Tygodnik Rodzin Katolickich „Źródło”
ul. Kazimierza Wielkiego 18/3
30-074 Kraków

Sekretariat: 12 423-22-57
Redakcja: 12 421-75-49
Prenumerata: 12 422-74-18

Wiele twarzy tej samej Matki

Wiele twarzy tej samej Matki/ Fot. ks. Z. Pytel

Gdy spo­tka się kil­ku­oso­bo­we rodzeń­stwo i roz­pocz­ną roz­mo­wę o uko­cha­nej mat­ce, to jest dość praw­do­po­dob­ne, że każ­de z nich nosi inną foto­gra­fię tej samej Oso­by. Czy tak nie jest z Mary­ją? Róż­ni arty­ści według swo­jej wizji uwiecz­ni­li Mat­kę Jezu­sa na płót­nie, w kamie­niu czy w jaki­kol­wiek inny spo­sób, a każ­dy z tych wize­run­ków może zna­leźć swo­ich wiel­bi­cie­li. I nie tyl­ko o mate­rial­ne obra­zy cho­dzi….

Ewan­ge­licz­ne sce­ny

Wpraw­dzie każ­dy z redak­to­rów – ewan­ge­li­stów zapi­sy­wał głów­nie wyda­rze­nia zwią­za­ne z Panem Jezu­sem, to jest oczy­wi­ste, że każ­dy, a zwłasz­cza świę­ty Łukasz, wspo­mi­na­li w wie­lu momen­tach o Jego Mat­ce. Zna­my sce­nę Zwia­sto­wa­nia, zna­my Odna­le­zie­nie w świą­ty­ni i wszyst­kie inne wspo­mi­na­ne przy odma­wia­niu Różań­ca, nawet gdy mowa tyl­ko o Jezu­sie, to wie­lu arty­stów, gdzieś nie­da­le­ko, obok Nie­go szki­co­wa­ło Oso­bę Mat­ki, zna­my takie ilu­stra­cje do np. sce­ny biczo­wa­nia, na któ­re z bólem spo­glą­da Mat­ka. Jed­ną z naj­bar­dziej zna­nych jest Pie­ta, czy­li Mary­ja pod­trzy­mu­ją­ca zdję­te z Krzy­ża cia­ło Swe­go Syna.

Naj­po­pu­lar­niej­sze przed­sta­wie­nia Maryi

Histo­ria sztu­ki porząd­ku­jąc ten roz­le­gły temat wpro­wa­dzi­ła nazwy wie­lu takich przed­sta­wień: chy­ba wszyst­kie są nam zna­ne, choć naj­czę­ściej nie zna­my tych okre­śleń sto­so­wa­nych przez naukow­ców.

Najbardziej znana jest chyba Pietà.

To Mary­ja z mar­twym cia­łem Chry­stu­sa na kola­nach lub łonie. Widzi­my tu współ­udział Marii w dzie­le Zba­wie­nia oraz jej cier­pie­nie po stra­cie Syna. W pew­nym okre­sie w tych sce­nach uka­zy­wa­na była ogrom­na eks­pre­sja, a przez to są to uję­cia bar­dzo reali­stycz­ne. Histo­rycz­nie póź­niej Pie­ta bar­dziej wyra­ża cichy smu­tek Maryi.

Hode­ge­tria

To naj­star­szy i naj­po­pu­lar­niej­szy w histo­rii sztu­ki spo­sób przed­sta­wie­nia Mat­ki Bożej z Dzie­ciąt­kiem Jezus na ręku. Mary­ja naj­czę­ściej na lewym ramie­niu trzy­ma Chry­stu­sa a pra­wą dło­nią na Nie­go wska­zu­je. Hode­ge­tria po grec­ku ozna­cza Wska­zu­ją­ca Dro­gę, czy­li dro­gę, któ­ra pro­wa­dzi do Chry­stu­sa. W tym przed­sta­wie­niu zwy­kle obie świę­te posta­ci patrzą na nas, nie na sie­bie.

Na stro­nie inter­ne­to­wej zamiesz­czo­ne są wyłącz­nie frag­men­ty wybra­nych arty­ku­łów, po resz­tę zapra­sza­my do lek­tu­ry papie­ro­wej wer­sji nasze­go Tygo­dni­ka.

Ks. Zbi­gniew Kapłań­ski