Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

W mocy Ducha Świętego (44)

Pan Jezus przed Piła­tem wyznał: „Tak, jestem Kró­lem, ale Kró­le­stwo moje nie jest z tego świa­ta. Gdy­by Kró­le­stwo moje było z tego świa­ta, słu­dzy Moi bili­by się o Mnie, abym nie został wyda­ny Żydom. Teraz zaś Kró­le­stwo moje nie jest stąd” (J 18,36). Zba­wi­ciel zapo­wie­dział, że przyj­dzie na koń­cu świa­ta jako Sędzia. W cią­gu wie­ków i obec­nie Chry­stus jest uzna­ny jako Król, Pan panu­ją­cych (por. Ap 19,16). Wie­le grup modli­tew­nych i apo­stol­skich pod­kre­śla rolę czci dla Chry­stu­sa Kró­la w życiu Kościo­ła i w życiu poszcze­gól­nych osób.

Św. Paweł przy­bli­ża nam pod­sta­wo­we praw­dy o Chry­stu­sie Kró­lu: „Dzię­kuj­cie Ojcu, któ­ry… uwol­nił nas spod wła­dzy ciem­no­ści i prze­niósł do kró­le­stwa swe­go Syna, w któ­rym mamy odku­pie­nie – odpusz­cze­nie grze­chów” (Kol 1,12–14).

Czy­ta­my u św. Paw­ła: „On jest obra­zem Boga nie­wi­dzial­ne­go… w Nim zosta­ło wszyst­ko stwo­rzo­ne… On jest przed wszyst­kim i wszyst­ko ma w Nim ist­nie­nie… On jest Gło­wą Cia­ła – Kościo­ła” (Kol 1,14–18).

Pan Jezus umie­rał jako król w cier­nio­wej koro­nie. Nad Nim umiesz­czo­no napis w języ­ku grec­kim, łaciń­skim i hebraj­skim: „To jest Król Żydow­ski” (Łk 23,38).

Lud stał i patrzył” (Łk 23,35). Fary­ze­usze i żoł­nie­rze szy­dzi­li z Nie­go: „Jeśli Ty jesteś Kró­lem żydow­skim, wybaw sam sie­bie” (Łk 23,37). Tak­że jeden ze zło­czyń­ców urą­gał Mu. Dru­gi powie­szo­ny obok Pana Jezu­sa wołał: „Jezu, wspo­mnij na mnie, gdy przyj­dziesz do swe­go kró­le­stwa” (Łk 23,42). Umie­ra­ją­cy Jezus odpo­wie­dział mu: „dziś będziesz ze Mną w raju” (Łk 23,43).

Pan Jezus nazy­wał sie­bie nie tyl­ko Kró­lem, ale Dobrym Paste­rzem, Dro­gą, Praw­dą i Życiem, świa­tłem świa­ta, tym, któ­ry przy­szedł słu­żyć. Oddaj­my cześć Kró­lo­wi Wszech­świa­ta nie tyl­ko w koro­nie zło­tej, ale w koro­nie z cier­ni, Temu, któ­ry w Ogrój­cu poci się krwią. Obraz kró­la trze­ba łączyć z inny­mi imio­na­mi, któ­re Pan Jezus odno­sił do sie­bie.

W rodzi­nie Chry­stus jest Kró­lem naszych serc i naszych rodzin przez posłu­szeń­stwo Ewan­ge­lii, poko­rę i ofia­rę.

Życie Two­ich wier­nych zmie­nia się, ale się nie koń­czy… nasi bli­scy nie znik­nę­li w mro­kach nico­ści: nadzie­ja daje nam pew­ność, że są oni w dobrych i moc­nych rękach Boga” (Ojciec Świę­ty Fran­ci­szek, adhor­ta­cja Amo­ris laeti­tia  – „O miło­ści w rodzi­nie”, p. 256).

Pro­po­zy­cja reflek­sji:

Czy Pan Jezus jest Kró­lem w mym ser­cu i w rodzi­nie?

bp Jan Szko­doń