Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

W mocy Ducha Świętego (26)

Żni­wo wpraw­dzie wiel­kie, ale robot­ni­ków mało; pro­ście więc Pana żni­wa, żeby wypra­wił robot­ni­ków na swo­je żni­wo” – wzy­wa Pan Jezus (Łk 10,2).

Te sło­wa Jezu­sa odno­si­my zazwy­czaj do powo­ła­nia kapłań­skie­go i zakon­ne­go. Powo­ła­nie do służ­by Bożej jest łaską, o któ­rą trze­ba Boga pro­sić. Rów­nież łaską jest przy­ję­cie tego daru i współ­pra­ca z Duchem Świę­tym, aby dar Boży nie został zmar­no­wa­ny, ale roz­wi­nął się i przy­niósł owoc.

Każ­da rodzi­na chrze­ści­jań­ska jest odpo­wie­dzial­na za powo­ła­nie dzie­ci. Rodzi­ce nie mogą narzu­cać dziec­ku swo­ich pla­nów, nie­kie­dy – ambi­cji. Rodzi­ce są powo­ła­ni, aby przy­kła­dem i modli­twą pomo­gli dziec­ku odczy­tać powo­ła­nie, Boży plan, któ­ry Bóg pro­po­nu­je czło­wie­ko­wi, aby w wol­no­ści odpo­wie­dział na Boże „pójdź za Mną”.

Obec­nie w wie­lu rodzi­nach mówi się o kapła­nach przede wszyst­kim kry­tycz­nie. Jed­ni ule­ga­ją środ­kom prze­ka­zu, któ­re jed­no­stron­nie mówią i piszą o bisku­pach, kapła­nach i oso­bach zakon­nych. Nie­któ­rzy powta­rza­ją złe wia­do­mo­ści o Koście­le hie­rar­chicz­nym, by w ten spo­sób uspra­wie­dli­wić przed sobą i inny­mi swo­je grze­chy. Czy w rodzi­nie, w pra­cy, potra­fi­my sta­nąć w obro­nie kapła­nów, gdy poja­wia się zło­śli­wa kry­ty­ka? Czy potra­fi­my zapy­tać: „Kie­dy ostat­ni raz modli­łeś się za tych, któ­rych kry­ty­ku­jesz? Kie­dy powie­dzia­łeś coś dobre­go o księ­żach, któ­rym ty i two­ja rodzi­na tak wie­le zawdzię­cza?

Nie daj Boże, bym się miał chlu­bić z cze­go inne­go, jak tyl­ko z krzy­ża Pana nasze­go Jezu­sa Chry­stu­sa, dzię­ki któ­re­mu świat stał się ukrzy­żo­wa­ny dla mnie, a ja dla świa­ta” (Ga 6,14).

Czym się chlu­bi nasza rodzi­na? Czy jeste­śmy wdzięcz­ni Bogu za to, że w rodzi­nie wspól­nie się modli­my? Czy chlu­bi­my się tym, że syno­wie są mini­stran­ta­mi, dziew­czę­ta śpie­wa­ją w scho­li? Czy chlu­bi­my się tym, że wyjeż­dża­my do miejsc świę­tych, piel­grzym­ko­wych?

Daj się miło­wać Bogu, któ­ry cię kocha takim, jakim jesteś… ale daje ci zawsze wię­cej: wię­cej żar­li­wo­ści na modli­twie… więk­szą chęć życia Jego Ewan­ge­lią” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Chri­stus vivit – „Chry­stus żyje”, p. 161).

Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia

Będę się modlił o powo­ła­nia i w roz­mo­wie będę mówił o księ­żach z miło­ścią!

bp Jan Szko­doń