Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

W mocy Ducha Świętego (31)

Gdy koń­czą się mie­sią­ce waka­cji, urlo­pów i wyjaz­dów, robi­my rachu­nek sumie­nia, jak wyko­rzy­sta­li­śmy czas wol­ny. Nie­któ­rzy opo­wia­da­ją o wra­że­niach, pozna­nych zabyt­kach, o kra­jach, w któ­rych byli po raz pierw­szy. Wie­lu daje świa­dec­two o owo­cach pie­szej piel­grzym­ki, w któ­rej uczest­ni­czy­li. Spo­tka­łem takich, któ­rzy piel­grzy­mo­wa­li pie­szo na Jasną Górę po raz dwu­dzie­sty, a nawet trzy­dzie­sty. Wzru­sza­ją­ce są świa­dec­twa o prze­ży­tych reko­lek­cjach: mło­dzie­żo­wych, rodzin­nych, o poświę­co­nych tygo­dniach, aby opie­ko­wać się nie­peł­no­spraw­ny­mi, o zacho­wa­niu abs­ty­nen­cji od alko­ho­lu.

Pan Jezus kie­ru­je do nas sło­wo: „usi­łuj­cie wejść przez cia­sne drzwi” (Łk 13,24). Moc­ne są sło­wa: „Nie wiem, skąd jeste­ście… odstąp­cie ode Mnie wszy­scy dopusz­cza­ją­cy się nie­pra­wo­ści… Tam będzie płacz i zgrzy­ta­nie zębów” (Łk 13,25–28). Pan Jezus zapo­wia­da, że „przyj­dą ze wscho­du i zacho­du, z pół­no­cy i połu­dnia i sią­dą za sto­łem w kró­le­stwie Bożym” (Łk 13,29).

Co zna­czą te sło­wa Zba­wi­cie­la o tym, że kró­le­stwo Boże dostęp­ne jest dla wszyst­kich naro­dów? To pyta­nie jest bar­dzo kon­kret­ne, gdy np. cór­ka oznaj­mia rodzi­com, że wycho­dzi za mąż za kogoś, kto nie jest wie­rzą­cy, kto wyzna­je inną wia­rę, kto pocho­dzi z inne­go krę­gu kul­tu­ro­we­go. Czy wystar­czy ostrze­że­nie, dez­apro­ba­ta, czy zwy­cię­ża pogląd: „byle­by to był dobry czło­wiek”?

Wie­lu rodzi­ców bole­śnie prze­ży­wa decy­zję syna czy cór­ki: „dla­cze­go żyją bez ślu­bu, bez modli­twy, dzie­ciom nie udzie­la­ją Chrztu św., prze­cież wycho­wa­li­śmy ich od dziec­ka na kola­nach?…”.

Pan Jezus znów przy­po­mi­na: „Ja jestem dro­gą i praw­dą, i życiem” (J 14,6).

Rodzi­ce, któ­rzy chcą wspo­ma­gać wia­rę swo­ich dzie­ci powin­ni dostrze­gać zacho­dzą­ce w nich zmia­ny, wie­dząc, że doświad­cze­nie ducho­we nie może być narzu­co­ne, ale powin­no być zapro­po­no­wa­ne ich wol­no­ści” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 288).

Pro­po­zy­cja posta­no­wie­nia

W roz­mo­wie pod­kre­ślaj­my (szcze­gól­nie w rodzi­nie) sza­cu­nek dla każ­de­go czło­wie­ka, jego wia­ry, ale rów­no­cze­śnie wyznaj­my wia­rę w Chry­stu­sa, Jego Kościół, praw­dy naszej wia­ry i naucza­nie moral­ne.

ks. bp Jan Szko­doń