Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

W mocy Bożego Ducha (6)

ks. bp Jan Szkodoń Biskup Pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej

Kie­dy cały lud przy­stę­po­wał do chrztu, Jezus tak­że przy­jął chrzest” (Łk 3,21) – czy­ta­my w Ewan­ge­lii św. Łuka­sza. Jan Chrzci­ciel przy­go­to­wy­wał naród izra­el­ski na przyj­ście Mesja­sza. Nawią­zu­jąc do pro­ro­ka Iza­ja­sza, wzy­wał do pro­sto­wa­nia ście­żek swe­go życia. „Ja was chrzczę wodą; lecz idzie moc­niej­szy ode mnie, któ­re­mu nie jestem godzien roz­wią­zać rze­my­ka u san­da­łów. On chrzcić was będzie Duchem Świę­tym i ogniem” (Łk 3,16).

Chrzest Jano­wy był zna­kiem poku­ty i nawró­ce­nia. Ten, kto przyj­mo­wał chrzest z rąk Jana, wyzna­wał swo­je grze­chy i obie­cy­wał popra­wę życia.

W cza­sie chrztu Pana Jezu­sa w Jor­da­nie obja­wi­ła się tajem­ni­ca Trój­cy Świę­tej. „Otwo­rzy­ło się nie­bo i Duch Świę­ty zstą­pił na Nie­go w posta­ci cie­le­snej niby gołę­bi­ca, a z nie­ba ode­zwał się głos: Tyś jest mój Syn umi­ło­wa­ny, a Tobie mam upodo­ba­nie” (Łk 3,21–22).

Świę­to Chrztu Pań­skie­go poma­ga nam na nowo przy­jąć nakaz Chry­stu­sa odcho­dzą­ce­go do nie­ba: „Idź­cie więc i nauczaj­cie wszyst­kie naro­dy udzie­la­jąc im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świę­te­go” (Mt 28,19).

Przez sakra­men­tal­ny Chrzest mamy udział w życiu Bożym. Sta­je­my się przy­bra­ny­mi dzieć­mi Boży­mi, brać­mi, sio­stra­mi Chry­stu­sa, świą­ty­nią Ducha Świę­te­go. Chrzest wpro­wa­dza nas do wspól­no­ty Kościo­ła. Sta­je­my się cząst­ką Mistycz­ne­go Cia­ła Chry­stu­sa. Ten pierw­szy sakra­ment otwie­ra nas na pozo­sta­łe sakra­men­ty. Chrzest świę­ty wraz z Bierz­mo­wa­niem i Eucha­ry­stią zobo­wią­zu­je nas do apo­stol­stwa. Jeste­śmy odpo­wie­dzial­ni za wia­rę i zba­wie­nie naszych bliź­nich.

Pro­rok Iza­jasz zapo­wia­dał, że Mesjasz, któ­ry przyj­dzie, „nie zła­mie trzci­ny nad­ła­ma­nej… On z mocą ogło­si Pra­wo, nie znie­chę­ci się ani nie zała­mie. Ja, Pan… usta­no­wi­łem Cię świa­tło­ścią dla naro­dów, abyś otwo­rzył oczy nie­wi­do­mym, aże­byś z zamknię­cia wypu­ścił jeń­ców” (Iz 42,3–4.6–7).

Iza­ja­szo­we pro­roc­two wypeł­ni­ło się w Chry­stu­sie, ale to pro­roc­two jest świa­tłem dla tych, któ­rzy przez wia­rę i Chrzest nale­żą do Chry­stu­sa. Pro­gra­mem poko­ry i cier­pli­wo­ści, wol­no­ści i wier­nej miło­ści.

Rodzi­ny… podob­nie jak Mary­ja, są zachę­co­ne do prze­ży­wa­nia odważ­nie i z pogo­dą ducha swo­ich obo­wiąz­ków rodzin­nych, smut­nych i pory­wa­ją­cych, do strze­że­nia i roz­wa­ża­nia w ser­cu Bożych cudów” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 30).

Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia

Posta­raj­my się w tym roku, by wszy­scy człon­ko­wie rodzi­ny wie­dzie­li i pamię­ta­li o dacie swe­go Chrztu.

bp Jan Szko­doń