­święt­szej Maryi Pan­ny – jego imię stoi obok imie­nia swej Mał­żon­ki w modli­twach eucha­ry­stycz­nych. Jaki jest powód tego ponow­ne­go odkry­cia tro­chę zapo­mnia­ne­go wcze­śniej wspa­nia­łe­go Opie­ku­na Pana Jezu­sa? Odkry­wa­my powtór­nie jego cno­ty: czy­stość, odwa­gę, poko­rę, zasłu­cha­nie w Głos Pana Boga, wier­ność, cier­pli­wość, uczci­wość, posłu­szeń­stwo.

Jest patro­nem rodzin, mał­żon­ków i życia poczę­te­go, ojców i kobiet w cią­ży, rze­mieśl­ni­ków i bez­ro­bot­nych, patro­nem dobrej śmier­ci. Jest też patro­nem Kościo­ła Powszech­ne­go, obu Ame­ryk, wie­lu kra­jów, regio­nów, miast i die­ce­zji. Moż­na też śmia­ło nazwać świę­te­go Józe­fa patro­nem miło­ści.

Postać Świę­te­go

Świę­te­go Józe­fa pozna­je­my oczy­wi­ście w Biblii. Wpraw­dzie mówi się o nim, że „jest oso­bą, któ­rej żad­ne sło­wo nie zosta­ło zapi­sa­ne”, ale wie­my o nim cał­kiem spo­ro. Pocho­dził z rodu Dawi­da. Pra­co­wał jako cie­śla, czy­li wyko­ny­wał pra­ce sto­lar­skie przy­dat­ne w każ­dym gospo­dar­stwie domo­wym.

Zapi­sa­no, że był pra­wym i spra­wie­dli­wym czło­wie­kiem. Nie­któ­rzy bibli­ści z tych słów wypro­wa­dza­ją wnio­sek, że był mło­dy, bo nie nazwa­no by spra­wie­dli­wym męż­czy­zny, któ­ry był kawa­le­rem po 18 roku życia. Takie były zwy­cza­je. Inni doda­ją moż­li­wość, wca­le nie wyklu­czo­ną przez zna­ne nam tek­sty, że mógł być wdow­cem.

Zna­ną i war­tą pole­ce­nia książ­kę o świę­tym Józe­fie Jan Dobra­czyń­ski zaty­tu­ło­wał „Cień Ojca” – ten tytuł dosko­na­le odda­je poko­rę, a jed­no­cze­śnie wspa­nia­łe posłu­szeń­stwo Woli Bożej.

Opie­ra­jąc się na sta­ro­żyt­nych poda­niach, w iko­no­gra­fii czę­sto przed­sta­wia­ny jest jako sta­rzec – być może dla pod­kre­śle­nia sta­tecz­no­ści, opa­no­wa­nia i wier­no­ści Boże­mu naka­zo­wi.

ks. Zbi­gniew Kapłań­ski

Na stro­nie inter­ne­to­wej zamiesz­czo­ne są wyłącz­nie frag­men­ty wybra­nych arty­ku­łów, po resz­tę zapra­sza­my do lek­tu­ry papie­ro­wej wer­sji nasze­go Tygo­dni­ka.