Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

W mocy Bożego Ducha (37)

Apo­sto­ło­wie pro­si­li Pana Jezu­sa: „Przy­mnóż nam wia­ry” (Łk 17,5). Ta krót­ka modli­twa win­na być powta­rza­na przez każ­de­go ucznia Chry­stu­sa. Są sytu­acje w rodzi­nie, kie­dy proś­ba o umoc­nie­nie wia­ry jest szcze­gól­nie potrzeb­na. Gdy pogłę­bia się kry­zys w mał­żeń­stwie i rodzi­nie, gdy wra­ca poku­sa, by się rozejść, bo trwa­nie w związ­ku jest nie do znie­sie­nia.
Św. Paweł pisze do Tymo­te­usza: „Przy­po­mi­nam ci, abyś roz­pa­lił na nowo cha­ry­zmat Boży, któ­ry jest w tobie od nało­że­nia moich rąk” (2 Tym 1, 6). Cha­ry­zmat czy­li Boży dar zwią­za­ny z powo­ła­niem, jest w szcze­gól­ny spo­sób zwią­za­ny z posłu­gą kapłań­ską, ale cha­ry­zma­tem jest Sakra­ment Mał­żeń­stwa, powo­ła­nie mał­żeń­skie i rodzi­ciel­skie. „Dobre­go depo­zy­tu strzeż z pomo­cą Ducha Świę­te­go, któ­ry w nas mieszka”(2 Tym 1,14).
Cha­ry­zmat Boży roz­pa­la w nas Duch Świę­ty, ale od nas zale­ży – w każ­dym powo­ła­niu– aby­śmy przy­ję­li Boże dzia­ła­nie  i współ­pra­co­wa­li ze świa­tłem i mocą Bożą „Gdy­by­ście mie­li wia­rę jak ziarn­ko gor­czy­cy” – mówi Pan Jezus (Łk 17,6)
Na róż­ne spo­so­by ze swej stro­ny współ­pra­cu­je­my z ogniem Ducha Świę­te­go, któ­ry roz­pa­la w nas Boży cha­ry­zmat: modli­twa, słu­cha­nie sło­wa Boże­go, przyj­mo­wa­nie łaski sakra­men­tów prze­ży­wa­nie świąt, rocz­ni­cy ślu­bu, prze­ba­cze­nie, cier­pli­we zno­sze­nie prze­ciw­no­ści…
Zwróć­my uwa­gę na modli­twę różań­co­wą. Tę modli­twę odma­wia­my indy­wi­du­al­nie i we wspól­no­cie: w rodzi­nie, w koście­le, przez radio, jest ona prze­ży­wa­niem tajem­nic zba­wie­nia. Roz­wa­ża­jąc Boże dzia­ła­nia w czte­rech czę­ściach jed­no­cze­śnie, prze­ży­wa­my swo­je powo­ła­nie, obo­wiąz­ki i cier­pie­nia. Róża­niec uci­sza nasze ser­ce, wzbu­rze­nie z któ­rym nie może­my sobie pora­dzić. Odma­wia­nie różań­ca daje siłę do prze­ba­cze­nia i pojed­na­nia. Ta modli­twa uczy nas poko­ry, aby­śmy mogli powta­rzać: „Słu­dzy nie­uży­tecz­ni jeste­śmy; wyko­na­li­śmy to, co powin­ni­śmy wykonać”(Łk 17,10).
„Rodzi­na jest wezwa­na do wspól­nej, codzien­nej modli­twy. Czy­ta­nia sło­wa Boże­go i komu­nii eucha­ry­stycz­nej… aby sta­wać się świą­ty­nią, w któ­rej miesz­ka Duch Święty”(Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja  Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p.29).
Pro­po­zy­cja reflek­sji
Modli­twa różań­co­wa jest dro­gą do Boga i dro­gą do współ­mał­żon­ka, dzie­ci, star­szych w rodzi­nie – czy korzy­sta­my z tej Łaski, szcze­gól­nie w paź­dzier­ni­ku?

ks. bp Jan Szko­doń