Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

W mocy Bożego Ducha (27)

Odwie­dzi­ny Pana Jezu­sa w domu Mar­ty i Marii może­my odnieść do nasze­go życia i powo­ła­nia na róż­ny spo­sób (Łk 10,38–42).

Czę­sto oso­bę Mar­ty sta­wia­my jako przy­kład powo­ła­nia do życia czyn­ne­go, do zaan­ga­żo­wa­nia w rodzi­nie, w spo­łe­czeń­stwie, zaś Marię uwa­ża­my za wzór dla tych, któ­rych powo­ła­niem jest przede wszyst­kim modli­twa, kon­tem­pla­cja.

Czę­sto pod­kre­śla się, że posta­wa Mar­ty i Marii jest wzo­rem dla każ­de­go chrze­ści­ja­ni­na i każ­de­go powo­ła­nia. Każ­dy wie­rzą­cy jest powo­ła­ny, aby reali­zo­wać powo­ła­nie do słu­cha­nia Boże­go sło­wa i do aktyw­no­ści; oczy­wi­ście, pro­por­cje będą róż­ne w zależ­no­ści od powo­ła­nia.

W mał­żeń­stwie i rodzi­nie każ­dy jest wezwa­ny, aby – dla sie­bie i dla rodzi­ny – wsłu­chi­wał się w głos Boży, a jed­no­cze­śnie aby reali­zo­wał te zada­nia, w domu i w pra­cy, któ­re są waż­ne i owoc­ne dla nie­go i dla rodzi­ny.

Waż­ne jest, aby posta­wa Marii: „usia­dła u nóg Pana, słu­cha­ła Jego sło­wa” (Łk 10,39) – była sta­wia­na na pierw­szym miej­scu. Sło­wo Boże win­no kształ­to­wać me ser­ce i obej­mo­wać wszyst­kie decy­zje, sło­wa, pra­cę, cier­pie­nie – jed­nost­ki i całej rodzi­ny.

Mar­ta pro­si­ła Jezu­sa, by upo­mniał Marię: „Powiedz jej, żeby mi pomo­gła” (Łk 10,40).

Odpo­wiedź Pana Jezu­sa jest świa­tłem dla każ­de­go z nas i dla każ­dej rodzi­ny. Te sło­wa Zba­wi­cie­la trze­ba prze­mie­nić na kon­kret­ne sytu­acje każ­de­go dnia: „Mar­to, Mar­to, mar­twisz się i nie­po­ko­isz o wie­le, a potrze­ba [mało albo] tyl­ko jed­ne­go. Maria obra­ła naj­lep­szą cząst­kę, któ­rej nie będzie pozba­wio­na” (Łk 10,41–42).

Kto chce ofia­ro­wać miłość, sam musi ją otrzy­mać w darze. To jed­nak wyma­ga, aby pamię­tać, że ludz­ka rów­no­wa­ga jest kru­cha” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 157).

Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia

Pomy­ślę na kola­nach, poroz­ma­wiam w rodzi­nie, co jest tą naj­lep­szą cząst­ką dla rodzi­ny, dla dzie­ci, w pra­cy, na waka­cjach.

bp Jan Szko­doń